Biskupi powtarzają, by nie iść za ks. Natankiem

Redakcja
RELIGIA. Polscy biskupi po raz kolejny przestrzegają wiernych przed księdzem Piotrem Natankiem z Grzechyni koło Makowa Podhalańskiego.

Pierwszy raz uczynili to w styczniu na prośbę kardynała Stanisława Dziwisza, któremu podlega ks. Natanek.

Tym razem domagali się tego ordynariusze innych diecezji, również z zagranicy. Okazuje się, że ks. Natanek stał się przyczyną konfliktów i podziałów wśród Polonii w Chicago i Frankfurcie.

Informację tę ujawnił ks. dr Józef Kloch, rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski. Powiedział m.in., że wielu biskupów diecezjalnych informuje, iż na ich terenie ujawniają się grupy wiernych, które "łączą swoje praktyki modlitewne z zaangażowaniem lub kontestacją polityczną", jak to ma miejsce w przypadku grupy postulującej ogłoszenie Jezusa Chrystusa Królem Polski. Ks. Kloch przypomina, że biskupi już w styczniu wypowiedzieli się, że jest to błędna idea teologiczna.

- Po raz kolejny biskupi powtarzają, by nie iść za tym kapłanem - powtarza rzecznik KEP. Jednocześnie przyznaje, że jedyne, co w tej chwili można zrobić w sprawie ks. Natanka, to obłożyć go ekskomuniką.

Ksiądz Natanek jest jednym z głównych propagatorów i opiekunów ruchu dążącego do intronizacji Chrystusa na Króla Polski. W lutym 2010 r. opublikował List Otwarty do Biskupów Polskich, Prezydenta Rzeczypospolitej i Premiera Rządu Rzeczypospolitej, w którym wzywał do uroczystego uznania Jezusa za Króla Polski i uznania nadrzędności Prawa Bożego nad prawem publicznym. W miejscowości Grzechynia założył ośrodek rekolekcyjny "Pustelnia Niepokalanów".

O tym, że ks. Natanek ma sporą grupę zwolenników, można przekonać się, oglądając stworzoną przez niego telewizję internetową. W ciągu ostatnich dwóch lat miała prawie 600 tys. odsłon. Niewiele mniej wejść odnotowano na stronie internetowej "Pustelni Grzechynia". Nie mówiąc o co najmniej kilku stronach tzw. partnerskich, tworzonych w kraju i za granicą.

Wirtualna parafia ma statut, święta patronalne, obrzędy i nowoczesne środki oddziaływania. Wśród tych ostatnich tysiące filmów na Google i Youtube, własne wydawnictwa, a także płyty DVD z kilkudziesięcioma kazaniami ks. Piotra. Kto na to wszystko daje pieniądze? Wyznawcy "proroka z Grzechyni".

Grażyna Starzak

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anonim

Moze tak Episkopat zamiast walczyc z ks Natankiem zajal by sie na serio lawina samobojstw wsrod kaplanow to by was uwierzytelnilo w oczach owieczek.

ś
świrze z PiSoświrowa

Ty jesteś cały czas naćpany.

M
Maniek!

Ty zamiast wody , chlejesz morfine , krzywdzisz tym samym siebie .

n
niemożliwe

I jeszcze król ze znienawidzonej przez nich nacji?

i
i dobrze im tak

...to biskupi nie mają szans na Królestwo Niebieskie

M
Maniek

Bardzo dowcipny komentarz, dawno tak się nie ubawiłem. Moje istnienie jak i każde inne nie ma nic wspólnego z bogiem. Dobrze wiem co piszę. Gratulacje poczucia humoru! Pozdrawiam

s
sch60

Czegoś nie rozumiem panowie biskupi , z jednej strony twierdzicie iż jesteście głęboko wierzący z drugiej zaś przeszkadza wam intronizacja boga - boicie się iż będziecie się musieli dzielić majątkiem , bug nakicha na wasze majątki nie to jest majątkiem - widziałem ludzi biednych lecz umiejących się cieszyć się z byle drobiazgu doceniając go i takich gzie mają kilka domów lecz nie było tam radości ciągła frustracja niby razem a jednak osobno każde w innym miejscu . Myślę że zapomnieliście o naukach Boskich , wypatrzyliście je dawno temu a teraz wykorzystujecie dla dostatniego życia . Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż bogacz wejdzie do Królestwa Niebieskiego - zapomnieliście o tym .

f
franek

a nie wierzysz w Boga ? dobrze a wierzysz ze istniejesz oj ty laiku zastanow sie co piszesz a pozniej pisz ok

M
Maniek

No cóż. Perspektywa jest nieciekawa. Staram się jednak żyć tak, żeby nie krzywdzić innych. Patrząc natomiast na hipokryzję "prawdziwych chrześcijan" mam pewnie znacznie większe szanse na ten hipotetyczny raj. Przeczytałem parę wersów Pani Glorii i świadczą one, że wiara czyni cuda. To wiemy od dawna, a w co konkretnie wierzy uzdrowiona osoba nie ma znaczenia. Nie jest to dowód na istnienie boga tylko na siłę ludzkiego umysłu. Ciało i mózg ludzki posiadają niezbadane możliwości, które często nas zaskakują i mylnie bierzemy je za cuda. Czemu rzekomo sprawiedliwy i miłosierny bóg nawraca piorunem jedną grzesznicę, a nie podejmuje żadnych działań, gdy w jego imieniu morduje się narody? Może miał przerwę na obiad? Nie, jego po prostu nie ma. Owszem, jest jeszcze inna możliwość. Stworzył ten świat i o nim zapomniał lub uznał, że szkoda na niego czasu. W tej sytuacji też można przyjąć, że nie istnieje. Wracając do Pani Glorii, w sytuacji braku tlenu przez dłuższy czas i ogólnie w sytuacjach kryzysowych może nam się wydawać coś co nigdy nie miało miejsca, więc nie przejmowałbym się takimi świadectwami. Są po prostu mało wiarygodne. Natomiast rzeczy, które ze świadomością mogą wyprawiać narkotyki, które jako środki przeciwbólowe dostaje osoba po wypadku nie sprzyjają poprawieniu wiarygodności takich wypowiedzi. Nawet zwykłe leki przeciwdepresyjne (nie psychotropowe) mogą zaburzać percepcję rzeczywistości, a co dopiero morfina lub jej pochodna. Nie widzę tu żadnego racjonalnego dowodu. Pozwolę sobie pozostać jednak przy swoim zdaniu.

o
ostrzeżenie

UWAGA!!! Przedstawiciel następnej sekty w akcji. Strzeżcie się tego szatana, który podpisuje się j23. To, że on ma już wyprany mózg to jego strata, ale może pociągnąć za sobą następnych naiwniaków.

w
wyrazy współczucia

Nie musisz się tak chwalić swoją głupotą.

j
j23

Wiesz, z tej deklaracji wynika, przynajmniej dla mnie, że jesteś ateistą. Spokojnie, bez emocji, odrzucasz Boga, wyznajesz swoje zasady moralne, ewentualnie przyjmujesz te narzucane przez społeczeństwo, bo nie masz innego wyjścia. Tylko że to trochę strusia polityka. Myślisz, że jak zaprzeczysz istnieniu Boga ewentualnie nie przyjmiesz Go do wiadomości, to on automatycznie spakuje Swoje manatki i powie ci: "Cześć, idę sobie, przestaję istnieć, bo ty tak uważasz". Poczytaj sobie relacje tych, którym dane było zajrzeć dzięki łasce Boga (którego według ciebie nie ma) do piekła. Poczytaj sobie na przykład relację Glorii Polo, jest dostępna w internecie bez problemów, jak również inne. W dniu sądu (czyli w momencie twojej śmierci) Bóg powie ci: "A kuku, jestem tutaj!" i zacznie ci pokazywać całe twoje życie. Wiją się wtedy biedne dusze ze wstydu i bólu (poczytaj, mówię to na podstawie lektury, a nie własnego widzimisię), krzyczą z przerażenia, kiedy widzą, jak hordy szatańskie szykują się na ich dusze i wtedy wołanie "Panie, zmiłuj się!" już na nic się nie przyda. Bóg daje ci czas teraz, na ziemi, i daje ci łaskę, tak jak każdemu człowiekowi, abyś do Niego dotarł. Czeka na ciebie do ostatniego twojego tchnienia ze Swoją miłością i przebaczeniem - bo potem jest już tylko Sędzia Sprawiedliwy. Poczytaj i zastanów się nad swoją postawą, bo szkoda każdej duszy, schwytanej w szatańskie szpony. Wieczność to baaaaaaardzo dłuuuuuuugo......

M
Maniek

Jako, że brak jest jakichkolwiek dowodów bezpośrednich i pośrednich istnienia boga, więc trudno mówić o jakimkolwiek boskim prawie. Szatan istniałby tylko jako naturalne uzupełnienie boga, więc w związku z powyższym nie ma też mowy o prawie szatańskim. Prawo pochodzi tylko i wyłącznie od ludzi. Warto też dodać, że religia chrześcijańska bazuje na kłamstwach, które miały dopasować jej doktryny dla wygody tej najstarszej na świecie mafii (ponad 2000 lat tradycji).
Faktem jest natomiast, że żyjemy w czasach hołdujących hedonizmowi. Powinniśmy trochę to zmienić. Może jednak zamiast używać podstawowych narzędzi chrześcijan takich jak stos, mord, składanie fałszywych świadectw i nienawiść trzeba zacząć nauczać jak etycznie i moralnie żyć. Wiem, że moralność jest narzucana przez społeczeństwo, w którym się wychowujemy, ale ta zawartą w chrześcijańskich przykazaniach od 4 do 10 brzmi dość sensownie i logicznie.

M
Michał

W 100 procentach popieram wypowiedź j23.

d
do jabcoka

Ty powinieneś zaprzyjaźnić się z jakimś dobrym psychiatrą.

Dodaj ogłoszenie