Bitwa pod Szycami. To był krwawy maj, gdy starli się powstańcy styczniowi z Rosjanami

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Powstańców styczniowych upamiętnia się w wielu podkrakowskich miejscowościach. W Czernej była inscenizacja kucia kos, w Skale odbywały się historyczne widowiska Fot. Barbara Ciryt
Była noc z 6 na 7 maja 1863 roku, oddział powstańców styczniowych dotarł do Szyc. Dziś to wioska w gminie Wielka Wieś, niedaleko granicy z Krakowem. Wtedy przed 157 laty była tu granica między Galicją - zaborem austriackim i Kongresówką - zaborem rosyjskim. Nowo utworzony powstańczy oddział strzelców gotowych do walki pod dowództwem Józefa Romockiego rankiem starł się z oddziałem rosyjskim. Polacy przegrali tę bitwę pod Szycami, odnieśli większe straty.

FLESZ - Polacy czytają więcej?

Dzisiejsi mieszkańcy tych ziem - gminy Wielka Wieś długo nie wiedzieli, że rozegrana bitwa pod Szycami, opisywana przez historyków, była właśnie tu pod Krakowem, nie - jak wielu uważało - w Szycach w województwie śląskim. - Powoli docieraliśmy do informacji, które wskazywały, że bitwa rozegrała się na naszym terenie. Długie lata sądziliśmy, że chodziło o Szyce koło Pilicy. Teraz wiemy, że to nasze Szyce, że bitwa powstańców była u nas - mówi pasjonatka lokalnej historii Bogumiła Pietrzyk, prezes Stowarzyszenia Teatr Regionalny i szefowa Zespołu Modlnicanie.

Wskazuje dokładnie miejsce bitwy. 157 lata temu - rano 7 maja 1863 roku oddział Polaków - powstańców przybyłych z Galicji -zaczął walki z oddziałem rosyjskim. - Potyczka miała miejsce pomiędzy obecnym ośrodkiem zdrowia, a nowo wybudowanym rondem w Modlnicy. Tu na granicy Szyc i Modlnicy były pola należące do rodziny Konopków i okazuje się, że bitwę stoczono na tych polach - mówi Bogumiła Pietrzyk.

Stara się przypominać mieszkańcom dzieje tutejszej okolicy. Szuka danych historycznych na temat samej bitwy w internetowych encyklopediach, ale także w archiwach cyfrowych. W publikacjach "Pamiątka dla rodzin polskich..." biblioteki cyfrowej odszukała notek biograficznych powstańców walczących pod Szycami i tutaj poległych. Pielęgnuje także pamięć o tych, którzy po bitwie na cmentarzu w Modlnicy zostali pochowani.

Jednym z powstańców, który pochodził z tych stron jest Wojciech Skoczek z Modlnicy, o którym wiadomo, że z zawodu był murarzem, walczył pod Szycami i został raniony kulą w prawą nogę. Wiadomo też, że tutaj zginęli i tu zostali pochowani m.in. Piotr Tarczewski, pochodzący z Ostrówki na Wołyniu oraz oraz Falencki, pochodzący z Warszawy, którego imienia nie odnotowano, ale grób jego wciąż istnieje.

Jak przy klasztorze w Czernej kosy kuli. Widowisko z rekonst...

Z danych historycznych wynika, że oddział powstańców liczył 300 strzelców i 20 kawalerzystów. Po nocnym marszu odpoczywali w Szycach, gdy ich czujki dostrzegły oddział rosyjski zbliżający się od strony Michałowic. Powstańcy rozpoczęli walkę. Dowódca Romocki rozkazał kawalerzystom uderzyć na wroga. Moskale utworzyli czworobok i ostrzelali polską jazdę, którą prowadził porucznik Topór. Do walki włączyli się żuawi śmierci, czyli oddział powstańczy sformowany w Ojcowie przez francuskiego oficera Franciszka Rochebrune oraz strzelcy pod wodzą Józefa Romockiego i majora Andrzeja Denisewicza.

Rosjan wsparły wówczas dwie roty piechoty idące od Olkusza z kawalerią i armatami, a potem kolejne posiłki rosyjskie z kawalerią przybyły od Skały. Polscy powstańcy musieli się wycofać w kierunku Galicji, a tam kompania wojska austriackiego rozbroiła ich i aresztowała. Część powstańców uciekła do lasu, część poszła do niewoli. W bitwie pod Szycami poległo 10 powstańców, a 30 zostało rannych.

Na cmentarz w Modlnicy są groby powstańców, niektóre zapomniane, inne odnowione. - Gdy kierownikiem szkoły w Modlnicy był Józef Lachner, to robiliśmy w szkole wieńce, przynosiliśmy je na te groby i paliliśmy tu świece. Wiedzieliśmy wtedy że są tu pochowani powstańcy, ale nie pamiętam, żeby mówiono, że polegli w bitwie pod Szycami. Teraz jest to dla nas jasne. Szkoda tylko, że część grobów już nie istnieje. Do informacji o tym, że bitwa pod Szycami dotyczyła naszego terenu dotarłam już po śmierci dawnego grabarza, on mógłby wskazać miejsce starych grobów powstańczych, bo teraz nikt już tego nie potrafi zrobić - mówi pani Bogumiła.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie