Blunt, jak chłopak z sąsiedztwa

BK
James Blunt porwał publiczność w Oświęcimiu. FOT. BOGUSŁAW KWIECIEŃ
James Blunt porwał publiczność w Oświęcimiu. FOT. BOGUSŁAW KWIECIEŃ
OŚWIĘCIM. James Blunt oczarował publiczność podczas finałowego koncertu II Life Festival Oświęcim 2011. - Nie miał nic z mega gwiazdy, a taką przecież jest. Był jak chłopak z sąsiedztwa - zachwycała się Kinga z Oświęcimia.

James Blunt porwał publiczność w Oświęcimiu. FOT. BOGUSŁAW KWIECIEŃ

Znakomity muzyk podczas półtoragodzinnego występu - bez przerwy - zaśpiewał wszystkie swoje przeboje, m.in. "You're Beautiful", "Goodbye My Lover", "Stay The Night", "1973" i mniej znane utwory. Od początku między brytyjską mega gwiazdą a publicznością, która zjechała do Oświęcimia z całej Polski w liczbie 10 tys. ludzi, pojawiła się “chemia". Po trzecim utworze Blunt powiedział, że zna trzy słowa po polsku: “Dziękuję, dziękuję, dziękuję" czym jeszcze bardziej ujął publiczność na stadionie MOSiR. W pewnym momencie zeskoczył ze sceny i na rękach fanów "popłynął" w tłumie. Kilka razy podkreślał, że cieszy z koncertu w Oświęcimiu, całkiem czysto wymawiając nazwę miasta. Na koniec poprosił rozentuzjazmowanych fanów, żeby podnieśli ręce i sam zrobił sobie na pamiątkę ich zdjęcie. Dodał, że jeśli zostanie zaproszony, to chętnie przyjedzie znowu.

Koncertem na Live Festivalu James Blunt rozpoczął europejską część swojego kolejnego tournée. Z Oświęcimia udał się do Helsinek.

- Wcześniej znałam jego piosenki, wiedziałam, że jest gwiazdą, ale aż tak bardzo mnie nie pociągał. Po tym koncercie jestem jego fanką. Poza tym moi znajomi Anglicy na Wyspach, gdy im powiedziałam, że Blunt wystąpi w Oświęcimiu, nie mogli w to uwierzyć - powiedziała oczarowana Brytyjczykiem Paulina z Oświęcimia.

Po występie Blunta na scenie pojawił się Matisyahu - ortodoksyjny żyd z Nowego Jorku, któremu towarzyszyło Dub Trio. Publiczność, która dotrwała do północy na stadionie MOSiR, była świadkami także muzycznej uczty, chociaż w innym trochę charakterze. Wcześniej natomiast na scenie zaprezentował zespół T.Love, który także porwał publiczność oraz multietniczny i energetyczny RotFront.

Darek Maciborek, pomysłodawca i dyrektor artystyczny Life Festival, podziękował wszystkim fanom oraz współorganizatorom i zaprosił na kolejną, trzecią edycję za rok. Podobno już zgłaszają się do niego menedżerowie znanych wykonawców, którzy chcą wystąpić w Oświęcimiu.

(BK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie