Bogactwo napastników

zab
W ostatnią sobotę piłkarze Wilamowic (4. zespół V ligi bielskiej) zagrali wyjazdowe spotkanie przeciwko Kalwariance (7. zespół V ligi wadowickiej). Mecz zakończył się remisem 1-1 (0-1).

V liga bielska: LKS Wilamowice

   Wszystko wskazuje na to, że wiosną Wilamowice nie będą miały już problemów ze strzelaniem bramek. Trener Mariusz Wójcik może mówić o bogactwie napastników, dlatego Marcin Herman zostanie przekwalifikowany na pomocnika. - Nie nazwałbym tego przekwalifikowaniem, ale raczej powrotem do korzeni - mówi trener Wójcik. - Marcin przed przyjściem do Wilamowic, grając w juniorach, był przecież pomocnikiem. W napadzie grał u nas z konieczności. Pewnie dlatego jego strzelecki wynik nie był imponujący. Jego przesunięcie na boczną pomoc podniesie konkurencję, której tam akurat najbardziej potrzeba - uważa szkoleniowiec Wilamowic.
   Miejsce w ataku wywalczył sobie młodzieżowiec Matejko. - Dobrze się prezentuje, więc dlaczego nie miałbym dawać mu szansy. Nie należę do trenerów, którzy boją się stawiać na młodzież. W "okręgówce" przepisy nakazują grać dwóm młodzieżowcom, a w składzie Wilamowic w meczach ligowych często jest ich czterech, a nawet pięciu - podkreśla szkoleniowiec.
   Warunki do gry na boisku w Kalwarii były bardzo trudne. - Z pewnością zarówno mnie, jak i Piotrkowi Stachowi, z piłkarskiego punktu widzenia ten mecz nic nie dał. Gospodarze postarali się o przygotowanie głównej płyty boiska do gry, niemniej ten mecz przypominał Wielką Pardubicką. Jednak dla mnie nie ma straconych gier kontrolnych. Ten sparing dał mi obraz czy ktoś rozumie czego od niego oczekuję, czy nie. Mam już wykrystalizowaną kadrę na ligę. Wiem już na co stać poszczególnych zawodników - uważa szkoleniowiec.
   Wilamowice za sprawą Tomasza Borowczyka objęły prowadzenie w 35 minucie. - Po przerwie oddaliśmy pole przeciwnikowi. Sławek Kościelnik sprokurował karnego, jednak naprawił swój błąd, broniąc "jedenastkę". 20 marca gramy przeciwko Bestwinie finał Pucharu Polski na szczeblu Beskidzkiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Skoro w lidze nic nam nie grozi, więc postaramy się namieszać trochę w pucharach - kończy Mariusz Wójcik.
   Kalwarianka -
Wilamowice 1-1 (0-1)
   Bramka dla Wilamowic: Borowczyk (35 min).
   Wilamowice grały w składzie: Kościelnik - Drobisz, Chowaniec, Korczyk - Herman, Dziadzio, Niedziela (46 Antos), Oczkowski (46 Krywult), Borowczyk (46 Danek) - Rymek, Matejko.
(zab)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie