Boją się Dydek

Redakcja
Środowy, ćwierćfinałowy mecz reprezentacji Polski koszykarek z brązowymi medalistkami mistrzostw świata ’98 oraz igrzysk w Atlancie, Australijkami, będzie czwartym spotkaniem między tymi drużynami w 2000 roku.

(PAP)


 Mimo że Australijki trzykrotnie wygrywały z mistrzyniami Europy, ich trener, Tom Maher, obawia się konfrontacji z Polkami. Szczególny niepokój wywołuje u trenera Mahera dobra forma Małgorzaty Dydek, która po pięciu meczach rundy zasadniczej zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodniczek. Polka ma także największą liczbę zbiórek i bloków. - Zatrzymanie Margo Dydek jest poważnym problemem - powiedział trener Australijek Tom Maher.- Jeśli Dydek zdobędzie 40 punktów, to przegramy, jeśli 30, to mamy jakieś szanse, jeśli pozwolimy jej na rzucenie "tylko" 20 punktów, Australia awansuje do półfinału" - dodał Maher.
 W dwóch spotkaniach, które Polki przegrały wyraźnie z Australijkami, podczas turnieju we francuskim Vichy i 5 września w Adelajdzie, Małgorzata Dydek nie grała. Powodem nieobecności najwyższej polskiej koszykarki w meczu w Vichy były występy w zawodowej lidze koszykarek WNBA. Natomiast w spotkaniu rozegranym tuż przed rozpoczęciem turnieju olimpijskiego, w Adelajdzie, przeziębienie.
 Dydek zagrała przeciw Australijkom podczas sierpniowego międzynarodowego turnieju koszykarek w Spale z udziałem jeszcze zespołów Brazylii i Francji. Spotkanie to było zacięte, a o wygranej zespołu "Aussies" różnicą 8 punktów zadecydowały ostatnie minuty meczu. Małgorzata Dydek zdobyła w tym meczu 25 punktów.
 - Nie przykładam żadnego znaczenia do tego, że Australia uważana jest za faworyta w meczu - powiedział przed spotkaniem 1/4 finału Tom Maher. - Cały czas myślimy o zdobyciu złotego medalu, ale przede wszystkim jesteśmy skupieni na spotkaniu ćwierćfinałowym.
 W zespole Australii najgroźniejszymi zawodniczkami są doświadczona rozgrywająca Sandy Brondello i utalentowana środkowa, 19-letnia Lauren Jackson (195 cm wzrostu). Kluczem do wygranej Polek powinno być uzyskanie przewagi w walce pod tablicami i agresywna obrona, nie tylko w strefie podkoszowej, ale i na obwodzie. Silną bronią koszykarek australijskich, nie tylko rozgrywających, ale i zawodniczek wysokich, są rzuty za trzy punkty.
 Wyniki meczów koszykarek Polski i Australii w 2000 r.:
 turniej w Vichy: Polska - Australia 54:65 (24:48) Najwięcej punktów - dla Polski: Elżbieta Trześniewska 10, dla Australii: Lauren Jackson - 15.
 turniej w Spale: Polska - Australia 78:86 (41:51) Najwięcej punktów: dla Polski - Małgorzata Dydek 25, dla Australii - Sandy Brondello 24.
 mecz w Adelajdzie: Polska - Australia 59:73 (28:33) Najwięcej punktów: dla Polski - Elżbieta Trześniewska 13, dla Australii - Lauren Jackson 17.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie