Boks. Jerzy Galara zapowiada ciekawe walki swoich podopiecznych

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Na zdjęciu Jerzy Galara jeszcze w dawnej siedzibie Golden Teamu
Na zdjęciu Jerzy Galara jeszcze w dawnej siedzibie Golden Teamu Fot. Remigiusz Szurek
Szykują się spore emocje dla nowosądeckich kibiców pięściarstwa. W czerwcu na krajowych ringach zaprezentują się dwaj podopieczni trenera Jerzego Galary, szkoleniowca w nowosądeckim Golden Team.

Mowa o Kacprze Salaburze (1-0) i Sebastianie Rembeckim (1-0). Pierwszy z nich pochodzi z Nowego Sącza i 20 czerwca na gali MP Boxing Night 7 w Hotelu Arłamów zmierzy się z Oskarem Kapczyńskim (3-0, 2-0 KO). Walka odbędzie się w kategorii junior średniej na dystansie czterech rund.

- Kacper już jako dzieciak rozpoczął u nas treningi i przez ten czas był odpowiednio prowadzony – wspomina trener Galara rozpoczęcie współpracy z późniejszym Mistrzem Polski juniorów z 2018 roku.

- Zrezygnowaliśmy z jego kariery w boksie olimpijskim, teraz chcemy go promować zawodowo. W swoim debiucie Kacper (w grudniu 2019 roku pokonał przeciętnego Słowaka Rudolfa Duricę – przyp. red.) był gotowy tak na dwadzieścia procent. Miał swoje problemy prywatne, przez co nie wyglądał wtedy jakoś specjalnie błyskotliwie – wspomina nasz rozmówca.

- Teraz ma to być sto procent. Trwają ciężkie przygotowania do tej walki, nie odpuszczamy. Rywal potrafi się bić. Szanse wynoszą 50 na 50. To będzie walka dwóch młodych gniewnych. Czeka nas bardzo ciekawy pojedynek, zawodnicy są do siebie odpowiednio dobrani. W ringu powinien być ten przysłowiowy ogień, na co liczy również promotor Mateusz Borek – kontynuuje Jerzy Galara.

Jak się okazuje, przed sądeczaninem Salaburą rysuje się wielka szansa. - Jeśli Kacper pokaże się z dobrej strony, to ma podpisać kontrakt z Borkiem. Ma się zatem o co bić. Kacper posiada predyspozycje do boksowania na wysokim poziomie. Posiada też serce do walki, odpowiednią fizjologię, motorykę. W skrócie ma to coś i myślę, że kiedyś nadejdzie jego czas – wierzy trener.

Kacper Salabura potwierdza, że przygotowania są ciężkie i właśnie tak ma to wyglądać. - Jest ciężko, dopinamy szczegóły, by idealnie wstrzelić się w termin gali. Kilka kilogramów pozostało mi jeszcze do zbicia, ale jest dobrze. To dla mnie spora szansa. Oskar jest co prawda bardziej znany, ale jestem bojowo i pozytywnie nastawiony. Zapraszam wszystkich kibiców z Nowego Sącza do kibicowania – przyznaje 21-letni zawodnik.

Drugim z podopiecznych Jerzego Galary jest Sebastian Rembecki z Wieliczki. 27-latek swoją walkę stoczy 12 czerwca podczas III Gali Wach Boxing w Pałacu w Konarach. Jego przeciwnikiem będzie Radosław Chojnowski (2-0). Zaplanowano cztery rundy w limicie wagowym 79 kg.

- Chciałem promować Sebastiana zawodowo i to się udało. To zawodnik mający 115 walk w amatorskim boksie (90 z nich wygrał – przyp. red.). Chłopak ma talent i szansę, by toczyć widowiskowe pojedynki. Dla mnie jest zdecydowanym faworytem tej walki. Boks zawodowy rządzi się swoimi prawami i Sebastian powinien wygrywać takie pojedynki. Mam nadzieję, że będzie to dla mojego podopiecznego odskocznia do dalszej kariery. Ma już swoje lata, dzięki temu posiada doświadczenie i własny styl. Ja chcę go po prostu odpowiednio przygotować – mówi Galara.

Co na to Sebastian Rembecki? - Forma już jest, waga także. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać na galę. Ciężko ocenić rywala, jest nieco starszy ode mnie, ale ja patrzę na siebie. Jestem dobrze przygotowany i liczę na dobry poziom pojedynku – mówi zdecydowanie.

Z innej beczki, szkoleniowiec Golden Team Nowy Sącz po cichu liczy na organizację gali BFC w Nowym Sączu. - Myślę o takim wydarzeniu w naszym mieście, nie rezygnujemy z tego projektu, chcemy go kontynuować tak jak to było w minionych latach, ale zdajemy też sobie sprawę z obecnych trudności. Na takiej gali muszą być kibice, co obecnie byłoby trudne do realizacji. Poza tym na obostrzenia sanitarne musielibyśmy przeznaczyć sporo pieniędzy, nie stać nas na to.

Trener Jerzy Galara nie ukrywa, że sporo wyjaśni się po wakacjach, początkiem jesieni.

- Jeśli nie będzie powrotu pandemii, to gala będzie mogła odbyć się w listopadzie lub grudniu tego roku. Wierzę w to, że będzie dobrze i zrealizujemy wariant optymistyczny – podsumowuje.

Czytaj także

Ekstraklasa: Legia zdobędzie mistrzostwo w Poznaniu?

Wideo

Materiał oryginalny: Boks. Jerzy Galara zapowiada ciekawe walki swoich podopiecznych - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3