Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Bory to nie miejsce na motory

GM
W powiecie wadowickim trwa policyjna akcja wymierzona w kierowców quadów i motocykli crossowych, którzy wjeżdżają na tereny leśne i na szlaki górskie. Kilka pojazdów już trafiło na policyjne parkingi.

Kilka quadów już zostało zabezpieczonych przez policję. Fot. KPP Wadowice

POWIAT WADOWICKI. Za wjazd na teren leśny grozi grzywna do 500 zł. Dla właścicieli quadów to śmiesznie mało

Mieszkańcy powiatu wadowickiego i suskiego od dawna skarżą się na kierowców quadów, którzy niszczą szlaki górskie i jeżdżą tam, gdzie jest to zakazane. Stąd też akcja wadowickiej policji.

- Celem naszych działań jest bezpieczeństwo ludzi i porządek na szlakach turystycznych i miejscach ogólnodostępnych na terenie lasów, a także ochrona zwierząt i roślin. Nie może być tak, że kierowcy quadów i motocyklów crossowych to ludzie wyjęci spod prawa i ich nie dotyczą zakazy i ograniczenia - mówi policjant z wadowickiej drogówki

Są już pierwsze efekty. Kilku kierowców musi zapłacić mandaty, ponieważ nie posiadali uprawnień do kierowania jakimkolwiek pojazdem mechanicznym. Ich pojazdy zostały zabezpieczone przez policję. Kilku innych wjechało na tereny leśne i zostali ukarani grzywną. Akcja nadal trwa i podsumowana zostanie za kilka tygodni.

Według wadowickiej policji, najbardziej zagrożone miejsca poruszaniem się pojazdami typu quady i motocykle crossowe, na terenie powiatu wadowickiego to: Targanice, Rzyki (rejon Przełęczy Kocierskiej i Leskowca), Ponikiew, Koziniec (rejon Leskowca, Jaszczurowa), Świnna Poręba, Zagórze (obszar objęty budową zbiornika wodnego), Lanckorona (rejon "Za górą"), Izdebnik ("droga kolo młyna"), Kalwaria Zebrzydowska (rejon Dróżek Kalwaryjskich i Bugaja), Wadowice i Jaroszowice (rejon koryta rzeki Skawa).

Za wyjazd quadem lub motocyklem na teren leśny i inny teren, gdzie jest to zakazane, grozi grzywna wysokości od 20 do 500 zł. Teoretycznie więc kara jest niewielka. Tym bardziej, że właściciele quadów i motorów crossowych to nie są biedni ludzie. Policjanci mówią jednak, że taką grzywnę przewiduje kodeks wykroczeń, a oni tylko egzekwują przepisy.

Policjanci informują, że mieszkańcy mogą anonimowo zgłaszać, jeśli miłośnicy quadów jeżdżą po zakazanych miejscach. Wówczas patrol przyjedzie na miejsce i jest szansa, że sprawcy ukarani zostaną na gorącym uczynku.

(GM)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski