Bronowice Małe przeciwko blokom i galerii handlowej

Małgorzata Mrowiec
Bronowice. Nowy plan miejscowy dla rejonu ronda Ofiar Katynia pozwoliłby miastu drożej sprzedać działki po motelu Krak. Mieszkańcy tymczasem walczą o standard życia.

Zgłoszone kategoryczne postulaty i zapowiedź dalszych konsultacji z udziałem radnych dzielnicy i lokalnych aktywistów - to efekt spotkania z mieszkańcami Bronowic. Miejscy planiści przedstawili na nim wstępną koncepcję nowego planu miejscowego dla rejonu ronda Ofiar Katynia, obejmującego obszar o powierzchni ok. 40 hektarów.

Mieszkańcy wytknęli, że projekt planu nie przewiduje powstania szkoły, przychodni czy parku, za to pozwala zabudować teren blokami i biurowcami. I może się to stać szybko: ostatnio konsorcjum deweloperów zaprezentowało władzom dzielnicy swoją koncepcję dla tego terenu. Zgodnie z nią powstałyby "Nowe Bronowice" dla około 25 tys. osób - nowych mieszkańców i pracowników firm, które miałyby tu siedziby.

- Ten plan godzi w charakter Bronowic, bo na terenie przewidzianym dotychczas dla domów jednorodzinnych, wprowadza zabudowę wielorodzinną. A budowa wysokościowców spowoduje zniszczenie krajobrazu - wyliczają mieszkańcy.

Obszar ten ma już obowiązujący, niedawno uchwalony plan. Jednak zmienione w zeszłym roku Studium zagospodarowania przestrzennego Krakowa daje tu większe możliwości dla inwestycji, szczególnie dla działek miejskich po motelu Krak i w okolicy. Nowy plan byłby dostosowany do zapisów studium.

Jak tłumaczyła mieszkańcom na spotkaniu wiceprezydent Krakowa Elżbieta Koterba, przewidziane zmiany w planie dotyczą głównie terenów miejskich przy rondzie. - Dzięki tym zmianom moglibyśmy sprzedać miejskie działki po wyższej cenie - mówiła wiceprezydent Koterba.

Po korektach to właśnie tam mogłaby powstać wyższa zabudowa - do 36 m w pasie o szerokości 100 m wzdłuż ul. Radzikowskiego i Armii Krajowej (a dalej od tych arterii - do 25 m wysokości). Nowy plan wprowadziłby też przy samym rondzie strefę, gdzie mógłby się ulokować handel wielkopowierzchniowy.

Mieszkańcy widzą jednak w nowym planie wiele zagrożeń. Nie umknęło ich uwadze, że jego koncepcja powiększa tereny pod możliwą zabudowę wielorodzinną. Nie chcą też następnej galerii handlowej przy rondzie, której przygotowywany plan daje zielone światło.

Oburza i przeraża mieszkańców wizja deweloperska dla tego obszaru (wraz z działkami miejskimi, które inwestor chce kupić) przewidująca postawienie tu m.in. bloków, hipermarketów, parkingu park&ride. Chcą bronić Bronowic Małych przed inwazją samochodów z tego nowego, małego miasta. Spodziewają się horroru na swoich ulicach, jeśli dostanie ono możliwość wyjazdu przez ul. Katowicką. Już teraz powstało połączenie z tą ulicą nowo wybudowanego osiedla w tym rejonie, choć na planie nie istnieje.

Wiceprezydent Koterba na spotkaniu z mieszkańcami (blisko setką osób, w ogromnych emocjach) zadeklarowała, że ich postulaty zostaną wzięte pod uwagę. Wymieniono ich kilka.

- Zależy nam na zapisie w tekście planu, że nie będzie tu żadnych połączeń drogowych z ul. Katowicką, Groszkową i Narcyzową - zgłosiła Marta Drużkowska, radna dzielnicy Bronowice. Mieszkańcy domagają się też, by nie wprowadzono zabudowy wielorodzinnej tam, gdzie teraz można stawiać tylko domy jednorodzinne. Chcą zapisu blokującego powstanie galerii handlowej, a także zwiększenia wskaźnika dotyczącego zieleni, tak by nie mogło powstać na tym stosunkowo małym terenie 20-tysięczne miasteczko.

Dalsze rozmowy z miastem na temat postulatów będą się toczyć w kilkuosobowym zespole, w którym znajdą się osoby z lokalnych stowarzyszeń i radni.

Postulaty do Planu
Mieszkańcy domagają się, by na tym obszarze nie można było zbudować galerii handlowej - zgodnie z koncepcją planu mogłaby powstać przy samym rondzie.

Żadają utrzymania zapisów o zabudowie jednorodzinnej, a nie jak zaproponowano - także wielorodzinnej na zaznaczonym terenie w zachodnej części planu.

Nie zgadzają się na połączenia drogowe, które wyprowadziłyby ruch z tego obszaru na ul. Katowicką, Groszkową i Narcyzową.

Jest też postulat o maksymalnym zwiększeniu wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej, czyli zieleni.

Będzie wakacyjny boom? Polacy stęsknieni za podróżami

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec

proszę przyjechać w godz 7 -9 , 16-18 to zobaczycie co jest na tej 4 pasmowej zwłaszcza na armi krajowej gdzie się kończy korek

g
gos

Ty pewnie jakbyś poszperał, to ktoś z rodziny też kiedyś przybył do Krakowa;)

g
gos

A ty to pewnie jeden z tych co wiedzą wszystko najlepiej?

g
gos

Droga 3 pasmowa w jedną i drugą stronę z 3 poziomowym skrzyżowaniu (więc jakie korki?), 4 galerie, to pytanie w którą stronę ma miasto się rozwijać???
A to pewnie Ci ludzie z pieskami najbardziej ujadają, bo już kupki na polu piesek nie zrobi bez sprzątania;)

c
czyli gdzie?

Bo rejon dawnego motelu Krak wydaje się być poza miastem. Wyspiański o wsiowych zwyczajach wszak pisał. Od kiedy to centrum? W galeriach nie bywam - ale dla porządku: bez klientów te by padły wszak. . Więc zapewne prymitywne, ale czyjeś potrzeby spełniają, ktoś tam w jakimś celu chodzi, trudno zatem miasto winić, że przeciw mieszkańcom występuje, ono ich potrzeby realizuje. Czasy takie smutne. A że komuś coś się za płotem zmieni i market zamiast rudery albo krzaków będzie? No trudno, sąsiednia działka, inny właściciel. Można było kupić i ruderę nadal podziwiać, krzaki pielęgnować...
Sorry, live is brutal.

n
nie rozumie

co czyta, prostej instrukcji po przeczytaniu nie sa w stanie pojac .

k
krakus

twoje miasto , pial bys innym tonem. Prawdopodobnie przybyles z jakiegos pustkowia i ciasnota ci w glowce. Tak postepuja ci troskliwi wladcy z naszym miastem , ktore nie jest ich , bo to przybysze , ktorym mamona i bogacenie w lepetynkach , a nie dobro wspolne i mieszkancow , z ktorymi wogole sie nie licza. Ilu jest tych ktorym zalezy na miescie , pomiarkuj w dlugi weekend , wakacje , ferie , swieta , itp.

g
galerii i blokowisk

oszaleli chyba ci budowlancy z urzedasami do spolki. W powaznych panstwach takie barachla powstaja poza miastem . Ciasnota , korki a oni jeszcze dokladaja do smogu , potem bzdurza ze winne piece.Oszolomstwo konsumpcyjne.

k
krakus

Zanim sprzedadza to musza zaplacic wlascicela dzialek. banda kretynow z majchrem na czele

c
czytaj

tu nie chodzi o to, że ktoś ma cos przeciwko inwestycjom, a o to że na tym obszarze plan już obowiązywał, po konsultacjach, ustalony i zaakceptowany przez obie strony (miasto i mieszkańców) i nie było mowy o takich cudach jak galeria handlowa czy biurowce, a teraz miasto zmienia reguły w trakcie gry, gdzie jedyną przyczyną jest WIĘKSZY ZAROBEK na gruntach. No to chyba miasto *uja mieszkańców, nie sądzisz?

g
grzeg

Pozwolę sobie na pewien ironiczny żart: proszę podać mi, jaką ewentualną nową inwestycję w naszym mieście przeprowadzono lub przeprowadza się BEZ NATYCHMIASTOWYCH RADYKALNYCH PROTESTÓW? Czu w ogóle w naszym mieście można coś normalnie zrobić?

Dodaj ogłoszenie