Brutalna napaść na kierowcę biskupa Roberta Chrząszcza na Chełmie w Myślenicach. Nożownik usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
30-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa
30-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa Katarzyna Hołuj
30-letni mieszkaniec okolic Myślenic zatrzymany w związku z atakiem na 56-latka na Chełmie został we wtorek przesłuchany i usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, za co może mu grozić nawet dożywocie. Mężczyzna przyznał się, że w minioną niedzielę w pobliżu kaplicy na Chełmie zadał dwa ciosy innemu mężczyźnie. Jak dowiadujemy się w Prokuraturze Okręgowej w Krakowie, z jego zeznań wynika, że nie znał swojej ofiary i poza tym, że szarpał się z nią i zadał jej ciosy, niewiele z całego zdarzenia pamięta, bo przed tym jak to się stało, od kilku dni pił alkohol.

Czyn został zakwalifikowany jako usiłowanie zabójstwa, bo napastnik zadał ciosy w głowę i okolice serca. Prokuratura wystąpiła o tymczasowe aresztowanie 30-latka.

Wcześniej w szpitalu został przesłuchany także pokrzywdzony. 56-latek, który jest kierowcą biskupa Roberta Chrząszcza, w czasie kiedy doszło do ataku, robił zdjęcia kaplicy. Jak podaje prokurator Janusz Hnatko, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, pokrzywdzony zeznał, że wtedy właśnie zobaczył nieznanego mężczyznę, który biegł w jego stronę. Napastnik miał przy tym coś krzyczeć. Pokrzywdzony pamięta, że padło m.in. słowo "życie". Kiedy napastnik dobiegł do niego, zadał mu dwa ciosy nożem, a kiedy zaatakowanemu udało się wyrwać mu nóż i zaczął uciekać, uciekł także sam napastnik.

Działo się to w czasie, kiedy w kaplicy była odprawiana msza św. Była ona częścią oficjalnej wizyty biskupa w parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Myślenicach. Chełm to sołectwo leżące w granicach Myślenic, a tamtejsza kaplica jest częścią parafii z Myślenic-Zarabia.

Jak informuje Prokuratora Okręgowa, dokonano już szczegółowych oględzin zabezpieczonych przedmiotów, w tym noża i telefonu komórkowego. Pokrzywdzony w stanie zagrażającym życiu trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. 30-latka zatrzymano w niedzielę przed godz. 18:00. Był pijany (miał 3,5 promila).

Postawiony mu zarzut jest zagrożony karą min. 8 lat pozbawiania wolności, 25 lat pozbawiania wolności, a nawet dożywocia.

Jak podaje prokuratura, 30-latek był wcześniej karany za znieważenie policjanta, a w Anglii miał brać udział w przestępstwie przeciwko życiu i zdrowiu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ukraina w UE? - skrót

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Niedługo miną 4 lata od zabójstwa Pawła Adamowicza i jakby nic się nie dzieje. W przypadku przedwczorajszego zamachu wszystko jest niemal jasne. A w Gdańsku jakoś nic nie wiadomo. Oczywiście nikt nie szczuł, a sprawca pewnie niepoczytalny.
R
Rudy z Budy
Nic mu nie zrobia bo to znany dzialacz PO i z godnie z doktryna Neumanna zostanie uniewinniony przez Kaste lub co najwyzej dadza mu wyrok w nawiasach.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie