Budapeszt kocha Aleksandrę Kuls

Budapeszt kocha Aleksandrę Kuls

AGNIESZKA MALATYŃSKA-STANKIEWICZ

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Aleksandra Kuls 30 września zagra w kościele św. Marcina w Krakowie Fot. Archiwum Stowarzyszenia im. Beethovena

Aleksandra Kuls 30 września zagra w kościele św. Marcina w Krakowie Fot. Archiwum Stowarzyszenia im. Beethovena

MUZYKA. Aleksandra Kuls, 21-letnia skrzypaczka, studentka III roku krakowskiej Akademii Muzycznej w klasie prof. Kai Danczowskiej zdobyła I nagrodę ex aequo z Xiao Wang z Chin na Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym im. Józefa Szigetiego w Budapeszcie.
Aleksandra Kuls 30 września zagra w kościele św. Marcina w Krakowie Fot. Archiwum Stowarzyszenia im. Beethovena

Aleksandra Kuls 30 września zagra w kościele św. Marcina w Krakowie Fot. Archiwum Stowarzyszenia im. Beethovena

Aleksandra Kuls 30 września zagra w kościele św. Marcina w Krakowie Fot. Archiwum Stowarzyszenia im. Beethovena

- Ola grała cudownie. Nie byłam z nią na konkursie, ale słuchałam transmisji radiowej. Koncert Brahmsa w jej wykonaniu był wspaniały. Jestem niezwykle dumna z Oli - mówi prof. Kaja Danczowska.

- Atmosfera konkursu była bardzo sympatyczna - dodaje Aleksandra Kuls, która właśnie wróciła do Polski po zagraniu w niedzielę koncertu laureatów. - Miałam tak ułożony program przesłuchań, że zdążyłam jeszcze zwiedzić miasto - tłumaczy.

Konkurs odbywa się co 5 lat, w tym roku po raz pierwszy zorganizowany został także dla artystów grających na altówce. O zwycięstwo walczyło 150 muzyków z 35 krajów.

W kategorii skrzypiec o laury ubiegało się 88 muzyków, którzy nie przekroczyli 32 roku życia. Walczyli w trzech etapach, wykonując wirtuozowski program, na który złożyły się utwory m.in. Bacha, Bartoka, Liszta, Beethovena, Schumanna czy Paganiniego.

- Ola przez niecały rok zrobiła ze mną ogromny program. Pod koniec sierpnia grała z warszawską Radiową Orkiestrą na Festiwalu "Chopin i jego Europa", zaś tuż przed wyjazdem na konkurs zagrała zupełnie inny program z Filharmonią Narodową pod dyrekcją Antoniego Wita - mówi prof. Kaja Danczowska.

Kariera Aleksandry Kuls przyspieszyła po zeszłorocznym, XIV Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym im. Henryka Wieniawskiego, kiedy to artystka została półfinalistką, a także otrzymała Nagrodę Pozaregulaminową Wandy Wiłkomirskiej za najlepsze wykonanie kompozycji Karola Szymanowskiego oraz Nagrodę Specjalną Kapituły Krytyków. Od tego czasu Aleksandra, która stała się także laureatką Paszportu "Polityki" między innymi za "szczerość i radość muzykowania" wystąpiła już na kilkudziesięciu koncertach.

- Staram się z Olą jeździć na jej koncerty, by słuchać, jak gra. I za każdym razem gra tak wspaniale, jakby były to koncerty w Carnegie Hall - podkreśla prof. Kaja Danczowska.

W Krakowie Aleksandra Kuls zagra 30 września w kościele św. Marcina.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo