Buduj siłę od wewnątrz

Buduj siłę od wewnątrz

Rozmawiała Dorota Dejmek

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Rozmowa z prof. Edwardem Czerwińskim, dyr. Krakowskiego Centrum Medycznego
Buduj siłę od wewnątrz

©Archiwum prywatne

- Od dziewiętnastu już lat 20 października w wielu krajach, w tym także w Polsce, obchodzimy Światowy Dzień Osteoporozy. W tym roku mottem akcji jest hasło "Prawdziwi mężczyźni budują swoją siłę od wewnątrz" i po raz pierwszy tematem przewodnim będzie osteoporoza u mężczyzn.

- Organizator akcji, Międzynarodowa Fundacja Osteoporozy (IOF) stara się obalić mity związane z tą chorobą. A pierwszym mitem jest przekonanie, że na osteoporozę chorują tylko kobiety. Z powodu tego błędnego rozumowania miliony mężczyzn na świecie nie zdają sobie sprawy z grożącego im ryzyka choroby i jej wyniszczających następstw.

Tymczasem po 50. roku życia na osteoporozę choruje 30 procent kobiet i 8 procent mężczyzn.
U mężczyzn prawdopodobieństwo złamania kości z powodu osteoporozy jest większe niż zachorowanie na raka prostaty. Ponadto mężczyźni są dwa razy bardziej niż kobiety narażeni na zgon na skutek złamania bliższego końca kości udowej.

- Dlaczego tak się dzieje?

- Mężczyźni o siebie nie dbają, nie wykonują badań profilaktycznych. Superman, macho nie lubi chorować i przejmować się swoim zdrowiem. Ich ogólny stan zdrowia jest więc gorszy niż kobiet i kiedy dojdzie do złamania, rokowania na skutek chorób towarzyszących są mniej pomyślne. Dość powiedzieć, że w Polsce po złamaniu biodra w ciągu roku umiera co 4. kobieta i co 3. mężczyzna.

- Uważa się, że osteoporoza jest naturalną konsekwencją starzenia się organizmu. Ile w tym prawdy?

- Złamanie następujące po niegroźnym upadku nie jest normalne w żadnym wieku. Ryzyko wielu schorzeń, takich jak m.in. miażdżyca, cukrzyca, nowotwory i osteoporoza nasila się z upływem lat, ale - co należy podkreślić - w różnym stopniu. Jeśli już od młodości będziemy aktywni fizycznie, zadbamy o prawidłowe odżywianie i będziemy prowadzić higieniczny tryb życia, to zminimalizujemy ryzyko wystąpienia nie tylko osteoporozy, ale też wielu innych chorób.

- Trzeba pić mleko i jeść sery?

- Koniecznie. Budulcem kości jest wapń, a wapń jest w mleku. Dziennie powinniśmy pić litr mleka albo pięć jogurtów lub zjadać cztery plasterki żółtego sera. Ważna jest także witamina D - dziennie od 500 do 2 tysięcy jednostek. Zakaz palenia papierosów, alkohol w minimalnych ilościach, najwyżej jeden kieliszek w ciągu dnia.

A przede wszystkim aktywność fizyczna, ruch w każdej formie. Żeby kość się prawidłowo rozwijała, musi być obciążana - kość nieobciążana zanika. Polecam nordic walking - nie wymaga specjalnych przygotowań, jest tani, można go uprawiać cały rok. Stosując taką profilaktykę zmniejszamy ryzyko upadku i osteoporozy.

- Wiele osób, u których badaniem densytometrycznym stwierdzono ryzyko osteoporozy lub jej początki, bagatelizuje diagnozę. Osteoporoza nie boli, odwleka się więc leczenie.

- Duży błąd. Udowodniono, że jeśli opóźnimy leczenie - nawet o trzy miesiące - ryzyko złamania wzrasta. To, czy grozi nam złamanie możemy obecnie określić nie wychodząc z domu i nie wykonując żadnych specjalistycznych badań. Wystarczy wejść na stronę www.kcm.pl lub www.osteoporoza.pl, kliknąć na link Kalkulator FRAX-PL i odpowiedzieć na kilka pytań.

Program oblicza 10-letnie ryzyko złamania - jeśli wyniesie ono więcej niż 5 procent, należy zgłosić się do lekarza celem wdrożenia odpowiedniego postępowania. Ryzyko złamania można także obliczyć za pomocą kalkulatora ręcznego. Dodam, że po pierwszym złamaniu ryzyko następnego wzrasta aż pięciokrotnie.

- Czy chorobę można skutecznie leczyć?

- Im wcześniejszy etap choroby, tym efekty terapii będą lepsze. Leczenie zaawansowanej osteoporozy nie przynosi tak spektakularnych wyników. Jeśli u danej osoby densytometria jest dopiero na pograniczu osteoporozy, to włączenie w tym momencie odpowiednich leków zabezpiecza pacjenta przed chorobą już do końca życia. Ale jeśli do lekarza zgłasza się osoba po złamaniu biodra, kiedy ryzyko złamania drugiego biodra wzrosło już 6-krotnie, to wdrożenie leczenia zmniejszy to ryzyko 4-krotnie, ale całkiem go nie wyeliminuje.

Obecnie dysponujemy wieloma lekami o wysokiej skuteczności przeciwzłamaniowej. W Polsce jednak refundowany jest tylko jeden lek doustny przyjmowany raz w tygodniu. Pozostałe leki stoją w aptece na półkach, ale nie są refundowane lub też dla znikomej grupy pacjentów, trzeba bowiem spełniać wiele kryteriów. W dodatku NFZ "zredukował" liczbę leczonych o połowę. Mamy 2 mln 700 tys. Polaków ze złamaniami spowodowanymi osteoporozą. Jeszcze dwa lata temu leczyło się 200 tys. chorych, czyli co dziesiąta osoba, dziś terapii poddaje się tylko co piąta. "Cicha epidemia" osteoporozy rozprzestrzenia się.

* Biała sobota
W sobotę, 25 października, w godz. 8-14, osoby po 50. roku życia zapraszamy na bezpłatne badania densytometryczne. Badania, połączone z akcją edukacyjną dla pacjentów, odbędą się w Krakowskim Centrum Medycznym, ul. Kopernika 32.
Konieczna uprzednia rejestracja telefoniczna: 12 430 00 00, hasło: "Światowy Dzień Osteoporozy".

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo