Burmistrz w areszcie

Redakcja
Udostępnij:
Były burmistrz Nowego Jorku David Dinkins, pastor Al Sharpton, dwaj członkowie rady miasta, dwóch członków władz stanowej Partii Demokratycznej znalazło się wśród aresztowanych uczestników demonstracji domagających się przyspieszenia śledztwa w sprawie zastrzelenia przez białych policjantów nie uzbrojonego czarnego imigranta Amadou Diallo.

Korespondencja "Dziennika" z USA

Przywódca Afroamerykanów pastor Al Sharpton, główny organizator protestów, oskarża władze miasta o celowe spowalnianie śledztwa oraz domaga się przesłuchania i aresztowania funkcjonariuszy, którzy wystrzelili w stronę Diallo 41
kul.
Ostatnio doszło do kolejnej demonstracji. 14 uczestników protestu stanęło przed głównym wejściem do budynku miejskiej komendy policji, blokując wejście. Policja nie interweniowała. Po 20 minutach próby nerwów, demonstranci zdecydowali się na wejście do środka. Dopiero po upływie kolejnych 15 minut dyżurny policjant zwrócił na nich uwagę, prosząc o dobrowolne opuszczenie gmachu. Grupa nie zastosowała się do polecenia, protestujący zostali aresztowani. Nigdy wcześniej w historii miasta nie zdarzyło się, by jego były burmistrz został aresztowany przez policję, która zresztą z ociąganiem i lekkim zażenowaniem nałożyła na przeguby rąk Dinkinsa plastikowe kajdanki. Aresztowanych po przesłuchaniu i wręczeniu wezwań na kolegium zwolniono po godzinie.
Burmistrz Rudolph Giuliani, który wysadził z siodła przed sześcioma laty Dinkinsa, określił demonstrację jako popis obliczony na zdobycie społecznego rozgłosu.
ELŻBIETA RINGER

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie