Byłem nieskuteczny

RS
Udostępnij:
Tomasz Frankowski w ciągu trzech dni zagrał w dwóch meczach: reprezentacyjnym z Czechami i ligowym z Legią.

Tomasz Frankowski

- Które spotkanie było trudniejsze?
- Przeciwko Legii, choćby dlatego, że grałem przez 89 minut. Byłem jednak trochę nieskuteczny. Gdybym strzelił gola w I połowie, a miałem po temu znakomitą okazję, mecz na pewno potoczyłby się inaczej.
- Legia mówi, że to ona była bliższa zwycięstwa...
- Trzeba policzyć, kto miał więcej sytuacji do zdobycia gola. Moim zdaniem my.
- Byłeś zmęczony po meczu reprezentacji z Czechami? Występ przeciwko Legii nie był Twoim najlepszym.
- Zmęczony bardzo nie byłem. Jednak pod koniec meczu zaczęły nękać mnie skurcze. Stąd może nie grałem efektownie.
- Jesteście o krok od mistrzostwa Polski...
- Szkoda, że Lech nie zremisował meczu poprzedniej kolejki w Zabrzu, już teraz cieszylibyśmy się z mistrzostwa kraju. Ale są tego dobre strony. Liczę, że wygramy mecz za tydzień i w Krakowie będziemy świętować sukces.
(RS)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie