Było spokojnie

Redakcja
MOŚCICE. Po meczu Cracovia - Unia

   Mecze piłkarskie z udziałem zespołu Cracovii wywołują nie tylko emocje sportowe. Te pozasportowe związane są przede wszystkim z kibicami "Pasów", którzy do spokojnych nie należą.
   Nie inaczej było w trakcie potyczki w Wielką Sobotę, kiedy to w Mościcach Unia w meczu o punkty w III lidze podejmowała zespół z Krakowa. Jeszcze na kilka minut przed rozpoczęciem meczu fani Cracovii sporą grupą "okupowali" bramę od strony dworca kolejowego. Byli dokładnie sprawdzani przez służby porządkowe. Zdecydowana większość przyjechała specjalnym pociągiem z Krakowa.
    Oczywiście wszystko odbywało się w asyście policjantów "zakutych" od stóp do głów w kaski, ochraniacze na korpus, nogi i ręce. Nie brakowało też psów gotowych do akcji. W sumie zaangażowanych było 140 policjantów. Podczas meczu nie obyło się bez kilku wulgarnych przyśpiewek i drobnego incydentu, kiedy to policjanci musieli "uspokoić" przy użyciu pałek grupę tarnowskich kibiców. Fani Cracovii mogli imponować przede wszystkim ilością flag, jakie mieli ze sobą, a także świecami dymnymi, które zapalali po strzelonych bramkach.
   O tym, że w Tarnowie ważniejsze są święta niż mecz z liderem III ligi może świadczyć frekwencja. Na trybunach zasiadło ok. 1500 osób, z czego grubo ponad 1200 to kibice drużyny przyjezdnej...
(Tekst i fot. BD)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie