Były piłkarz Liverpoolu aresztowany za antyputinowskie protesty w Moskwie? Szokujące informacje zdementował... sam zawodnik

Jakub Niechciał/x-news
AP/Associated Press/East News
Moskwa, Rosja. W poniedziałek (25 stycznia) piłkarskim światem wstrząsnęła informacja, że Daniel Agger został zatrzymany przez rosyjską policję. Były obrońca Liverpoolu miał brać udział w antyrządowych protestach w Moskwie, domagając się dymisji Władimira Putina i wypuszczenia Aleksieja Nawalnego. Pogłoski o zatrzymaniu Duńczyka zdementował... sam Agger.

Duńczyk wyjaśnił w mediach społecznościowych, że odpoczywa właśnie w Hiszpanii.

- Jest tutaj małe zamieszanie. Nigdy nie powiedziałem: "Jest tylko jeden Daniel Agger". I teraz wiemy to na pewno. Daniel Agger, wspominany przy okazji incydentu w Moskwie, to nie ja. Ja jestem cały i zdrowy w Hiszpanii - napisał na Twitterze.

Okazało się, że mężczyzna zatrzymany podczas antyrządowych protestów to... rodowity Rosjanin, Dmitrij Kendel.

W 2009 roku całkowicie legalnie zmienił on imię i nazwisko właśnie na "Daniel Agger" i od tamtej pory figurował właśnie pod takimi danymi. Kendel, wierny kibic Liverpoolu, zrobił to właśnie w przypływie zachwytu nad grą rosłego Duńczyka w barwach "The Reds".

Wideo

Materiał oryginalny: Były piłkarz Liverpoolu aresztowany za antyputinowskie protesty w Moskwie? Szokujące informacje zdementował... sam zawodnik - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie