Cały ten zgiełk. Mów cichym głosem i noś wielki kij. O cesarzu Yongle i jego eunuchu

Liliana Sonik
Gdy Kazimierz Wielki skończył 18 lat, na drugim końcu świata urodził się przyszły założyciel dynastii Ming. Był synem chłopów ale wychował w buddyjskim klasztorze gdzie z głodu oddali go rodzice. Potem stanął na czele chłopskiego powstania, przepędził rządzących Mongołów i został cesarzem o imieniu Hongwu. Kiedy podbił górzysty Junnan stracono 60 tysięcy opornych, a 380 ich młodziutkich synów wykastrowano. Nikt w tym nie upatrywał szczególnego okrucieństwa: praktyka była często stosowana, a kastraci przydawali się jako niewolnicy.

Dziesięcioletniego eunucha Zheng He przydzielono do służby cesarskiego syna. Chłopiec uczył się sztuki wojennej biorąc przez lata udział w ekspedycjach wojskowych. Z pewnością się wyróżnił gdy jego pan skutecznie - i krwawo - wywalczył sukcesję. Nowy cesarz Yongle brał rewanż na życiu: urodził się bowiem znacznie przed czasem, a jego matkę, koreańską konkubinę, zamęczono na torturach za to, że nie donosiła ciąży.

Zaraz po przejęciu władzy nowy cesarz mianował Zheng He admirałem floty. W ciągu 3 lat -technologiczny majstersztyk - zbudowano 317 statków, w tym 62 giganty przekraczające 120 metrów długości.

Pierwsza z 7 morskich wypraw admirała Zhen He rozpoczęła się 11 lipca 1405 roku (5 lat przed bitwą pod Grunwaldem). Zaokrętowano 28 tysięcy ludzi, którzy mieli podporządkować Chinom porty, szlaki morskie i ustanowić reguły handlu. Cesarz Yongle i eunuch Zhen He użyli metody, którą 5 wieków później zastosuje Teodor Roosevelt wysyłając w świat „Wielką Białą Flotę” by zademonstrować potęgę Ameryki. Prezydent USA tłumaczył, że zainspirowało go afrykańskie przysłowie: „Mów cichym głosem i noś duży kij, a zajdziesz daleko. Ściemniał, bo takiego przysłowia nie ma ale określenie ‘dyplomacja Wielkiego Kija’ do dziś funkcjonuje.

Stosował ją admirał Zhen He, który osiągał cel samym pokazem siły i potęgi. Żadnych roszczeń terytorialnych, żadnych podbojów. Za to wspaniałe prezenty. Nieliczni, którzy tym argumentom nie ulegli, drogo za zuchwałość zapłacili. Przy okazji oczyszczono ocean z piratów. Jak widzimy u dowódcy ważniejszy od specjalistycznego przygotowania jest talent organizacyjny i przywódczy. Wszak Zheng He wychował się w górach i o żegludze nie miał pojęcia.

Jego flotylle dotarły do Jawy, Sumatry, Indii, Cejlonu, cieśniny Ormuz, Zatoki Perskiej, Omanu, Jemenu, Mogadiszu i Mombasy. Od Afryki po Japonię zapanował kontrolowany porządek. Europę Chińczycy znali lecz lekceważyli. Przekonani, że górują nad wszystkimi nie eksterminowali, bo „w porządku świata leży konieczność zachowania bytów niższych aby podkreślały prestiż bytów wyższych”. Co nie znaczy, że ‘byty niższe’ można ignorować: w Nankinie powołano akademię języków obcych, gdzie uczono m.in. tybetańskiego i perskiego.

Aby mieć pod ręką „duży kij” cesarz utrzymywał milionową (!) armię. Przydały się drzewa, które kazał sadzić poprzedni cesarz. Zbudowano 2700 okrętów wojennych w czasach gdy angielska Navy Royal liczyła ich 58. Równocześnie 230 tysięcy rzemieślników przez 15 lat pracuje by zbudować nowy Pekin. A w nim dzielnica administracyjna oddzielona od reszty miasta wysokim na 15 metrów murem wewnętrznym o długości 24 km. Młody architekt Kuai Xiang wznosi pałac cesarski o wymiarach – bagatelka - 960 x 750 metrów (720 tys. m²). Kraj przecinany jest kanałami irygacyjnymi, a 2180 uczonych i skrybów spisuje w jednym dziele całą dostępną w Chinach wiedzę. Encyklopedia Cesarza Yongle jest tak wielka, że zdetronizowała ją dopiero Wikipedia. Ta gigantyczna kompilacja tekstów o medycynie, rolnictwie, astronomii, geologii, technologii, historii, sztuce, literaturze i religii powstała w jednym egzemplarzu.

Chiny w XV wieku nie miały rywali; nikt im nie dorównywał. Ale zza horyzontu nadchodził schyłek. Wkrótce wyjaśnię dlaczego. I dlaczego o tym wszystkim piszę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Lewandowski i Szczęsny zatrzymają Argentynę?

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie