Cały ten zgiełk. Wesoła dla nas czy dla hoteli?

Cały ten zgiełk. Wesoła dla nas czy dla hoteli?

Liliana Sonik

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Cały ten zgiełk. Wesoła dla nas czy dla hoteli?
Pierwszym był Szpital św. Łazarza, który tu powstał w 1788 roku dzięki 20 tysiącom polskich złotych od prymasa Poniatowskiego. W XIX i XX wieku wznoszono kolejne kliniki. To one - oraz Ogród Botaniczny - nadały temu miejscu charakter.
Cały ten zgiełk. Wesoła dla nas czy dla hoteli?
I tak jest do dziś. Jedni Krakowianie tam się rodzili, inni leczyli, pracowali lub studiowali, jeszcze inni żenili w którymś z pięciu zabytkowych kościołów, albo pamiętają rodzinne wycieczki do Ogrodu Botanicznego. Jednym słowem jest to miejsce wyjątkowo nasycone emocjami.

Nie znam krakowianina, któremu los Wesołej byłby obojętny, choć niewielu używa jeszcze starego określenia Wesoła. Mówi się po prostu o okolicy ul. Kopernika. To niemal 50 hektarów między Grzegórzecką, Lubicz, aleją Powstania Warszawskiego i Blichem.

Nikt nie wie co się stanie z tym obszarem. Wiemy tylko, że w Prokocimiu powstaje nowy szpital więc stare, zabytkowe kliniki opustoszeją. Wiemy też, że potrzebne jest ponad 300 milionów zł. żeby inwestycję w Prokocimiu dokończyć, a Szpital Uniwersytecki takich pieniędzy nie ma. Klincz finansowy rozwiązać może sprzedaż działek deweloperom.

No i mamy bal. Obudźcie się krakowianie, bo nam tam zrobią hotelowy „Ruczaj i Kurdwanów”. Teren mentalny już został przygotowany przez opowiadanie o skażeniu zabytkowych klinik bakteriami. Jeśli jednak te bakterie są tak groźne, to jakimś cudem deweloperom przeszkadzać nie będą.

Mamy ostatni tego typu obszar w centrum Krakowa. Blisko Rynku, blisko dworca i Hali Targowej, gdzie zbiegają się różne trasy komunikacyjne. Po prostu skarb. Ostatni taki. Z mnóstwem zieleni, z imponującymi budynkami projektowanymi przez najlepszych architektów.

Niestety, tylko niektóre wpisano na listę zabytków. W dodatku świetnej architekturze towarzyszą maszkary: baraki wznoszone w ostatnich dekadach pod presją potrzeb oraz drogi konieczne doraźnie ale bezsensowne w przyszłości. Zamrożenie obecnego stanu nie jest więc ani możliwe ani wskazane.

Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa dofinansował tam remont kilku zabytków i podczas zebrania Komisji nikt nie ukrywał niepokoju. Opowieść Zbigniewa Beiersdorfa o dziejach Wesołej wsparła tezę, że większość historycznych budynków - i terenów zielonych - powinna pozostać dobrem wspólnym.

Pomysłów na ich wykorzystanie nie brak. Brak tylko pieniędzy. Sto lat temu ogłoszonoby zbiórkę publiczną, ale czasy prywatnej hojności minęły. Jedynie interwencja finansowa Skarbu Państwa, Województwa Małopolskiego lub Miasta Kraków może uratować Wesołą przed komercjalizacją. Żeby kolejny raz nie okazało się, że będziemy mądrzy po szkodzie.

Wybierzcie się Państwo tam na spacer, powędrujcie wewnętrznymi drogami, i pomyślcie o wymarzonej przyszłości dla tego miejsca.

ZOBACZ KONIECZNIE:



Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
trawersując : Tu zaszła zmiana /Maria Dąbrowska/

mg (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

kto dziś pamięta Wesołą ? W miejscu gdzie stoi szkieletor - nowy biurowiec chodziło się na gimnastykę , biegało na czas" , grało w piłkę ręczną , po prostu wf dla szkół podstawowych 18 i 3 . Miało...rozwiń całość

kto dziś pamięta Wesołą ? W miejscu gdzie stoi szkieletor - nowy biurowiec chodziło się na gimnastykę , biegało na czas" , grało w piłkę ręczną , po prostu wf dla szkół podstawowych 18 i 3 . Miało się przyjaciół w barakach przy ul. Kopernika/ na szczęście wyprowadzili się do godnych warunków/ , w miejscu gdzie stoi hotel przyjeżdżało wesołe miasteczko i cyrk ,a Rondo Mogilskie było pełne budek spożywczych , w których po pracy w sobotę do 15 można było kupić produkty na niedzielę. Można tak wspominać , ale teraz może jest lepiej ? może lepiej? na pewno nie dobrze. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Przeciez nagłe przyspieszenie budowy w Prokocimu

to można przyjać (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

działanie długofalowe lobby developerów. Taki teren w centrum miałby się z ich punktu widzenia zmarnować? A czy jest aby plan zagospodarowania? pewnie nie i długo nie będzie bo bardzo by ograniczał...rozwiń całość

działanie długofalowe lobby developerów. Taki teren w centrum miałby się z ich punktu widzenia zmarnować? A czy jest aby plan zagospodarowania? pewnie nie i długo nie będzie bo bardzo by ograniczał "zagospodarowanie terenu.zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo