18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Capella Cracoviensis stawia na koncerty edukacyjne dla juniorów i seniorów

AGNIESZKA MALATYŃSKA-STANKIEWICZ
Koncert "Matinee": J. Kowalska, Ł. Dulewicz, P. Szewczyk i S. Szumski Fot. Archiwum CC
Koncert "Matinee": J. Kowalska, Ł. Dulewicz, P. Szewczyk i S. Szumski Fot. Archiwum CC
Udostępnij:
MUZYKA. Organizowane przez Capellę Cracoviensis we wtorki "Matinee", czyli przedpołudniowe koncerty dla juniorów i seniorów, mają dużą frekwencję. - Godzina 11 na koncert okazała się strzałem w dziesiątkę. To cud - mówi Jan Tomasz Adamus, dyrektor Capelli.

Koncert "Matinee": J. Kowalska, Ł. Dulewicz, P. Szewczyk i S. Szumski Fot. Archiwum CC

Trudno się zatem dziwić, że właśnie cykl ten stanie się w tym sezonie kołem napędowym zespołu. Do czerwca zaplanowanych zostało 29 "Matinee".

- Nasz pomysł polega na tym, aby pokazywać muzykę w jej naturalnej otoczce. Aby przyzwyczajać do zjawiska kulturowego, jakim jest koncert - mówi dyrektor Adamus. - Chcemy przekonywać, że jakość naszego życie zależy od jakości codzienności - dodaje.

Przedpołudniowe koncerty spotkały się z dużym zainteresowaniem przede wszystkim seniorów i turystów.

Natomiast szkolną młodzież - głównie z gimnazjów i liceów - trudno jest "wyciągnąć", bo szkoły działają według planu, w którym mało jest miejsca na koncerty. Jak zapewniają jednak organizatorzy cykl "Matinee" może służyć do realizacji celów z podstawy programowej dla języka polskiego, historii, wiedzy o kulturze, historii muzyki i zajęć artystycznych.

Dyrektor Adamus twierdzi, że jest dumny z zespołu wokalnego, jaki udało mu się stworzyć. - Mam najlepszych ludzi, jacy są dostępni na rynku. I nie ma znaczenia, czy są to pracownicy etatowi, czy kontraktowi. Skończył się podział na my i oni z wolnego rynku - podkreśla Jan Tomasz Adamus. - Byliśmy na koncertach w Mińsku i Lwowie. Sale były pełne, a owacje nas zaskoczyły.

Zdaniem dyrektora orkiestra Capelli też jest dobra, choć przesłuchania w zespole jeszcze trwają. Z orkiestrą pracować będą w tym sezonie m.in. Alessandro Moccia, Marek Toporowski czy Andrew Parrott. - Naszą ideą jest, aby każdy koncert był na wysokim poziomie - dodaje dyrektor Adamus.

W nowym sezonie Capella Cracoviensis przygotowała wiele koncertów. Jak będzie wyglądać przyszłość? - Idziemy w stronę traktowania muzyki jako przyjemności - dodaje dyrektor.

I tak w kwietniu i maju, w ramach cyklu wielkie oratoria, zaprezentowane zostaną trzy dzieła Haydna: "Stworzenie świata", "Powrót Tobiasza" i "Pory roku". Oratoria te będą przedstawione w sali Filharmonii o godz. 11, z przerwą na lunch. Organizatorzy zadbają o to, aby przez godzinę w pobliskich restauracjach i barach koncertowi słuchacze mogli zjeść, tak aby powrócić na drugą część koncertu.

W tym sezonie zostanie wznowiona, ale w wersji scenicznej opera Haendla "Amadigi di Gaula" w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego. To kolejna produkcja, po "Orfeuszu i Eurydyce" wystawionej w sali gimnastycznej wraz z ćwiczącymi seniorami i dziećmi, Monteverdim w barze mlecznym i Mendelssohnem w Lasku Wolskim, będąca próbą stworzenia nowoczesnego - zdaniem organizatorów - teatru muzycznego. Udział wezmą: Joanna Dobrakowska, Olga Rusin, Marzena Lubaszka i Helena Poczykowska.

Dyrektor Adamus zapowiada także utworzenie w lecie przyszłego roku projektu "Theatrum musicum", będącego rodzajem platformy i porozumienia, tych, którzy klasyczną muzykę przedstawiają w lecie w Krakowie.

A wszystko po to, by razem się promować i planować terminy imprez tak, aby nie kolidować z innymi.

Najbliższe koncerty Capelli: "Matinee" (wtorek), a na nim wprowadzenie do requiem, zaś w czwartek, 1 listopada, o godz. 20 w kościele św. Katarzyny prezentacja "Requiem" Mozarta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
a ja też
widze że ktoś ma wielki problem ze swoim wiekiem hehehe
J
Ja też
Są lepsi. I to nawet w tej samej kategorii wiekowej. Ale są na bakier z salonem, co. Stwierdzam tylko fakt, że zespół się podobno odmładza, a tu taki rodzynek. Zresztą słowo zespół jest tu opowiadaniem bajek w sytuacji, w której każdy koncert śpiewa inna grupa. A określenie "chyba podobno jeden z najlepszych teraz nieraz na świecie i w okolicy" to taka nowomowa marketingowa, słyszałam ją już w jednym z wywiadów radiowych... Bywam, bywam. Raz jest lepiej raz słabiej. Chóry kameralne we Wrocławiu czy Gdańsku są lepsze. Bo pracują, a nie specjalizują się w skandalikach kończących się czasem na poziomie bioder Dody...
A
A ja nie
Bo Jacek Oźminkowski po prostu dobrze śpiewa.
Ciekawe, z kim to ci śpiewacy mieli się zaprzyjaźnić... Ciekawe jeszcze jedno: gdzie i kiedy krytykujący słyszeli ostatnio ten naprawdę chyba jeden z najlepszych teraz w Polsce zespół?
J
Ja też
Hm... no to racja. Zapewniam, że to są czasem lepsi, a czasem słabsi, ale zawsze tacy, którzy swego czasu mieli intuicje "zaprzyjaźnić się" wiadomo z kim. Gdzieś czytałam, że zespół jest obecnie odmłodzony. To dlaczego śpiewa dziadek z krainy Oz.? Nie czas na emeryturkę?
J
Ja
Dyrektor twierdzi że ma najlepszych śpiewaków jacy byli na ;wolnym rynku; to mu odpowiadam że na tym ;wolnym rynku; zostali tylko sami słabi śpiewacy. dobrzy śpiewacy są zaangażowani w poważnych instytucjach muzycznych, śpiewają w salach koncertowych, odbywają regularne próby, rozwijają się pod okiem dobrych dyrygentów.Obecny zespół wokalny dobrze sprawdza się w lesie i to w marcu
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie