Cenne kuropatwy

Redakcja
Pierwsi "dewizowcy" zjechali na północne tereny byłego woj. tarnowskiego, na Powiśle Dąbrowskie, by móc strzelać do kuropatw. Na razie są to Włosi, Francuzi i Hiszpanie.

(ZIOB)

 Od września można polować na kuropatwy i również w tym sezonie łowieckim pojawili się tzw. myśliwi dewizowi.
 - Nie przewidujemy w najbliższych sezonach polowań na kuropatwy na większą skalę - _zapowiada Mirosław Łoboda, łowczy okręgowy w Tarnowie, przewodniczący ZO Polskiego Związku Łowieckiego. - _Stada kuropatw podczas powtarzających się powodzi zostały przetrzebione i czekamy aż powrócą one do stanu liczebnego sprzed lat.
 Okolice Tarnowa należały od dawna do terenów, na których kuropatwy występowały bardzo licznie. W najlepszym okresie było ich tutaj ponad 20 tysięcy sztuk.
 Myśliwi zagraniczni za każdą ustrzeloną sztukę płacą 35 marek, a pieniądze uzyskiwane tym sposobem koła łowieckie przeznaczają na swoją działalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie