Centrum na dwa powiaty

BK
Udostępnij:
Przedstawiciele powiatów oświęcimskiego i wadowickiego podjęli rozmowy na temat utworzenia wspólnego centrum powiadamiania ratunkowego.

   Dotychczas planowano, że jedno centrum będzie przypadało na 150 tys. mieszkańców. Po nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym te proporcje ulegają znacznej zmianie i w tej chwili ma ono obejmować aż 300 tys. ludzi.
   - Było to duże zaskoczenie, tym bardziej, że wiele powiatów, w tym także nasz, poczyniło już kroki w celu utworzenia takiego centrum u siebie. W związku z tym poniesione zostały także pewne nakłady finansowe. W naszym przypadku zaplanowaliśmy, że centrum powstanie w oparciu o Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą Państwowej Straży Pożarnej. Opracowany został już system organizacji i łączności, spełnialiśmy wszystkie warunki uruchomienia takiego centrum, w tym posiadanie odpowiedniego taboru sanitarnego. Teraz działania musimy zaczynać od nowa, bo ustawa zmusza do współpracy z innymi powiatami. Fakt, że trudno sobie wyobrazić, aby można było akcją ratowniczą w Kalwarii kierować z Oświęcimia, czy działaniami w Chełmku z Wadowic, ale chyba nie ma wyjścia - mówi wicestarosta oświęcimski Grzegorz Gołdynia, który w sprawie podjęcia wspólnych działań rozmawiał już ze swoim wadowickim odpowiednikiem.
   Na razie obie strony ustaliły, że dojdzie do spotkania grup roboczych. Czasu jest niewiele, bowiem pieniądze na organizację centrum są przyznawane z budżetu państwa w formie dotacji i jeśli nie uda się porozumieć co do jego lokalizacji do grudnia, to mogą przepaść.
   Ustawa daje wprawdzie możliwość utworzenia takiej jednostki na własnym terenie, ale także za własne pieniądze. - Są to wielomilionowe kwoty i trudno przypuszczać, aby powiaty zdecydowały się na taki krok - dodaje wicestarosta oświęcimski.
(BK)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie