Centrum Obsługi Inwestora zamiast światła i boisk

Centrum Obsługi Inwestora zamiast światła i boisk

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

Weronika Szelęgiewicz i boisko, na którym stanie centrum Fot. Kamila Zarembska

Weronika Szelęgiewicz i boisko, na którym stanie centrum Fot. Kamila Zarembska

Nowoczesny budynek ma stanąć przy ul. Centralnej, naprzeciw siedziby Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Obiekt mający prawie 18 m kw. powierzchni użytkowej, będzie składać się z dwóch 3- i 5-ciopiętrowych budynków połączonych przewiązkami, z dwupiętrowym podziemnym garażem.
Weronika Szelęgiewicz i boisko, na którym stanie centrum Fot. Kamila Zarembska

Weronika Szelęgiewicz i boisko, na którym stanie centrum Fot. Kamila Zarembska

Weronika Szelęgiewicz i boisko, na którym stanie centrum Fot. Kamila Zarembska

CZYŻYNY. Ma być przyjazne dla klientów i urzędników. Szkoda, że nie dla najbliższych sąsiadów

Wszystko pięknie, tylko tuż za planowanym budynkiem stoją już jednopiętrowe bloki, w których jest ok. 150 mieszkań. Ich mieszkańcy nie chcą tej inwestycji.

- Lokalizacja jest fatalna. Duża cześć mieszkań zostanie pozbawiona światła. Przy blokach 8 i 10 będzie przebiegała droga, więc zamiast ciszy i spokoju, będzie tu nieustanny hałas - podkreśla Weronika Szelęgiewicz, założycielka komitetu protestacyjnego.

Ponadto w miejscu przyszłej budowy są teraz dwa boiska, plac zabaw oraz miejsce pamięci historycznej. Zostanie wyciętych ponad 120 drzew. Mieszkańcy martwią się także czy ich bloki, które pękają przy większych remontach, wytrzymają kilkuletni plac budowy. Obecnie trwają konsultacje społeczne w sprawie inwestycji.

- Znów konsultacje prowadzone są za późno, bo nie na etapie koncepcji, tylko projektu. Teraz nie ma już pola do rozmowy na temat odległości czy ułożenia budynku - mówi Jerzy Woźniakiewicz, przewodniczący Dzielnicy XIV (Czyżyny).

Nie zgadza się z tym Agnieszka Ślusarczyk-Motyka z Wydziału Inwestycji UMK:

- Do tej pory uwzględniliśmy klika postulatów mieszkańców. Zmniejszona została wysokość budynków. Zmodyfikowano też profil elewacji - podaje Agnieszka Ślusarczyk.

Dodaje także, że zmiana lokalizacji obiektu wymagałaby rozpoczęcia od początku całego procesu inwestycyjnego, a to pociągnęłoby za sobą koszty. Do tej pory prace projektowe pochłonęły 6 mln zł, do 2011 będzie to jeszcze 4 mln zł. Poza tym taką decyzję mogłaby podjąć Rada Miasta, a nie magistracki wydział. Dlaczego nie pomyślano wcześniej, że nowa inwestycja miejska może najbliższym sąsiadom poważnie utrudnić życie?

- Podejmując decyzje o inwestycjach prezydent i Rada Miasta kierują się nie tylko protestami mieszkańców sąsiadujących z inwestycją, ale także szeroko pojętym dobrem wszystkich mieszkańców Krakowa i rozwoju miasta jako nowoczesnej metropolii - wyjaśnia pracownica Wydziału Inwestycji.

Głównym celem wybudowania Centrum Obsługi Inwestora jest umiejscowienie w jednym obiekcie wszystkich wydziałów UMK, które są strategiczne dla obsługi inwestorów. Budynek ma zostać wybudowany w formule partnerstwa publiczno - prywatnego, które przewiduje odpłatne korzystanie z niego przez Urząd Miasta, w zamian za pokrycie całości kosztów wybudowania. Szacuje się, że koszt budowy wyniesie 200 mln zł.

(PP)

paulina.polak@dziennik.krakow.pl

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo