Ceny spadają, a najtańsza benzyna jest w Małopolsce. Czy poniedziałkowy protest kierowców będzie miał sens?

Czytaj dalej
Fot. Fot. Adam Wojnar
Piotr Subik

Ceny spadają, a najtańsza benzyna jest w Małopolsce. Czy poniedziałkowy protest kierowców będzie miał sens?

Piotr Subik

Ceny paliw w Polsce spadają, ale bardzo powoli. Bardziej opłaca się tankować benzynę niż olej napędowy.

Na poniedziałek zapowiadany jest oddolny, ogólnopolski protest kierowców przeciw wysokim cenom na stacjach benzynowych. Propozycję masowego rezygnowania w tym dniu z tankowania benzyny, oleju napędowego i LPG rzucił kilka dni temu w mediach społecznościowych Stargardzki Klub Motoryzacyjny. „Zaprotestujmy przeciwko dalszym podwyżkom” – czytamy w apelu miłośników samochodów z Pomorza Zachodniego.

Czytaj więcej:

- dlaczego eksperci krytykują ten pomysł?

- Jakie są szanse, że odniesie skutek?

Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Polskiego,
  • codzienne wydanie Dziennika Polskiego,
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia,
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu.
Kup dostęp
Masz już konto? Zaloguj się
Piotr Subik

Redaktor i dziennikarz "Dziennika Polskiego". Zajmuje się tematyką bezpieczeństwa, obronności, wojska i służb mundurowych. Pisze także o historii ze szczególnym uwzględnieniem spraw związanych z antykomunistycznym podziemiem z lat 1945-63.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.