Charci los

Redakcja
Nie znaczy to, niestety, jednak, że przestępcy całkiem odstąpili od swojego procederu. Jak twierdzą strażnicy leśni z Nadleśnictwa Miechów, wielu kłusowników, unikając afiszowania się z chartami, przetrzymuje psy w różnych ciasnych komórkach i piwnicach; udręczony chart, wypuszczony z zamknięcia, jest śmiertelnym zagrożeniem dla leśnych zwierząt.

Kłusownicy wciąż groźni

 Polowania z chartami, będące specjalnością kłusowników z zachodniego brzegu Wisły, zdarzają się w ostatnim czasie rzadziej. Wpływ na taki stan rzeczy mają niewątpliwie akcje, podejmowane przez policję, Straż Leśną i koła łowieckie.
 Jedyną nadzieją, że los psów poprawi się, jest konsekwentne nękanie ich "panów". Kiedy kłusownictwo przestanie być opłacalne, krwiożercze charty nie będą potrzebne.

(WALD)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie