Charsznica. Do dzisiaj nie wiadomo, dlaczego musieli zginąć

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Pod tablicą pamiątkową zostały złożone wiązanki kwiatów
Pod tablicą pamiątkową zostały złożone wiązanki kwiatów GOK w Charsznicy
W sąsiedztwie stacji kolejowej w Charsznicy odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą ofiarom niemieckich zbrodni z września 1939 roku. Na tablicy znalazło się blisko 30 nazwisk osób, które zostały zamordowane w wyniku niemieckich represji.

Kryzys energetyczny

Uroczystość zaczęła się od mszy odprawionej w kościele pw. Matki Boskiej Różańcowej. Następnie poświęcenia pomnika dokonał ks. proboszcz Mariusz Kwaśniewski. Na tablicy znajduje się 29 nazwisk osób zamordowanych w Charsznicy we wrześniu 1939 roku.

- Tak naprawdę tych ofiar było więcej, ale na tablicy znalazły się nazwiska tych, których śmierć i personalia udało się potwierdzić w dwóch źródłach. Taki był wymóg Instytutu Pamięci Narodowej – mówi Andrzej Pałka, historyk amator, który jako członek Towarzystwa Przyjaciół Charsznicy, był inicjatorem budowy pomnika.

Dwaj z wymienionych – Stanisław Grelak z Charsznicy i Wojciech Kwiecień z Pstroszyc - zginęli 4 września. Pozostali zostali zamordowani 6 września na stacji kolejowej w Charsznicy. Przejeżdżający tamtędy pociąg ewakuacyjny z Górnego Śląska został zatrzymany. Następnie Niemcy wybrali z niego część pasażerów (wielu z nich było kolejarzami), dobrali do nich kilka przypadkowych osób miejscowych i rozstrzelali. Andrzej Pałka przypomina, że z życiem udało się ujść tylko jednemu mężczyźnie, który przeżył mimo odniesionych ran. Po egzekucji udało mu się zbiec i ukryć. Zmarł wiele lat po wojnie.

Powody egzekucji nie zostały nigdy z całą pewnością ustalone. Andrzej Pałka przytacza przekazywaną ustnie teorię, że miała to być zemsta za incydent, do którego doszło rzekomo w tej okolicy. Mianowicie na skutek celowego przeciągnięcia przez drogę sznurka, wypadkowi uległ jadący na motocyklu Niemiec.

- Nie jest to jednak nigdzie potwierdzone, ani udokumentowane – zastrzega.

Podczas uroczystości odsłonięcia pomnika obecni byli m. in. przedstawiciele rodzin pomordowanych, lokalni samorządowcy oraz naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa w Krakowie dr Maciej Korkuć. Gminny Ośrodek Kultury w Charsznicy zorganizował koncert "Niepodległa", w którym zaprezentowali się Orkiestra Dęta "Hejnał" z Chodowa pod kierownictwem kapelmistrza Grzegorza Chyca, młodzież ze Szkoły Podstawowej w Charsznicy oraz podopieczni GOK w Charsznicy – zespół "Śpiewające Struny" przygotowany przez Reginę Warską.

Ofiary niemieckiej zbrodni z 1939 roku zostały pochowane w dwóch zbiorowych mogiłach na cmentarzu w Chodowie, gdzie większość leży do dzisiaj.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

ASUS

ASUS ZenFone 9 8/128GB Czarny

3 372,36 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 14 Pro Max 128GB Złoty

6 699,00 zł

kup najtaniej

Xiaomi

Redmi Note 10 Pro 8/128GB Błękitny

1 085,19 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 13 Pro 256GB Mocny Grafit

5 269,00 zł

kup najtaniej

Samsung

Samsung Galaxy M13 SM-M135 4/64GB Zielony

695,00 zł

kup najtaniej

Apple

Apple iPhone 12 Pro 128GB Grafitowy Graphite

4 149,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie