Chcą mieć ciepło, ale nie zgadzają się na przekopanie ogródka

BK
Co jakiś czas w Starym Mieście powraca temat uciepłownienia. Chętnych do podłączenia się do miejskiej sieci ciepłowniczej jest wielu, ale do jednomyślności daleko. Są tacy, którzy chcieliby mieć centralne ogrzewanie, ale nie zgadzają się na przekopanie ogródków i położenie rur. Innych odstraszają koszty.

OŚWIĘCIM. Mieszkańcy Starego Miasta podzieleni w sprawie podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej

- Chodzi o północną część dzielnicy. Przed 3 miesiącami odbyło się zebranie mieszkańców w tej sprawie. Wielu było zainteresowanych, ale potem sprawa rozeszła się po kościach - mówi Bogusław Sobala, przewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto.

Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Oświęcimiu, która odpowiada za dystrybucję ciepła w mieście, przeprowadziło rozeznanie wśród potencjalnych odbiorców w północnej części Starego Miasta. - Skierowaliśmy do mieszkańców ankiety z pytaniem, czy są zainteresowani podłączeniem do miejskiej sieci ciepłowniczej. Odpowiedzi było jednak niewiele. Na przykład na ul. Piłsudskiego z 39 ankiet zwrócono do nas 13, na Solnej z 29 otrzymaliśmy z powrotem 9, a z kolei na Krasickiego zainteresowanie podłączeniem wyraziło 6 osób, a ankiet rozprowadziliśmy tutaj 29. Z niektórych ulic w ogóle nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Do końca jednak nie wiadomo, czy są przeciwni. Spotkaliśmy się także z odpowiedziami, z których wynikało, że ludzie chcą ogrzewać w ten sposób swoje domy, ale nie wyrażają zgody na przeprowadzenie sieci przez ich ogródki - mówi Jerzy Stachoń, dyrektor techniczny PEC.

Część właścicieli budynków jednorodzinnych zniechęcają do podłączenia się do miejskiej sieci ciepłowniczej wysokie koszty ogrzewania. PEC przedstawił symulację kosztów w ujęciu średniorocznym na podstawie danych z sezonu grzewczego 2008/2009. Okazuje się, że za ogrzanie powierzchni 54 m kw. trzeba rocznie zapłacić ok. 1270 zł, jeśli jest to domek o powierzchni 100 m kw. to koszt wzrasta do ponad 2 tys. zł, a w przypadku 150-metrowego do 2500 zł. W przypadku domów o powierzchni w granicach 180 m kw. za ogrzewanie trzeba zapłacić od 3600 do 3800 zł.

Do miejskiej sieci ciepłowniczej podłączonych jest 455 domków jednorodzinnych. Czy będą kolejne? W PEC twierdzą, że wszystko będzie uzależnione od zainteresowania. - Nie możemy sobie pozwolić na ciągnięcie sieci na długości 300 m, aby podłączyć jeden dom - dodaje przedstawiciel PEC.

W Radzie Osiedla Stare Miasto planują kolejne spotkania mieszkańców, aby mieć pełniejszy obraz sytuacji. - Przy obecnych trendach związanych z ochroną środowiska, przy systematycznie rosnących cenach gazu, od tematu nie uciekniemy i prędzej czy później, staniemy przed koniecznością podjęcia decyzji. Myślę, że część ludzi będzie też zainteresowana alternatywnymi źródłami ogrzewania - dodaje przewodniczący osiedlowego samorządu.

(BK)

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie