Chcą obronić miejsce na podium

bk
Unii Oświęcim nie udało się awansować do finału rozgrywek Polskiej Ligi Hokeja Kobiet. Pozostaje im walka o "brąz" z Naprzodem. Pierwsze spotkanie dzisiaj w Janowie, a rewanż w Oświęcimiu w nadchodzący czwartek.

HOKEJ KOBIET NA LODZIE. Hokeistki Unii Oświęcim walczą o 3 miejsce z Naprzodem Janów

W ubiegłym sezonie oświęcimski zespół zdobył 3 miejsce, co było jego dużym sukcesem. Przed obecnymi rozgrywkami w UKHK Unia zakładano awans do pierwszej "czwórki". Podopieczne trenera Roberta Piechy bez problemów osiągnęły cel. Był moment, gdy wydawało się nawet, że rundę zasadniczą na pierwszym miejscu. Jako jedyne pokonały faworyzowaną Polonię Bytom i to na jej lodowisku. Ostatecznie zajęły 2 lokatę i w pierwszej rundzie play off zmierzyły się z Białymi Jastrzębie.

W tej konfrontacji więcej szans dawano Unii, ale na tafli te prognozy nie znalazły potwierdzenia. Oświęcimski zespół przegrał oba spotkania. Najpierw w Jastrzębiu 0-5, a następnie w rewanżu w Oświęcimiu 0-4. Cóż z tego, że w tym drugim spotkaniu oświęcimianki prezentowały się znacznie lepiej od rywalek, skoro raziły brakiem skuteczności w przeciwieństwie do rywalek.

W ten sposób nie spełniły się ich marzenia o grze w finale. Pozostaje im walka o "brąz", czyli powtórzenie ubiegłorocznego sukcesu. Nie będzie łatwo, bo Naprzód wprawdzie w sezonie zasadniczym nie spisywał się najlepiej, ale w końcówce odrobił straty i zdołał awansować do czołowej "czwórki". W półfinałowych meczach z Polonią też tanio skóry nie sprzedał.

W sezonie zasadniczym Unia wygrała w Janowie 8-4 po efektownej grze, ale w rewanżu w Oświęcimiu uległa Naprzodowi 1-2 i była to jej pierwsza porażka po 9 zwycięskich meczach z rzędu. - Nie ma co oglądać się na tamte spotkania. Półfinał z Białymi Jastrzębie, że play off rządzi się innymi prawami, drużyny walczą z większą determinacją i tego możemy spodziewać się także w walce o 3 miejsce. Poza tym Naprzód jest drużyną, która nam nie leży, lepiej nam się gra nawet z Polonią. Liczę jednak na mobilizację dziewczyn, które będą chciały obronić miejsce na podium - mówi trener Piecha.

Przede wszystkim oświęcimianki musza zacząć strzelać bramki. Sytuacja, jaka miała miejsce w półfinale z Białymi, gdy w dwóch meczach z rzędu nie zdobyły gola, nie miała wcześniej nigdy miejsca. Faktem jest, że w bramce Naprzodu stoi Małgorzata Burda, dobra bramkarka i była zawodniczka Unii, ale i na nią można znaleźć sposób, jeśli tylko Katarzyna Frąckowiak, Sylwia Bielas i spółka będą miały lepiej nastawione celowniki.

Zasady spotkań są identyczne jak w pierwszej rundzie play off. Czyli drużyna otrzymuje 3 punkty za zwycięstwo. Mecz w regulaminowym czasie może zakończyć się remisem. Jeśli oba zespoły wygrają po jednym spotkaniu, to wówczas po meczu w Oświęcimiu dojdzie do dogrywki, a jeśli ta nie przyniesie rozstrzygnięcia to będą rzuty karne.

(BK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie