Chcą współpracy z Getafe

Redakcja
Patryk Tuszyński (czarny strój) zdobywa gola dla Sandecji FOT. (KOW)
Patryk Tuszyński (czarny strój) zdobywa gola dla Sandecji FOT. (KOW)
- Jestem daleki od obarczania sędziego winą za naszą sobotnią przegraną, ale jeśli pan arbiter wyrzucił z boiska Marcina Makucha za faul w polu karnym, to pytam się, dlaczego kompletnie nie zareagował po przerwie na staranowanie Patryka Tuszyńskiego przez bramkarza Arki - zastanawia się trener "biało-czarnych" Mirosław Hajdo. I dodaje: - Śmiem twierdzić, że gdyby nie ta nieszczęsna 15 minucie, to my cieszylibyśmy się dzisiaj z kompletu punktów.

Patryk Tuszyński (czarny strój) zdobywa gola dla Sandecji FOT. (KOW)

I LIGA PIŁKARSKA. Sandecja zebrała pochwały za grę mimo porażki z Arką

Trudno nie przyznać szkoleniowcowi racji. Sandecja rozpoczęła sobotni bój z gdynianami z wysokiego "C" i gdy wspomniany Tuszyński wyprowadził ją na prowadzenie, wydawało się, że stłamsi przeciwnika. Od 15 min przyszło jej jednak zmagać się z Arką w liczebnym osłabieniu. Mimo to sądeczanie do końca zawodów dążyli do odrobienia straty. Nie udało im się wyrównać, ale kibice docenili ambicję swych ulubieńców, żegnając ich oklaskami. - Ta porażka sprawia, że wciąż musimy oglądać się za siebie - przyznaje Hajdo.

- W meczu straciliśmy nie tylko punkty, ale i Makucha, który będzie pauzować w czekającym nas w sobotę meczu z GKS Katowice. Zagrożeni są ponadto Paweł Nowak, Patryk Tuszyński i Piotrek Kosiorowski. Jeśli na Górnym Śląsku ujrzą kolejny żółty kartonik, to nie wystąpią w szalenie istotnym dla nas następnym spotkaniu ze Stomilem Olsztyn. Zastanawiam się więc, czy desygnować ich w sobotę do wyjściowego składu.

Tymczasem dobre wieści przywiózł z Krakowa prezes Sandecji Andrzej Danek. Po meczu Wisły z Widzewem Łódź spotkał się z dyrektorem hiszpańskiego Getafe Club de Futbol Antonio Munozem Gomezem oraz z jego polskim przyjacielem i przewodnikiem Andrzejem Janeczką. Prowadzone są rozmowy dotyczyły nawiązania ewentualnej współpracy między Sandecją i występującym w hiszpańskiej ekstraklasie Getafe CF.

- Wstępnie ustaliliśmy, że Hiszpanie będą promować naszych młodych, zdolnych zawodników - tłumaczy prezes. - Już być może w czerwcu na Półwysep Iberyjski wyjedzie dwóch graczy. Jeśli przypadną do gustu tamtejszym trenerom, to dostaniemy za nich godziwy ekwiwalent. Myślimy także o stałych wymianach grup młodzieżowych.

Oficjalne porozumienie między klubami nie zostało jeszcze podpisane, wiele wskazuje jednak na to, że wkrótce przedstawiciele obydwu zainteresowanych stron złożą autografy na właściwym dokumencie.

- Warto wiedzieć, że dyrektor Getafe CF był w przeszłości kapitanem piłkarskiej drużyny Atletico Madryt. W czasach gdy barwy tego klubu reprezentował Roman Kosecki - dodaje Andrzej Danek.

Daniel Weimer

daniel.weimer@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie