Chciałbym zostać

Redakcja
Udostępnij:
Nosa mieli działacze Unii Dwory, którzy przed sezonem ściągnęli do oświęcimskiego klubu Karela Hornego. Czeski napastnik swoją widowiskową, a przy tym bardzo skuteczną, grą zdobył sympatię kibiców.

Karel Horny

- Jestem szczęśliwy, nie byłem mistrzem swojego kraju, a jestem mistrzem Polski. Wkomponowałem się w zespół chyba dobrze. Były okresy łatwiejsze i ciężkie. Hokej jest dla kibiców, musimy grać trochę dla nich i dla siebie. Jak my się bawimy to i kibic jest zadowolony. Nikt nie ma takich 3 ataków jak my wyrównanych. Chcę grać w Unii, ale to zależy od prezesa. Moi kibice to żona Szarka, córka Natalie. Podziękowania dla hokeistki z szóstej klasy, która przed meczami życzy mi zdobycia wielu bramek, asyst, chyba ma na imię Anita.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie