Chrzanów. Kamil Wątroba chce swoimi muralami ozdobić szare...

Chrzanów. Kamil Wątroba chce swoimi muralami ozdobić szare miasto

Zdjęcie autora materiału
Sławomir Bromboszcz

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Kamil Wątroba

Kamil Wątroba ©Archiwum prywatne

Kamil Wątroba to streetartowy artysta z Chrzanowa, który ma wiele talentów. Nie tylko tworzy murale, ale także zajmuje się rysunkiem i rzeźbą. Jego prace będzie można zobaczyć podczas wernisażu pt. „Inkognito” jutro o godz. 17 w Bonjour Café w Chrzanowie.
Kamil Wątroba

Kamil Wątroba ©Archiwum prywatne

Ołówek i długopis od najmłodszych lat towarzyszyły Kamilowi i wciąż są jego nieodzownym atrybutem. W szkole podczas lekcji ciągle coś rysował, zamiast uważać.

- Tym zajmuję się najdłużej, to właśnie rysunek daje mi największą swobodę - opowiada 21-letni Kamil. Obecnie rysuje nie tylko na papierze, ale tworzy także cyfrowe projekty na zamówienie klientów.

Zamiłowanie artystyczne odziedziczył po dziadku Marianie, choć nie było mu dane go poznać. Malował on obrazy oraz tworzył różne dzieła ze słomy. Kamil również stawia na niekonwencjonalne materiały.

- Drewno czy glina nie są moimi ulubionymi materiałami. Wolę tworzyć, korzystając z mniej konwencjonalnych sposobów - mówi artysta. Na swoim koncie ma m.in. figurki z kleju na gorąco, tektury i plastikowych butelek.

Trudna sztuka graffiti



Najbardziej znaną jego pracą jest mural namalowany na ścianie przy klubie literackim „Pod Muzami” w Chrzanowie. Został on wykonany w 2016 r. na zamówienie Miejskiej Biblioteki Publicznej. Najnowszą pracą jest mural na budynku szatni przy stadionie w Libiążu.

- Liczę, że moje prace spodobają się i będę otrzymywać wiele propozycji stworzenia kolejnych murali - liczy Kamil.

Widząc zaniedbany mur często „wizualizuje” sobie dzieło, które mogłoby go ozdobić. Nim zostanie ono przeniesione na tynk, najpierw powstaje w szkicowniku. Kamil w przyszłości chciałby wyjść z inicjatywą namalowania murali w zaniedbanych miejscach w Chrzanowie. Problemem przy tworzeniu takich dzieł jest nie tyle konieczność uzyskania zgody właściciela, ale przede wszystkim koszt zakupu farb. Na stworzenie niewielkiego muralu potrzebnych jest ok. 500 zł.

Dla wielu ludzi malowanie na murach wciąż kojarzy się z wandalizmem. Jednak jak zauważa Kamil, świadomość społeczeństwa rośnie.

- Ludzie potrafią odróżnić prawdziwe dzieło od zwykłych bazgrołów. Malując mural w Libiążu, podeszła do mnie starsza pani. Powiedziała, że ma nadzieję, że nie zostanie zamalowany przez wandali - mówi Kamil.

Sztuka graffiti, jak podkreśla Kamil, do łatwych nie należy. Zdecydowanie prościej malować jest z wykorzystaniem pędzli lub wałka. Sprawne używanie puszki, z której farba wydobywa się pod sporym ciśnieniem, wymaga dużego doświadczenia.

- Tworząc murale, staram się łączyć różne techniki. Głównie maluję pędzlem i farbami w sprayu. Korzystam także z szablonów - wyjaśnia.

Tworząc prace ciągle zmienia style, nie zamyka się on w jednym schemacie. Inspiracji szuka, oglądając dzieła streetartowych artystów ze świata i Polski. Jego pierwszą inspiracją był oczywiście Banksy, najsłynniejszy artysta w tej dziedzinie. Ciągle się rozwija i tworzy swój własny styl.


Filmowa pasja



Kamila kręci wiele form artystycznych. W chwili obecnej największe nadzieje na przyszłość wiąże z kinematografią. W tym roku na poważnie zainteresował się nią, kupił kamerę. Na razie realizuje materiały na zlecenie, chciałby jednak kręcić krótkometrażowe filmy wg. własnego scenariusza. Na razie kierunku studiów jeszcze nie wybrał, jednak niewykluczone, że zdecyduje się na szkołę filmową.

- Mam mnóstwo pomysłów, które chciałbym zrealizować. Chcę promować swoją działalność w internecie, założyć kanał, gdzie będę udostępniać swoje produkcje filmowe - tłumaczy.

Wystawa prac



Zapoznać się z twórczością Kamila Wątroby będzie można podczas sobotniego wernisażu. Wspólnie z Krzysztofem Woźniakiem, chrzanowskim kaligrafem, pokażą prace inspirowane twórczością uliczną. Są one połączeniem kaligrafii, rysunku, malarstwa, grafiki i innych przestrzennych form wizualnych. Wystawa czynna będzie do środy 15 sierpnia. Później dzieła trafią na aukcję charytatywną.

- Chcemy zakończyć wystawę pozytywnym akcentem. Na razie nie ustaliśmy jeszcze konkretnego celu, na który je później przekażemy pieniądze - mówi Kamil.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie

NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie

Gigantyczna galeria handlowa rośnie w Wieliczce [ZDJĘCIA]

Gigantyczna galeria handlowa rośnie w Wieliczce [ZDJĘCIA]

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?