Chybiony rozkład jazdy

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Tak witano szybki pociąg w Wieliczce 14 grudnia 2014 roku. Od jutra z SKA będą korzystać także mieszkańcy innych gmin
Tak witano szybki pociąg w Wieliczce 14 grudnia 2014 roku. Od jutra z SKA będą korzystać także mieszkańcy innych gmin Fot. Agnieszka Rogalska
Komunikacja. Pasażerowie z gminy Wieliczka są nieprzyjemnie zaskoczeni zmianami w kursowaniu „kolejowych” autobusów. Społeczność Staniątek i Szarowa upomina się o więcej pociągów. Mieszkańcy gmin Niepołomice i Kłaj obawiają się ciasnoty na parkingach przy stacjach PKP

Taka atmosfera towarzyszy uruchamianiu trzeciej nitki Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Wyczekiwane przez mieszkańców pociągi mają wyruszyć na trasę już jutro. Pojadą przez wielickie Węgrzce Wielkie i Kokotów oraz przez Staniątki i Podłęże w gminie Niepołomice, a także przez Szarów i Kłaj. Ten projekt spowoduje jednak również zmianę rozkładów jazdy szybkich pociągów Kraków-Wieliczka oraz wielickich autobusów, dowożących podróżnych na stację PKP. Kiedy spółka Koleje Małopolskie podała go do publicznej wiadomości, zaczęły się problemy.

Półtorej godziny bez autobusu. W godzinach szczytu

Od 11 grudnia Koleje Małopolskie zdecydowały się odpowiedzieć na prośbę mieszkańców Dobranowic, Chorągwicy i Mietniowa pracujących w Uniwersytecie Ekonomicznym i przesunąć wyjazd pierwszego pociągu do Krakowa z godziny 5.10 na godzinę 4.48. Dzięki temu 23 osoby będą mogły na czas dojeżdżać do pracy na pierwszą zmianę. Dostosowano do tej godziny także rozkład jazdy autobusów kolejowych D1 (Hucisko-Wieliczka) i B1 (Byszyce-Wieliczka).

Niestety, nie tylko pierwszego kursu, ale dwóch. Od poniedziałku autobusy mają odjeżdżać z Huciska i Byszyc o godz. 4.10 i 5.10, potem przez 80 minut jest przerwa, a po niej autobusy wracają do starego rozkładu. To zelektryzowało pasażerów autobusów kolejowych. - To jakieś nieporozumienie - złościli się wczoraj na przystankach. - Przecież to godziny porannego szczytu, a tu przez prawie 1,5 godziny nic nie pojedzie do Wieliczki. W Dobranowicach nie mamy innej komunikacji, tylko kolejową. Albo musimy się zrywać o 4 rano, żeby dojechać do pracy i do szkół, a potem czekać godzinę na ich otwarcie, albo będziemy się spóźniać.

Słowa krytyki kierowano do kierowców i konduktorów, a mieszkańcy korzystający z linii B1 już wczoraj zapowiedzieli, że pilnie wystąpią w tej sprawie z petycją.

Jerzy Dywan, prezes KrakTransu, świadczącego usługi transportowe dla Kolei Małopolskich tłumaczy, że autobusy powinny przewozić pasażerów pociągu, który przyjeżdża do Wieliczki. Dlatego zabierze tych, którzy przybyli pociągiem z godziny 4.48 i dojedzie do Byszyc i Huciska na godzinę 5.10.

Prezes nie prowadził ostatnio analiz, czy o tak wczesnej porze ma pasażerów, czy też autobusy dojeżdżają do miejscowości docelowych puste.

- Jestem jednak elastyczny. Jeśli prezes Kolei Małopolskich zgodzi się, aby tego kursu nie realizować i powrócić w Wieliczce do starego rozkładu, możemy to zrobić. To jednak nie nastąpi od razu -zaznacza.

Wczoraj nie udało się nam rozmawiać z przedstawicielami Kolei Małopolskich w tej sprawie.

Pociągi co 60 minut? To wiele za mało

Tak uznali mieszkańcy Podłęża i władze gminy Niepołomice dwa miesiące temu, kiedy opublikowano wstępny rozkład jazdy trzeciej nitki SKA, według którego na stacji w Podłężu pociągi miały zatrzymywać się co godzinę. Pisma i rozmowy w tej sprawie z organizatorami nowego transportu miały jednak szczęśliwy finał. Podłęże dostało pociągi co 30 minut (a ważnym argumentem za takim rozwiązaniem było to, że z tej stacji będzie korzystać także kilka tysięcy pracowników firm z Niepołomickiej Strefy Inwestycyjnej).

Komfort - pociągi co pół godziny - będą mieli również podróżni, którzy udadzą się na stację PKP w Kłaju, ale na kolejowych przystankach w Staniątkach oraz w Szarowie składy mają zatrzymywać się już tylko co godzinę. Mieszkańcy obu miejscowości uznali, że to o wiele za mało i rozpoczęli walkę o częstsze postoje. Pod petycją w tej sprawie przekazaną do spółki Koleje Małopolskie podpisało się ponad 600 mieszkańców Staniątek i okolicznych miejscowości. Podobną drogę apeli o pociągi co pół godziny wybrała społeczność Szarowa. W obu przypadkach odpowiedź była jednak odmowna. Tyle tylko, że władze województwa małopolskiego obiecały, że jeśli będzie taka potrzeba, rozważą tę sprawę ponownie.

Pociągi od 11 grudnia. Parkingi - za dwa lata

Wszystko wskazuje na to, że podróż do Krakowa z przesiadką na pociąg będzie mieć wśród mieszkańców gmin Niepołomice i Kłaj wielu zwolenników. Prowizoryczne place postojowe funkcjonujące przy stacjach PKP w obu rejonach już teraz są zastawione samochodami (mimo, że do tej pory podróżni mogli korzystać tam tylko ze zwykłych i jeżdżących dość rzadko pociągów).

Większy problem może być w gminie Kłaj, bo jej mieszkańcy mają obecnie do dyspozycji tylko stosunkowo rzadko kursujące busy, którymi podróż do Krakowa trwa zazwyczaj ok. 1,5 godziny. Natomiast pociąg SKA ma pokonywać tę trasę w 35 minut (do Dworca Głównego). Przy stacji w Kłaju jest parking mieszczący do 70 aut. Jak mówi sekretarz gminy Kłaj, po uruchomieniu szybkiego pociągu potrzebnych będzie tam najprawdopodobniej co najmniej drugie tyle miejsc postojowych.

- Uporządkujemy jeszcze kolejny teren przy stacji tak, by przybyło tam jeszcze miejsc dla samochodów - zapowiada Zbigniew Fic. Przy kolejowym przystanku w Szarowie jest natomiast zaledwie 20 miejsc postojowych. Dlatego gmina Kłaj zamierza w najbliższym czasie zaadaptować tu na tymczasowy parking także pobliski teren (koło boiska). Po utwardzeniu działki i innych niezbędnych pracach powinno zmieścić się tam 50-70 samochodów.

Parkingi z prawdziwego zdarzenia - w systemie park&ride - będą w Kłaju na pewno, ale dopiero w 2018 roku (z dotacji unijnej). Taki sam jest scenariusz dla Podłęża i Staniątek, gdzie w ciągu dwóch lat mają powstać centra przesiadkowe, w których będą miejsca dla w sumie 300 samochodów. A na razie, przy stacjach w Podłężu i Staniątkach parkujemy na... kawałku trawnika.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kolejarz

Mam pomysł żeby rozładować korki dołączamy tramwaj spod urzędu w klaju

S
Stan C

No cóż według dobrego gospodarza każdy ma samochód po co komu pociąg
W klaju ludzie parkują gdzie mogą koło dworca może by kamieniem wysypać tymczasowo

w
wieliczka

Co będzie wożone pociągami nocnymi ? Za pół roku pociągi będą musiały być wycofane ze względu na Prace torowe w Krakowie, więc skąd ten świetlany pomysł by je teraz uruchomić ?

w
wieliczka

Jak można tak zepsuć cykliczny rozkład jazdy pociągów przez grupę kilku osób z Uniwersytetu Ekonomicznego? To bandytyzm w biały dzień. Zrobiono dziurę na 50 min w rozkładzie jazdy w porannym szczycie. Czy ktoś pomyślał o osobach dojeżdżających busami na pociąg na 5.08 ? busy rozkładu nie zmieniły ...

M
Marek

Władze gminy Kłaj rozpisują się na stronie internetowej o tym w jakich komfortowych warunkach będą jeździć podróżni - dobry żart zapraszamy Pana Wójta jutro do Szarowa o godzinie 6:55 może uda mu się wsiąść do pociągu i przejechać jak śledź do Krakowa. Brawo Panie Wójcie dalekowzroczność godna Dobrego Gospodarza. Jak widać "wzbudający społeczne niepokoje" mają więcej pojęcia o tym co się dzieje w gminie niż Pan Wójt.

T
Tadzio

Tak władze Kłaja budowały za 1 mln garaże dla straży w Kłaju żeby złom miał gdzie rdzewieć

s
stan C

Ludzie mają prawo do godziwego transportu a nie do błota koło torów
Nie można było dogadac się z koleją jak oni remont robili żeby parkingi zrobić

T
Tadek

Ja się zastanawiam kiedy Staniątki i Szarów zarządzają zatrzymania się pendolino ;-) ?

n
nie dogodzi.....

Kłaj żąda dostępu do morza!!!!

Dodaj ogłoszenie