Ciekawskie kuny i supersilne szczury atakują

Maria Mazurek
Kuny  są sympatycznymi zwierzątkami. Ciekawskie, żywiołowe, młode lubią się bawić. Ale też wyrządzają nam, ludziom, szkody. Jak się przed nimi bronić?
Kuny są sympatycznymi zwierzątkami. Ciekawskie, żywiołowe, młode lubią się bawić. Ale też wyrządzają nam, ludziom, szkody. Jak się przed nimi bronić? 123rf
Dzikie zwierzęta wdzierają się do miast. Weźmy takiego szczura - potrafi wspiąć się rurami na 10 piętro i jest tak sprytny, że bardzo trudno go otruć. Kuny zaś zasiedlają strychy i przegryzają przewody w autach. Ale na ulicy możemy spotkać też dzika i lisa. O miejskich szkodnikach opowiada dr Marzena Albrycht z Uniwersytetu Pedagogicznego.

Dzikie zwierzęta wdzierają się do miast. Weźmy takiego szczura - potrafi wspiąć się rurami na 10 piętro i jest tak sprytny, że bardzo trudno go otruć. Kuny zaś zasiedlają strychy i przegryzają przewody w autach. Ale na ulicy możemy spotkać też dzika i lisa. O miejskich szkodnikach opowiada dr Marzena Albrycht z Uniwersytetu Pedagogicznego. Dzikie zwierzęta wdzierają się do miast. Weźmy takiego szczura - potrafi wspiąć się rurami na 10 piętro i jest tak sprytny, że bardzo trudno go otruć. Kuny zaś zasiedlają strychy i przegryzają przewody w autach. Ale na ulicy możemy spotkać też dzika i lisa. O miejskich szkodnikach opowiada dr Marzena Albrycht z Uniwersytetu Pedagogicznego.

Chcesz więcej?

Kup prenumeratę cyfrową i ciesz się nieograniczonym dostępem do najlepszych artykułów w jednym miejscu

Subskrybuj

Materiał oryginalny: Ciekawskie kuny i supersilne szczury atakują - Plus Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie