reklama

Ciemna liczba

RedakcjaZaktualizowano 
(INF. WŁ.) W Polsce rośnie przestępczość. Szczególnie widać to na przykładzie przestępstw związanych z narkotykami. W 2001 r., w porównaniu z 1990 r., ich liczba wzrosła niemal 27-krotnie - z 1 105 do 29 230! Dramatycznie - bo aż trzykrotnie - zwiększyła się też liczba rozbojów. Liczba zabójstw wzrosła natomiast o 80 proc. między 1990 a 2001 r., chociaż w ostatnich dwóch latach (2002-2003) nastąpił ich spadek. Mimo iż przestępczość rośnie, nasze sądy orzekają bardzo dużo kar pozbawienia wolności w zawieszeniu, znacznie więcej niż w innych krajach europejskich.

W Polsce mamy o wiele większą przestępczość niż wynika to z danych policyjnych

   Polaków charakteryzuje również ogromny lęk przed przestępczością. - Jest on w naszym kraju szczególnie silny. Można powiedzieć, że wręcz nieproporcjonalny do nasilenia przestępczości - mówi dr Beata Gruszczyńska z Katedry Kryminologii i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Warszawskiego oraz Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości. - Bezpośrednią przyczyną tak wielkiego lęku jest niska ocena pracy policji - tłumaczy współautorka trzech edycji "Atlasu przestępczości w Polsce".
   Tylko 52 proc. Polaków uważa, że policja jest pomocna, czyli robi wszystko, aby służyć ludziom. Tylko 46 proc. twierdzi, że jest skuteczna. Nasza niewiara w policję znacznie odbiega od danych dotyczących krajów zachodnich i środkowej Europy. W to, że policja chce pomagać obywatelom, wierzy prawie 90 proc. Amerykanów i Kanadyjczyków, 85 proc. Finów, 84 proc. Szwedów i 81 proc. Australijczyków. Gorzej od nas pracę policji oceniają tylko Holendrzy, ale i oni wyżej od Polaków ufają w skuteczność ich stróżów prawa.
   Polacy boją się chodzenia po zmroku. Jeden na trzech (34 proc.) czuje się niebezpiecznie, spacerując - gdy jest ciemno - po najbliższej okolicy. Inne nacje - z wyłączeniem Katalończyków (region Hiszpanii) - odczuwają o wiele mniejsze obawy, a badania dotyczące tego problemu przeprowadzane były nie tylko w Europie, ale także np. w USA czy Republice Południowej Afryki.
   Dr Gruszczyńska zwraca uwagę na prostą zależność: im większe zaufanie do policji, tym bardziej skrupulatny system statystyczny - bo ludzie zgłaszają przestępstwa, licząc na ich wykrycie. Oznacza to, że w Polsce mamy o wiele większą przestępczość niż wykazują dane policyjne; tzw. ciemna liczba przestępstw jest większa niż gdziekolwiek indziej w Europie Zachodniej i Środkowej.
   - W Polsce kradzieże mienia o wartości poniżej 250 zł są wykroczeniami, nie ma ich zatem w statystykach policyjnych - _mówi dr Gruszczyńska. - W innych krajach, np. w Niemczech czy we Francji, za przestępstwo uchodzi każda kradzież. I tak powinno być i u nas, bo co za różnica, jeśli ktoś ukradnie z torebki 100 czy 260 zł?
   Nasze sądy orzekają bardzo dużo kar pozbawienia wolności w zawieszeniu - tak jest w przypadku ponad 60 proc. wyroków. W Finlandii jeden wyrok w zawieszeniu przypada na 25 orzeczeń, w Portugalii dotyczy to 12 proc. wyroków, w Danii - 17 proc., w Austrii - 22 proc., we Włoszech - 28 proc., a we Francji - 32 proc. Najbliżej - ale też dość daleko - jest nam do Szwajcarii, gdzie co drugi skazany unika pobytu za kratkami.
   Polskie sądy w porównaniu do reszty Europy rzadko stosują karę grzywny - w taki sposób traktowany jest u nas co szósty skazany, gdy np. w Finlandii odsetek orzeczeń kary grzywny wynosi 91 proc., w Anglii - 70 proc., w Austrii - 63 proc., w Danii - 53 proc.
   
- Karanie grzywną to przyszłość polityki karnej - twierdzi dr Beata Gruszczyńska. - W Polsce krytyka tego rodzaju kary jest powszechna. Mówi się: co z tego, że będzie orzeczona, skoro sprawca nie ma pieniędzy. W krajach europejskich są tymczasem wprowadzane programy społeczne, w których karę grzywny zamienia się na karę pracy na rzecz społeczności lokalnych._
   W Europie największy problem stanowią przestępstwa związane z narkotykami oraz z użyciem przemocy. Rośnie też liczba przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu oraz rozbojów. Od kilku lat natomiast liczba zabójstw oraz kradzieży utrzymuje się na podobnym poziomie. Rzadziej natomiast dochodzi do włamań.
   W ostatnich kilku latach liczba zabójstw utrzymuje się na podobnym poziomie, ale i tak w porównaniu do 1990 r. w 2001 r. zabójstw było o 80 proc. więcej. Z danych Komendy Głównej Policji wynika jednak, że w ciągu ostatnich dwóch lat (2002 i 2003) nastąpił ich spadek - z 1 325 w 2001 r. do 1 039 w roku ubiegłym. Mniej więcej z taką samą liczbą zabójstw jak w zeszłym roku mieliśmy do czynienia w latach 1993-1999.
   Dramatycznie szybko przybywa przestępstw udziału w bójce lub pobiciu. W 2001 r. do tego rodzaju czynów dochodziło 3-krotnie częściej niż w 1990 r. Statystyka policji z lat 2002 - 2003 pokazuje, że bójki i pobicia od 2000 r. utrzymują się na praktycznie takim samym poziomie.
   Przybywa również kradzieży - mimo zmiany w przepisach w połowie lat 90., kiedy to granicę wartości mienia - przedmiotu przestępstwa - podniesiono aż dziesięciokrotnie. Ostatnie dwa lata dowodzą, że, niestety, kradzieże (przede wszystkim rozbójnicze) dotykają nas w coraz większym zakresie. Maleje natomiast liczba włamań, ale nieznacznie.
WŁODZIMIERZ KNAP
   
   Wszystkie dane podajemy za trzecią edycją "Atlasu przestępczości w Polsce", za drugą edycją "European Sourcebook of Crime and Criminal Justice Statistics" oraz danymi Komendy Głównej Policji.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3