Ciężkie czasy dla pomocy społecznej

Redakcja
Zwanej potocznie "Ochronce" nie grozi bynajmniej likwidacja, trzeba tylko wykonać prace ujęte w zaleceniach pokontrolnych. Rzecz w tym, że województwo niechętnie wspiera finansowo brzeską placówkę. Władze powiatu kilkakrotnie zwracały się do wojewody o zwiększenie nakładów finansowych na działalność Domu. Dopiero teraz, w wyniku kontroli i uświadomienia potrzeby przeprowadzenia pilnych remontów, Urząd Wojewódzki przysłał pismo informujące o przyznaniu dodatkowych 50 tysięcy złotych z przeznaczeniem na prace remontowe.

(ZS)

 Państwowy Dom Pomocy Społecznej przy ulicy Starowiejskiej w Brzesku poddany został ostatnio kontroli przeprowadzonej przez pracowników Urzędu Wojewódzkiego. Wyniki wizytacji nie są zadowalające, kontrolerzy zakwestionowli warunki wymagane przy funkcjonowaniu placówki działającej na rzecz osób niepełnosprawnych.
 - Trwają prace adaptacyjne poddasza, w którym znajdzie się miejsce dla nowych pomieszczeń - _mówi siostra Teresa Kuś. - C_zynimy także starania o zamontowanie osobowej windy, niektórzy z naszych wychowanków mają kłopoty z poruszaniem się po schodach. Brakuje nam środków nie tylko na remonty, ale i na bieżącą działalność, przyznawane środki nie są wystarczające. Dobrze, że możemy liczyć na pomoc sponsorów, ostatnio otrzymaliśmy od nich nieodpłatnie okna i blachę na remont dachu.
 Brzeska placówka powstała na początku XX wieku, najpierw przeznaczona tylko dla sierot, przekształcona została w Dom Pomocy Społecznej. Obecnie przebywa tu 50 wychowanków. Aktualnie czternastka wychowanków przebywa na kolonii dla dzieci niepełnosprawnych w Poroninie, finasowanej ze środków PFRON, grupę uzupełnia kilkoro dzieci z gminy.
 Nie najlepsza sytuacja finansowa panuje w jasieńskim Domu Dziecka. Placówka cierpi na totalny niedobór środków finansowych. Starostwo stale dokłada do sierocińca, dotacje od wojewody są zwykle niedoszacowane. Ostatnio województwo przeznaczyło na dofinansowanie działalności Domu 28 tysięcy złotych. Zdaniem pracowników Urzędu Powiatowego zajmujących się tym zagadnieniem, potrzeba drugie tyle, żeby placówka mogła bez zakłóceń funkcjonować do końca roku. Niektórzy z nich twierdzą, że inne domy dziecka działające na terenie Małopolski otrzymują wyższe dotacje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie