reklama

Cisza przed burzą

GMZaktualizowano 
Bardzo napięta sytuacja panuje w andrychowskiej Wytwórni Silników Wysokoprężnych Andoria na kilka dni przed reorganizacją zatrudnienia w tej firmie. Na czwartek pracownicy zapowiedzieli podjęcie akcji protestacyjnej. Zdaniem władz firmy może on sparaliżować rozpoczęcie restrukturyzacji wytwórni, co w konsekwencji może nawet doprowadzić do ogłoszenia upadłości zadłużonego na ok. 150 mln zł zakładu produkującego silniki.

W Andorii będzie strajk

   Od 1 lutego powinny zacząć się przekształcenia w wytwórni. Całą produkcję i proces wytwarzania silników przejmą trzy nowo utworzone spółki. Problem w tym, że blisko tysięczna załoga w nowych spółkach ma pracować pięć razy w tygodniu, a otrzymywać wynagrodzenie tak jak obecnie, czyli za czterodniowy tydzień pracy. To okazało się kością niezgody pomiędzy pracownikami a zarządem wytwórni. Od kilku dni trwały rozmowy w tej sprawie. Wczoraj po południu zakończyły się fiaskiem.
   - Ponieważ nie zawarto korzystnego porozumienia dochodzą do nas głosy ze strony załogi, że ludzie rozpoczną jutro protest. W zorganizowanym w miniony piątek referendum zdecydowali, że przystąpią do strajku, jeśli do środy nie uda się uzyskać kompromisu - mówił po wczorajszych rozmowach Edward Karelus z zakładowej "Solidarności".
   Spór toczy się o ok. 300 tys. zł. Zarząd wytwórni tłumaczy, że nowe spółki nie będą w stanie wyłożyć takiej kwoty. - Staraliśmy się to w minionych dniach wytłumaczyć. Jeżeli załoga podejmie protest to będziemy mieli realne zagrożenie upadłością zakładu - mówił prezes Andorii Adam Hankus.
   Zarząd wytwórni stoi na stanowisku, że bez poparcia załogi dla planu restrukturyzacji, firma nie będzie w stanie udowodnić Agencji Rozwoju Przemysłu, że produkcja silników w Andrychowie nadal jest możliwa. ARP może więc nie przydzielić Andorii obiecanych pieniędzy na restrukturyzację.
   Właśnie reorganizacja w wytwórni od 1 lutego jest głównym założeniem planu restrukturyzacji. Nieoficjalnie mówi się, że jeśli strajk się rozpocznie cały plan naprawy zadłużonego na ok. 150 mln zł zakładu legnie w gruzach. Niewykluczone, że trzeba będzie ogłosić jego upadłość.
    (GM)

60 Sekund Biznesu: Wyczerpuje się imigracja ukraińska

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3