Clubbing: Who is who

SZYMO
Fot. Anna Kaczmarz
Fot. Anna Kaczmarz
Dzisiaj wyjątkowo od razu przejdę do gościa, bo gość wyjątkowy. Miguel Angel Avonza Horta pochodzi z Meksyku, od prawie siedmiu lat mieszka w Krakowie, a od pięciu prowadzi swój latynoski klub El Sol przy na ul. Batorego 1. Przeczytajcie, co mówi o...

Fot. Anna Kaczmarz

Miguel Angel Avonza Horta

O wolnym czasie: - Spędzam go w domu z żoną. Oglądamy dużo filmów, bo jestem wielkim kino-maniakiem. W sobotę i niedzielę, kiedy mam jeszcze siłę po całym tygodniu pracy, grywam w tenisa. Ale moim ulubionym sportem w zimie jest narciarstwo. Uwielbiam szaleć w górach na dwóch deskach.

O Krakowie: - Najpierw przyjechałem tutaj na wakacje, pracowałem wtedy w Niemczech. Zakochałem się w tym mieście od pierwszego wejrzenia. Kraków jest piękny i energetyczny.... Urzeka mnie w nim atmosfera, historia, ludzie, architektura i tajemnica. To moje ulubione europejskie miasto. Postanowiłem zostać w nim na stałe. Czuję się tutaj bardzo dobrze, spokojnie, a najważniejsze, że ożeniłem się z piękną polską kobietą i wkrótce pojawi się nasz syn Miguel Angel Jr.

O kobietach: - Nie widzę różnicy między Polkami a Meksykankami, myślę że wszystkie kobiety są piękne i wspaniałe. Jest jedna różnica: polskie dziewczyny mają niesamowicie niebieskie oczy i to jest dla mnie egzotyczne!

O muzyce latino: - Latino przepełnione jest radością, jak i troskami życia codziennego. Ta muzyka mówi o tym, że trzeba się cieszyć każdą chwilą. Poza tym jest miłością, energią, namiętnością, pasją i szczęściem. Nie da się tego opisać w jednym zdaniu. I stanowi o jej wyjątkowości.

O powstaniu klubu: - To bardzo ciekawe, bo najpierw zacząłem grać jako didżej muzykę latino w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Warszawie, Katowicach. Zauważyłem, że ludziom podoba się moja muzyka. Po roku pomyślałem, że będzie lepiej, jeśli otworzę po prostu mój własny latynoski klub.

O targecie klubu: - To miejsce jest dla wszystkich, którzy maja ochotę posłuchać gorącej muzyki latynoskiej i chcących spędzić milo i fajnie czas, a przy okazji potańczyć i poznać ciekawych ludzi z całego świata. Nie wspominając o trunkach, takich jak mojito, meksikaktus, kajpirina, cuba libre, margharita. ;)

A ja zapraszam wszystkich do tańca (bez gwiazd i pierników). (SZYMO)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie