Co czwarty Polak uważa, że czad można rozpoznać po zapachu

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
archiwum
Bezpieczeństwo. W poprzednim sezonie grzewczym w samym Krakowie z powodu zatrucia czadem do szpitala trafiło ponad 100 osób.

Co roku „cichy zabójca” zbiera śmiertelne żniwo. Według danych Straży Pożarnej, w ubiegłym roku w Polsce do szpitali w wyniku pożarów i zatrucia tlenkiem węgla trafiło 7414 osób, a aż 50 osób zmarło po zatruciu czadem. A w tym roku, jeszcze przed rozpoczęciem sezonu grzewczego, z powodu czadu strażacy interweniowali już 365 razy, a 170 osób trafiło do szpitala.

Nie pomagają prowadzone cykliczne akcje ostrzegające przed niewłaściwym korzystaniem z piecyków gazowych i zatykaniem przewodów wentylacyjnych. Tylko w co piątym domu zamontowany jest czujnik wykrywający czad. A zaledwie co dziesiąty mieszkaniec naszego kraju ma świadomość, że w domu potrzebna jest gaśnica. Jeszcze mniej, bo tylko 5 proc. widzi zależność sprawnie działających instalacji gazowych, elektrycznych oraz grzewczych z zapewnieniem bezpieczeństwa. Jedna czwarta jest przekonana, że aby uchronić się przed pożarem, wystarczy być uważnym.

Najnowsze wyniki badań przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pokazują, że aż 41 proc. Polaków twierdzi, że potrafi rozpoznać czad. A co czwarty Polak myśli, że czad można poznać po zapachu lub po dymie! To dlatego po raz kolejny administracja rządowa i samorządowa prowadzi kampanie uświadamiającą zagrożenie. Tym razem pod hasłem „Czad i ogień. Obudź czujność”.

- Czujniki nie zastąpią człowieka i jego czujności, ale są bardzo ważne i alarmują o zagrożeniu. To nie jest duży wydatek, ale trzeba pamiętać, by kupować te urządzenia z legalnych źródeł - przekonuje wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński.

Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, powstaje przy niepełnym spalaniu materiałów palnych. Proces ten zachodzi przy niedostatku tlenu w otaczającej atmosferze. Czad jest gazem niewyczuwalnym przez zmysły człowieka (bezwonny, bezbarwny i pozbawiony smaku), blokuje dostęp tlenu do organizmu - wiąże się z hemoglobiną szybciej niż tlen, przy długotrwałym kontakcie powoduje śmierć przez uduszenie. Najczęstszą przyczyną zatruć w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych (wentylacyjnych, spalinowych i dymowych).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie