Co najczęściej zamawiamy na dowóz? Ile wydajemy? "Jeżeli chodzi o średnią wartość zamówienia, to widzimy, że ona rośnie" [Wideo]

Maciej Badowski
Maciej Badowski

Wideo

Udostępnij:
- To co zauważyliśmy w trakcie pandemii, to przede wszystkim to, że znaczna część restauracji wprowadziła dowóz swoich posiłków- tłumaczy w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press ekspert. Jak się okazuje, niezmiennie na pierwszym miejscu wśród dań zamawianych w dowozie króluje kuchnia włoska. Drugie miejsce zajmuje kuchnia amerykańska, natomiast podium zamyka nasza polska kuchnia. Co ciekawe, na popularności zyskuje kuchnia roślinna.

Jak wynika z Raportu "Food Trendów Pyszne.pl 2021" Polacy w dowozie najczęściej wybierają dania kuchni włoskiej, czyli pizze i makarony. - Co zamawiamy najczęściej? Zdecydowanie wygrywa kuchnia włoska. Pizza jest takim daniem, która króluje w dowozie, ponieważ idealnie się do tego nadaje. Również oferta rynku powoduje, że tego dania zamawiamy najwięcej- tłumaczy w rozmowie z AIP Arkadiusz Krupisz, współzałożyciel i dyrektor zarządzający Pyszne.pl

Jednocześnie ekspert wskazuje, że oprócz kuchni włoskiej, trzon tworzą kuchnia amerykańska z hamburgerami i frytkami na czele oraz dania kuchni polskiej, czyli kotlety schabowe, pierogi oraz zupy. - Polacy jednocześnie coraz częściej próbują nowych kuchni. Na popularności zyskuje kuchnia grecka. Ponadto coraz częściej zamawiamy dania wegetariańskie. Widzimy pewne trendy, które jeszcze są w pełnej skali są relatywnie niewielkie ale zyskują na znaczeniu- dodaje. Jak wynika z raportu, dania kuchni wegetariańskiej i wegańskiej odnotowały 49 proc. wzrost wśród zamówień.

– W takiej sytuacji trudno jest reklamować zawyżoną cenę, ponieważ „zjedliśmy” nasz dowód. Aby ustrzec się podobnych doświadczeń, przed zjedzeniem posiłku zażądajmy podania jego wagi i ceny. Jeśli mamy wątpliwości, poprośmy o zważenie posiłku w naszej obecności. Próby oszustwa „na wadze” to wykroczenie i można zgłaszać ten fakt na policję. Dodatkowo o sprawie warto powiadomić Inspekcję Handlową – mówi Małgorzata Miś, prezes Stowarzyszenia AQUILA

Sprawdź jak nieuczciwi sprzedawcy oszukują w lokalach gastro...

- Jeśli chodzi o zmianę nawyków żywieniowych, to nasza dieta cały czas ewoluuje, to jest taki paradoks- mówi nam Grzegorz Łapanowski, krytyk kulinarny i dodaje, że z jednej strony jesteśmy tradycjonalistami i lubimy to co znamy ale z drugiej strony jest też w nas takie poszukiwanie nowości. Jego zdaniem kuchnia stała się taką dziedziną, którą możemy odkrywać dzięki programom kulinarnym, dzięki naszym podróżom i dzięki temu, co oferuje nam rynek spożywczy, który trochę tak jak media, poszukuje cały czas nowości. - To jest też trochę kwestia pokoleniowa- mówi.

-Z drugiej strony są takie kwestie jak chociażby zdrowie czy środowisko naturalne, które są bardzo na agendzie. Z jednej strony wiemy coraz więcej o zdrowym żywieniu i staramy się jeść coraz zdrowiej ale z drugiej strony, ze względu na tempo życia i COVID- 19 mamy mniej czasu na aktywność fizyczną, ruszaliśmy się mniej, więc przybieramy na wadze. Chcemy jeść lepiej i teoretycznie może nawet lepiej jemy, natomiast nasz styl życia nie zawsze pozytywnie wpływa na to jak jest nasza kondycja zdrowotna- dodaje ekspert.

łapanowski przyznaje, że Polacy w kuchni szukają nowości i coraz częściej decydują się na dietę roślinną, traktując ją jako alternatywę. - Z jednej strony smakowo jesteśmy tradycjonalistami i lubimy polską kuchnię ale z drugiej strony mamy świadomość, że i pod względem zdrowotnym i pod względem środowiskowym ten częstszy wybór roślinnych opcji jest po prostu dla nas dobry- tłumaczy iw dodaje, że widać to również po wynikach badań i po tym jak wygląda rynek produktów spożywczych. - Ta obecność roślinnych alternatyw na sklepowej półce jest coraz większa- wskazuje.

Z kolei Krupicz wskazuje, że w 2020 roku około 9 tysięcy lokali gastronomicznych zniknęło z mapy i dodaje, że na te miejsca powstają nowe lokale ale to trwa. - Obecnie przez tę dużą niepewność na rynku, czyli z jednej strony nie wiemy jakie będą kolejne ograniczenia, słyszymy o nowych przepisach od 1 grudnia, abyśmy doszli do poziomu sprzed pandemii, potrzebujemy roku lub nawet dwóch lat.

- Jeżeli chodzi o średnią wartość zamówienia, to widzimy, że ona rośnie. Z jednej strony jest to podyktowane tym, że mam wzrost cen składników, czyli widzimy duży wpływ inflacji, ale z drugiej strony też jest bardzo duża presja na wynagrodzenia. Aby skompensować sobie te większe wydatki, restauracje muszą podnosić ceny dań. Potwierdza to średnia wartość zamówienia, która od początku roku rosła o około 5- 10 proc.- podsumowuje Krupicz.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie