Co z kolędą w czasie pandemii? Znane są już zalecenia kurii dla parafii Archidiecezji Krakowskiej

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Takiej kolędy jak co roku tym razem w Archidiecezji Krakowskiej nie będzie. Choć dopuszczony jest wyjątek: indywidualne odwiedziny na wyraźne zaproszenie, z zachowaniem norm sanitarnych Andrzej Banaś
Tegoroczną kolędę, czyli wizytę duszpasterską, księża mogą przenieść na dogodny i bezpieczny czas po ustaniu pandemii. - Na wyraźne jednak zaproszenie poszczególnych rodzin można odpowiedzieć indywidualnymi odwiedzinami z zachowaniem norm sanitarnych - doprecyzowuje kuria w Krakowie w przygotowanym komunikacie, kierowanym do wszystkich parafii Archidiecezji Krakowskiej. Generalnie rekomendowane jest organizowanie zamiast tradycyjnej kolędy - mszy w kościele dla każdego z rejonów parafii oraz zachęcanie wiernych, by w swoich domach odmówili wspólnie modlitwę o błogosławieństwo dla domu i rodziny. Kuria nie zaleca organizowania spotkań opłatkowych.

FLESZ - Maseczki w miejscu pracy? To pracodawca decyduje

Wiele diecezji już wcześniej zdecydowało, że odwołuje kolędę w czasie pandemii koronawirusa, czekaliśmy na wytyczne dla Archidiecezji Krakowskiej. Teraz już są znane. Komunikat, podpisany przez kanclerza Kurii Metropolitalnej w Krakowie, zawiera zresztą szersze wskazówki dla duszpasterzy na czas Adwentu oraz okres Bożego Narodzenia. Są to rekomendacje dotyczące przeżywania najbliższych miesięcy we wspólnotach parafialnych.

Co do tzw. kolędy, która tradycyjnie odbywa się na przełomie roku, kuria zaleca, by ją przesunąć na później. "Wizytę duszpasterską, której szczególnym elementem jest błogosławieństwo rodziny w miejscu jej zamieszkania, pracy i wspólnego rozwoju, można przenieść na dogodny i bezpieczny czas po ustaniu pandemii" - napisano w komunikacie. Pozostawiona została przy tym swego rodzaju furtka: kuria stwierdza, że na wyraźne zaproszenie poszczególnych rodzin możliwe są indywidualne odwiedziny, oczywiście z zachowaniem wymogów sanitarnych.

Podstawowo natomiast - "w oczekiwaniu na możliwość nawiedzenia w przyszłości domu przez kapłana" - w kościołach miałyby być organizowane msze św. dla każdego z rejonów danej parafii, a o błogosławieństwo dla domu i rodziny wierni modliliby się już sami, w gronie rodzinnym w swoich mieszkaniach.

Krakowska kuria osobno (w załączniku do komunikatu) uszczegóławia, że w wyznaczonym dla danego rejonu parafii dniu we mszy świętej w kościele parafialnym uczestniczyłby jeden z członków rodziny. Podczas takiej mszy kapłani modlą się za wszystkie rodziny z danego rejonu oraz wszystkich bliskich im zmarłych, których w tym roku pożegnali. "Po zakończonej Mszy świętej można ze świątyni zabrać do domu wodę święconą oraz list do rodzin przygotowany przez księży duszpasterzy posługujących w parafii, a także zapalić świecę. Po powrocie do domu następuje dalsza część celebracji" - instruuje kuria. Dla wiernych przygotowano materiały, które pomogą w samodzielnej modlitwie o błogosławieństwo dla domu i jego mieszkańców. Treść takiej modlitwy zamieszczamy poniżej.

Pandemia nie jest natomiast czasem na duże spotkania opłatkowe, co wyraźnie zaznaczono: "Nie zaleca się natomiast organizowania opłatkowych spotkań różnych grup i wspólnot parafialnych".

W swoim komunikacie przed zbliżającymi się świętami kuria zwraca uwagę, że dyspensa udzielona 17 października przez metropolitę krakowskiego odnosi się zarówno do niedzielnego, jak i świątecznego obowiązku uczestniczenia w mszy świętej. A jednocześnie przekazano księżom, że ilość i godziny mszy należy tak zorganizować w zgodzie z normami prawa, by mogła w nich uczestniczyć jak największa liczba wiernych. Kuria wskazuje, że w tym celu można zaprosić do pomocy księży spoza parafii, np. księży profesorów oraz ojców zakonnych.

"Konieczne jest poświęcenie wielu godzin na przedświąteczną spowiedź, zorganizowana być może dla każdego z rejonów parafii osobno, z zachowaniem właściwych rygorów sanitarnych" - czytamy w komunikacie. Przekazano również, że możliwe są - po konsultacjach z chorymi i ich domownikami - przedświąteczne odwiedziny z sakramentami świętymi.

Symbolicznym znakiem łączności wiernych z parafią mają być błogosławione i zabierane z kościoła opłatki, woda święcona, świece na stół wigilijny. A jeśli warunki na to pozwolą, 24 grudnia parafie powinny zorganizować transmisje życzeń od duszpasterza, o określonej godzinie.

Co do wieczora wigilijnego, księżom zaleca się, by przypomnieli wiernym m.in. o śpiewie kolęd i "wspólnym oglądaniu transmisji Mszy świętej w nocy".

Modlitwa w domu

Przed rozpoczęciem modlitwy w każdym domu przygotowuje się krzyż, świece oraz wodę świeconą, które należy położyć na stole nakrytym białym obrusem. Następnie osoba wyznaczona, na przykład ojciec rodziny, rozpoczyna słowami:

P: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
W: Amen

Następnie należy uroczyście zapalić świece.
P: Światło Chrystusa.
W: Bogu niech będą dzięki.

Po wstępie wszyscy siadają, a jeden z domowników czyta fragment z Pisma Świętego.

Lektura Pisma Świętego
Czytanie 1 Kor 12, 31-13.8a

Hymn o Miłości
Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia:
Starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą. Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje.

P: Oto słowo Boże.
W: Bogu niech będą dzięki.

Następuje śpiew kolędy "Pójdźmy wszyscy do stajenki", po czym wszyscy wstają i odczytywany jest fragment Ewangelii.

Ewangelia Mt 2, 1-12 Mędrcy ze Wschodu
Z Ewangelii według Świętego Mateusza
Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię.  Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny.

P: Oto słowo Boże.
Po odczytaniu fragmentu z Pisma Świętego można rozpocząć refleksję nad usłyszanym słowem.
Następnie należy odczytać list od księży z parafii. Po odczytanym liście następuje Modlitwa Powszechna. Każde wezwanie może przeczytać inna osoba. Wskazane jest również, by dodać intencje ważne dla rodziny i lokalnej społeczności.

P:  Przedstawmy Dobremu Bogu nasze wspólne prośby i błagania.
Boże, nasz Ojcze, spraw, abyśmy swoje życie opierali na Tobie jako niewzruszonym fundamencie. Ciebie prosimy…
Boże, nasz Ojcze, daj, abyśmy żyli zawsze w zgodzie i miłości. Ciebie prosimy…
Boże, nasz Ojcze, dopomóż, abyśmy codzienną pracą zasłużyli na chleb powszedni. Ciebie prosimy…
Boże, nasz Ojcze, dopuść naszych zmarłych do rodziny świętych i błogosławionych w niebie. Ciebie prosimy…

P: Módlmy się, jak nas nauczył nasz Pan, Jezus Chrystus.

W: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie; ale nas zbaw ode złego. Amen.

P: Módlmy się.

Wszechmogący Wieczny Boże, prosimy Cię ześlij na nasz dom swoją łaskę, aby w nim trwały: zdrowie ciała i czystość serca, wzajemna dobroć i przyjaźń oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci tu dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie nad naszym domem i wszystkimi, którzy tutaj mieszkają oraz tu przybywają. Teraz i na wieki wieków.

W: Amen.

Wideo

Materiał oryginalny: Co z kolędą w czasie pandemii? Znane są już zalecenia kurii dla parafii Archidiecezji Krakowskiej - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To nieprawdopodobne - nie będzie tradycyjnych spotkań opłatkowych u biskupa Jędraszki na Franciszkańskiej. To gdzie ci przedstawiciele wszystkich stanów mają mu składać akty uwielbienia. To niepowetowana strata dla tych ludzi :)

G
Gość

Przestrzen publiczna jest skażona religia..dlaczego ja mam liczyć lata od narodzin Jezusa skoro go nie lubię?..dlaczego nie mogę liczyć rzeczywistych lat istnienia ziemi ? Mam dość tego religijnego terroru i kłamstw nt pseudo-moralnosci ..bo ten terror prześladuje coraz szersze grono ludzi ...mój obecny rok powinien być np. 6 miliardów i 2 lata..brzmiałoby dumnie

G
Gość

Opowiastka.....Majowie też byli religijni...niczym Oblakancy z urojona wizja swiata i widmem zmyślonego Boga...składali ofiary, w tym ofiary z ludzi..samokaleczyli sie jak teraz w zakonach...wierzyli że człowiek powstał z ziemi..że było drzewo życia..czekali na swoją Paruzję lub Armagedon..i doczekali się..przybyli Europejczycy i ich powyrzynali,, Majowie uznali ich za Bogow...a dziś? Katolicy czekają na koniec świata i gdyby kosmici udawali Jezusa to ludzie posłusznie szliby do statku kosmicznego, kosmici wyrzucali by ich do próżni w kosmos..i przejęliby ziemie..bo się jakimś Czubom kiedyś cos zdawało i pozarazali umysły glupota, która trwa już 2 tys lat

Dodaj ogłoszenie