Coraz bliżej decyzji o losach Cracovii [ZDJĘCIA]

Małgorzata Mrowiec
Rzeczoznawca z Wrocławia dokładnie zbada stan budynku Cracovii FOT. ANDRZEJ BANAŚ
Inwestycje. Rzeczoznawca bada budynek dawnego hotelu. Gdy oceni stan obiektu, konserwator zdecyduje, czy wpisać Cracovię do rejestru zabytków. Inwestor nie czeka, stara się o pozwolenie na budowę.

Rzeczoznawca – konstruktor z Wrocławia rozpoczął sprawdzanie stanu technicznego byłego hotelu Cracovia. Opracowanie, które podsumuje jego prace, będzie gotowe prawdopodobnie pod koniec lata. Konserwator wojewódzki potrzebuje tej informacji o budynku, by zdecydować, czy wpisze Cracovię do rejestru zabytków, a jeśli tak – w całości czy tylko jej elementy.

– Rzeczoznawca musi przejść wszystkie pomieszczenia w hotelu. Zastrzegł sobie też konieczność zrobienia w paru miejscach odkrywek, rozkręcenia np. blach osłaniających konstrukcję na elewacjach, by poznać rzeczywisty stan konstrukcji – mówi wojewódzki konserwator Jan Janczykowski, tłumacząc, że na te oględziny potrzeba czasu.

Przypomnijmy, Janczy­kow­ski wcześniej zwrócił się do Narodowego Instytutu Dziedzictwa o opinię w sprawie umieszczenia Cracovii w rejestrze zabytków. Apelowali o to obrońcy modernistycznego budynku, który obecny właściciel planuje wyburzyć i zamienić na nowy obiekt.

NID uznał, że dawny hotel można wpisać do rejestru, a decyzja należy do konserwatora, ale poprzedzić ją musi wykonanie ekspertyzy. Rzeczoznawca ma więc określić, czy stan techniczny poszczególnych elementów (jak np. ściany osłonowe i fragmenty konstrukcji) pozwala na to, by pozostały na miejscu w postaci autentyku.

Wiosną br. wojewódzki konserwator wszczął postępowanie o wpisaniu Cracovii do rejestru zabytków. W tym samym czasie jednak właściciel budynku, spółka Echo Investment, przedstawił swój najnowszy projekt dla tego miejsca. Zamierza wznieść dwa biurowce. Projekt w pełni uwzględnia ustalenia miejscowego planu zagospodarowania, ale inwestor niezmiennie zakłada wyburzenie Cracovii – odtworzyłby tylko gabaryty głównej bryły hotelu i zachował cenne elementy – np. mozaiki – zgodnie z wpisem do gminnej ewidencji zabytków.

Inwestor rozpoczął starania o pozwolenie na budowę i pod koniec czerwca miejski konserwator otrzymał projekt do uzgodnienia. Musi podjąć decyzję w najbliższych dniach (termin to 30 dni, odkąd wpłynął wniosek). Wystąpił o opinię do wojewódzkiego konserwatora – ten uważa, że należałoby wstrzymać postępowanie do czasu aż rozstrzygnie się kwestia wpisu do rejestru. Miejski konserwator konsultuje się też z prawnikami.

– Rzeczoznawca pracuje, rozstrzygnięcie co do wpisu powinno zapaść we wrześniu – wydaje się zasadnym na nie zaczekać – mówi na razie miejski konserwator Jerzy Zbiegień, który nie zdradza, co zdecyduje.

Jeśli Cracovia lub jej część trafiłaby do rejestru, projekt będzie co najmniej do przeróbki. Echo Investment nie zamierza jednak wycofać wniosku o pozwolenie na budowę.

– Nie dostrzegamy żadnych przesłanek do takiej decyzji – mówi rzecznik EI Wojciech Gepner. Inwestor niezmiennie uważa, że budynek Cracovii nie nadaje się do adaptacji i chce go wyburzyć.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jam

Trzymam kciuki za pozytywną opinię konserwatora i wpis do rejestru.

k
krak

ze nam oczy zbieleja .

c
czyli nasz

ciekawe jak trafil w prywatnie lapki "inwestora" i za ile .

g
gosc

Zburzyć to szkaradztwo

Dodaj ogłoszenie