18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Coraz częściej oddajemy szpik

Redakcja
Krew oddają od lewej Marek Marzec i Przemysław Pienio. Pobierają ją - na pierwszym planie Agnieszka Wąsowicz, Teresa Marze, Izabela Chachlowska Fot. EWA TYRPA
Krew oddają od lewej Marek Marzec i Przemysław Pienio. Pobierają ją - na pierwszym planie Agnieszka Wąsowicz, Teresa Marze, Izabela Chachlowska Fot. EWA TYRPA
DOBROCZYNNOŚĆ. Do wczorajszej akcji "Dawcy Szpiku dla Doroty i innych" w Skawinie, włączyli się rodzina, znajomi, przyjaciele, a także osoby, które nie znają Doroty Tylek, mieszkanki Skawiny.

Krew oddają od lewej Marek Marzec i Przemysław Pienio. Pobierają ją - na pierwszym planie Agnieszka Wąsowicz, Teresa Marze, Izabela Chachlowska Fot. EWA TYRPA

- Jest tu cały łańcuch dobrych dusz. Koleżanki przywiozły swoich znajomych, a oni kolejnych - mówi Teresa Marzec, pielęgniarka z krakowskiej Kliniki Metabolicznej. Krew oddawał też jej mąż Marek, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Skawinie. ze Szczyrku przyjechał ze swoją dziewczyną Przemysław Pienio, bo jak wszyscy nasi rozmówcy uważa, że to wcale niedaleko, gdy się chce pomóc innej osobie.

Do Skawiny przyjechali mieszkańcy m.in. Krakowa, Niepołomic, z gminy Liszki, Śląska. Wszyscy po oddaniu krwi, mówili, że poczuli ulgę i satysfakcję. - Wiele osób nie wie, że pobieranie szpiku odbywa się bezboleśnie i trzeba przełamywać fatalne statystki w Polsce pod względem niskiej liczby dawców - mówi Teresa Marzec. Tomasz Oćwieja z Fundacji DKMS, patronującej akcji podkreśla, że sytuacja w Polsce jest dramatyczna w porównaniu z innymi krajami Europy. Połowa osób chorych na białaczkę zakwalifikowanych do przeszczepu nie znajduje dawcy. w Bazie Dawców Komórek Macierzystych, wciąż figuruje bardzo mało dawców, chociaż obserwuje się, że po akcji propagowania oddawania krwi przez Dodę, wzrosła liczba rejestrujących się.

Wczoraj w Skawinie po dwóch godzinach akcji zarejestrowało się ponad 200 chętnych do oddania szpiku. Najwięcej ludzi przychodziło po mszach.

Zadowolenia nie ukrywa Marek Tylek, mąż pani Doroty. Jest pełen nadziei, że znajdzie się dawca. Sprawa jest pilna, bo w ostatnich trzech miesiącach choroba w szybkim tempie daje się we znaki. w czerwcu zajęła 23 procent szpiku, a miesiąc później - 61 procent. - Żona ma dużo siły i walczy, ale potrzebuje wsparcia - powiedział nam.

Ewa Tyrpa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie