Coś na przeziębienie

Redakcja
Dopadło mnie paskudne przeziębienie: za słabe, by zalec w łożu boleści, ale na tyle mocne, by solidnie uprzykrzyć życie. W głowie pracuje rytmicznie kowalski młot, a każdy staw bolesnym łamaniem przypomina o swojej obecności. Wtedy okazuje się, że reklamowane specyfiki są do niczego, a użycie antybiotyku to jak strzelanie z armaty do muchy. W takim stanie człek sięga po sprawdzone przez liczne pokolenia domowe sposoby. I tym sposobem trafiłem na imbir - wieloletnią roślinę z pękiem szydlastych liści wyrastających z grubego, podziemnego kłącza. Parę tysięcy lat temu, gdzieś we wschodniej Azji ktoś po raz pierwszy wydobył go na powierzchnię i polubił wspaniały aromat i smak. Imbir ludziom się spodobał, a szczególnie oczarował Chińczyków, którzy bez aromatycznego kłącza nie wyobrażają sobie kuchni i apteki. Europejczykom o imbirze opowiedział dopiero Marco Polo w trzynastym stuleciu, a łatwo dostępny stał się dwa wieki później. W najbliższym sklepie z ziołami kupujecie prawdziwe kłącze imbiru lekarskiego. Będzie trochę droższe niż zmielony na proszek, ale przynajmniej będziecie pewni co do jakości. Kawałeczek kłącza trzeba drobno pokroić, a najlepiej rozbić w moździerzu na proszek. Moździerz (kto jeszcze trzyma takie starocie w kuchni?), świetnie zastępuje zwyczajny młynek do kawy. Ćwierć łyżeczki imbiru wrzucacie do kubka z grubego szkła, dodajecie garsteczkę owoców dzikiej róży, kwiatu lipy i zalewacie wrzątkiem. Naczynie trzeba koniecznie szczelnie zamknąć przykrywką i troskliwie otulić ściereczką, tak by lecznicze, a ulotne składniki nie uciekły w powietrze. Po dziesięciu minutach lek jest gotowy. Mocny, aromatyczny i lekko piekący posmak trzeba złagodzić prawdziwym sokiem z malin. Dozwolone są kombinacje z miodem lub odrobiną dobrego wina. Lek pijecie duszkiem, potem jednym susem zapadacie się pod ciepłą kołderkę. Będzie mocno grzało, ale rankiem obudzicie się zdrowi jak ryba i pełni sił.

GRZEGORZ TABASZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie