Cracovia. Cierpliwość Kamila Pestki została nagrodzona, zapisał się w historii

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Kamil Pestka (Cracovia) Andrzej Banaś
W życiu i w futbolu trzeba mieć szczęście. Kamil Pestka z Cracovii je ma, choć jego kariera nie jest usłana różami. Podstawowy zawodnik reprezentacji młodzieżowej choć nie grał w ekstraklasie, tylko w I-ligowym Chrobrym Głogów, do którego był wypożyczony z „Pasów”, pojechał na młodzieżowe mistrzostwa Europy.

Jesienią, choć w klubie był głównie rezerwowym, nadal cieszył się zaufaniem trenera Czesława Michniewicza.
W Cracovii gra czwarty sezon, uzbierał w ekstraklasie 34 występy i dopiero w tym ostatnim – z Rakowem Częstochowa – zdobył pierwsza bramkę.
Ale wpisze się do historii, bo było to 1500. trafienie „Pasów” w ekstraklasie.
- Strzelone bramki dodają skrzydeł i podbudowują – mówi zawodnik. -Tak było w moim przypadku. Cieszę się, że strzeliłem tę bramkę, a radość jest podwójna, bo był to jubileuszowy gol. Zrobię wszystko, by nie był on pierwszym i zarazem ostatnim.

Trener Michał Probierz lubi ofensywną grę, dlatego boczni obrońcy nie mają w jego zespole tylko defensywnych zadań, ale muszą się włączać do akcji zaczepnych. Pestka z tego skwapliwie korzysta.
- W każdym meczu staram się grać ofensywnie – mówi Pestka, który ma inklinacje do takiej gry (w jednym meczu, z ŁKS-em w 3. kolejce Probierz wystawił go nawet na skrzydle, ale szybko wycofał się z tego pomysłu). - Wiadomo, że obrońca musi zwracać przede wszystkim uwagę na defensywę, a gra do przodu to jest dodatek. Czuję się mocny i chcę iść za ciosem. Nie popadam w huraoptymizm, cały czas chcę ciężko pracować i stawiać kolejne kroki, udowadniać swoją przydatność w każdym kolejnym meczu.
Gola zdobył po ładnym, plasowanym uderzeniu w sam róg bramki.
- Ćwiczę to na treningach, właśnie takie strzały po ziemi, w dalszy róg – opowiada. - I fajnie, że to zaprocentowało. Właśnie tak chciałem uderzyć. Nie szukałem wariantu siłowego, tylko chciałem strzelić precyzyjnie.

Pestka gra w czwartym kolejnym meczu, w tym w trzecim od początku. „Pasy” zachowały czyste konto w trzech z tych spotkań. Choć zaczynał sezon jako podstawowy zawodnik, potem stracił miejsce na rzecz Michala Siplaka. Gdy Słowak doznał kontuzji, młody zawodnik „wskoczył” do składu. Przeżywa dobry czas w Cracovii. Mimo porażki w Łodzi z ŁKS-em, on akurat zagrał nieźle. W spotkaniu z Rakowem wręcz brylował. Teraz to Słowak ma problem, by się dostać do jedenastki.
- Każdy z zawodników musi zrobić ten następny krok, progres – twierdzi trener Cracovii Michał Probierz. - Zarówno Kamil Pestka, jak i inni. Nikt nigdy go nie dyskryminował, nie było tak, że ktoś go nie lubi. Kamil wywalczył sobie miejsce i teraz Michal musi siąść na ławce rezerwowych. Czasami jest tak, że ktoś skorzysta na nieszczęściu drugiego. Tylko przez rywalizację poziom się podnosi.
- Cóż, tak właśnie jest – potwierdza Pestka. - Czekałem długo na swoją szansę, ciężko pracowałem i to przynosi teraz efekt. Siedziałem na ławce, ale nie załamywałem się, walczyłem na treningach.

Kibice Cracovii mocno wspierali zespół w meczu z Rakowem Czę...

Przy „życiu” trzymały go też powołania do reprezentacji młodzieżowej. Wiedział, że zawsze może na nie liczyć, bo jest ważnym ogniwem w teamie Michniewicza.
Pestka wraz z kolegami jest na 3. miejscu w tabeli. W ubiegłym sezonie z „Pasami” uplasował się w czołówce – na 4. Teraz też myśli o wysokiej lokacie.
- Jesteśmy w stanie to zrobić. Podchodzimy do wszystkiego z chłodną głową. Nie wybiegamy za daleko wprzód, każde najbliższe spotkanie będzie nas przybliżać do celu.
W ostatnim meczu pięciu Polaków wyszło w podstawowym składzie. To jest niecodzienna rzecz u trenera Probierza. W dodatku dwóch młodzieżowców, a kończyło mecz nawet trzech, będących wśród sześciu Polaków na boisku.
- Takie są decyzje trenera. Cieszy to, że ja i Sylwester (Lusiusz – przyp.) graliśmy w pierwszym składzie. Michał Rakoczy wchodzi do składu, starsi zawodnicy mu pomagają. Miał dobrą sytuację do zdobycia bramki, ale na najwyższym poziomie zawodnicy nie strzelają nawet mając lepsze sytuacje. Fajnie, że Michał szybko zapomniał o niewykorzystanej szansie i popisał się świetna asystą przy golu Pellego van Amersfoorta.

Cracovia. Najlepsza jedenastka obcokrajowców "Pasów" w historii

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia. Cierpliwość Kamila Pestki została nagrodzona, zapisał się w historii - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3