Cracovia. David Jablonsky: Z utęsknieniem czekam na gola

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
David Jablonsky (Cracovia) Andrzej Banaś
David Jablonsky, obrońca Cracovii, zaczął sezon na ławce rezerwowych, ale potem okazało się, że jest potrzebny Michałowi Probierzowi. Czech po krótkiej pauzie wrócił do podstawowej jedenastki.

- Świętował Pan po wygranych derbach?

- Oczywiście, że tak, bardzo się cieszę z tego zwycięstwa. Z kolegami nie miałem jakiegoś wspólnego celebrowania tej wygranej. W poniedziałek potrenowaliśmy, a we wtorek trener Probierz dał nam po prostu dzień wolnego.

- Pierwsze derby Krakowa z pana udziałem i od razu wygrana. Można sobie tylko życzyć takiego startu w nowej dla pana lidze.

- Tak, jestem niezmiernie szczęśliwy z tego powodu. Była świetna oprawa tego meczu, prawdziwa derbowa atmosfera, mnóstwo ludzi na trybunach, szkoda tylko, że bez naszych kibiców.

- No właśnie, nie grało się przez to trudniej?

- Pewnie, że chciałbym, by byli nas fani, ale musieliśmy sobie radzić bez nich, skonsolidować się. Udało się, a kibice urządzili nam potem wspaniałe powitanie przed naszym stadionem.

- Grał pan wcześniej w derbach Sofii, gdy Lewski spotykał się z CSKA, jak wypada porównanie „świętej wojny” w Krakowie z tamtą konfrontacją.

- Obie rywalizacje są bardzo ciekawe. Z tym, że w Krakowie było trochę więcej ludzi. W Sofii, jak pamiętam, przychodziło na te mecze około 25 tys. osób. Graliśmy na stadionie narodowym, połowa kibiców była naszych, druga połowa wspierała CSKA.

Andrea - żona bohatera derbów Krakowa, pomocnika Cracovii - ...

- Po tej wygranej z Wisłą jesteście wiceliderem tabeli. Wiadomo, że apetyty fanów są spore. Sądzi pan, że stać was na walkę nawet o mistrzostwo Polski?

- A dlaczego nie? Jak będziemy wygrywać… Na razie jeszcze wiele meczów przed nami, ważne byśmy byli w czołówce tabeli.

- Już moglibyście być na pierwszym miejscu, gdyby nie przegrany mecz z Legią, który nie będzie się panu dobrze kojarzył. Wszedł pan na boisko i od razu po starciu z Jarosławem Niezgodą sędzia podyktował rzut karny dla Legii. Faulował pan?

- Muszę szczerze powiedzieć, że tak. Choć najpierw to rywal odpychał mnie, a potem ja spowodowałem jego upadek. Wszedłem na boisko w 30 minucie, a potem wszystko wydarzyło się tak szybko. Szkoda, bo moglibyśmy wygrać i już teraz być liderem.

- Trudno się wedrzeć do składu Cracovii? Jest czterech środkowych obrońców, a gra tylko dwóch. Pan miał serię występów między drugą, a szóstą kolejką, a potem wypadł pan ze składu na dwa mecze.

- Miałem kontuzję łydki i dlatego nie mogłem zagrać z Lechem. A jeśli chodzi o konkurencję, to jest ona rzeczywiście spora, ale to dobrze dla zespołu. W Lewskim łatwiej mi było o występy, jak już zacząłem to potem grałem bez przerwy, jak tylko nie zdarzyły się kartki czy kontuzje.

Cracovia. Tak przez lata zmieniały się koszulki piłkarzy "Pa...

- Teraz ma pan trzy żółte kartki na koncie, kolejna pauza jest blisko.

- Zdecydowanie za dużo jak na tę liczbę meczów, muszę się pilnować, by znów nie wypaść ze składu.

- Uchodzi pan, za bramkostrzelnego obrońcę, w sezonie 2017/18 zdobył pan 9 goli w bułgarskiej lidze. W Cracovii jednak tego nie widać. Długo czeka pan na gola.

- Zdecydowanie za długo! Chciałbym wreszcie trafić do siatki rywali w lidze. Nie jest tak, że nie mam okazji po rzutach rożnych czy wolnych. Sytuacje są, ale jakoś ich nie wykorzystuję. Mam nadzieję, że ta zła seria wkrótce się skończy. Czekam z utęsknieniem na gola, może uda się strzelić już w najbliższym meczu z Górnikiem?

Oceniamy piłkarzy Cracovii za mecz z Wisłą Kraków

Czytaj także

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia. David Jablonsky: Z utęsknieniem czekam na gola - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antidog

W moim odczuciu dobry zawodnik , ale potrzebuje rytmu meczowego

C
Cracus

Z całym szacunkiem, po pierwsze pilnuj szczelnej obrony, nad bramkami pomyśl później, powodzenia

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3