Cracovia. Dwa światy na Słowacji: wojna w Bratysławie, pokój w Dunajskiej Stredzie [ZDJĘCIA KIBICÓW]

Jacek ŻukowskiZaktualizowano 
Kibice Cracovii w Dunajskiej Stredzie żuk
Po trzech latach kibice Cracovii mieli okazję do zaprezentowania się poza granicami kraju. W 2016 r. byli w Skopje, kiedy to „Pasy” grały w I rundzie eliminacji Ligi Europy ze Szkendiją Tetowo. Mecz z DAC Dunajska Streda był okazją do zamanifestowania swoich preferencji kibicowskich. Mieliśmy do czynienia z dwoma światami.

Chuligani spod znaku „Pasów” w środę wieczorem, a więc 24 godziny przed meczem dali się poznać z jak najgorszej strony w Bratysławie. Z kolei ci, którym zależy na futbolu, a nie na rozróbach, zjawili się w Dunajskiej Stredzie.

Słowaccy kibice, a właściwie węgierscy, bo Dunajska Streda to miasto o sporej liczbie mniejszości węgierskiej przyjęli ich gorąco. Zapełniły się ogródki piwne, razem siedzieli kibice DAC i Cracovii, wymieniali się koszulkami, zakładali okazjonalne, łączone szaliki obu klubów. Idylla. Trudno uwierzyć, w wydarzenia, które działy się dobę wcześniej. Ale trzeba wyraźnie oddzielić chuliganów od prawdziwych kibiców.

Pseudokibice z Krakowa wspierani przez kibiców Ajaksu Amsterdam stoczyli regularną bitwę z fanami Lewskiego Sofia, zespołu, który w I rundzie eliminacji Ligi Europy mierzą się z MFK Rużomberok. Policja zatrzymała 107 osób: 41 Polaków, 51 Bułgarów i 15 Holendrów. 17 osób zostało rannych w wyniku burd do jakich doszło na Starym Mieście. Pseudokibice zaczęli rzucać stołkami z kawiarnianych stolików, racami. Policja musiała zamknąć teren walk, interweniowały oddziały prewencji, straż pożarna, służby medyczne.

Polscy kibole i burda na Słowacji przed meczem Cracovii [ZDJĘCIA]

Według ustaleń portalu tvn24.pl w ręce policji wpadł między innymi Paweł W., były prezes oficjalnego stowarzyszenia kibiców Cracovii "Cracovia To My". Pełnił tę funkcję do stycznia. W. w sezonie 2018/2019 pełnił też w klubie funkcję SLO (ang. supporter liaison officer), czyli koordynatora ds. kontaktów z kibicami – został wskazany na to stanowisko przez stowarzyszenie kibiców. Był także prezesem Akademii Mistrzów Cracovii, która zajmuje się szkoleniem dzieci i młodzieży.

Rzecznik prasowy klubu nie chciał komentować sprawy. Pseudokibice zrobili Cracovii „niedźwiedzią przysługę”.

We wrześniu ubiegłego roku, gdy trwał protest kibiców przeciwko polityce klubu, jego prezes i właściciel Janusz Filipiak mówił nam tak: - Powiem szczerze, czego ja się boję. Załóżmy, że będziemy walczyć o wyższe cele i dojdziemy do europejskich pucharów. I pojawia się sytuacja, jaka zdarzała się w Legii wiele razy, że kibole w meczach międzynarodowych zachowują się tragicznie. I tego chciałbym uniknąć, bo wtedy wszystko traci sens. I to wyjaśnia, dlaczego duże firmy prywatne, polskie czy międzynarodowe, nie chcą sponsorować piłki. Wyłożysz dużą kasę, dochodzisz do gry o jakąś Ligę Mistrzów i potem kibole niweczą cały ten wysiłek. Jaki jest więc sens wykładania niemałych przecież pieniędzy?

Oburzony wydarzeniami był burmistrz Bratysławy Matus Vallo, który powiedział słowackim mediom: - Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy łączą sport, rozrywkę lub relaks, z przemocą i zniszczeniem wszystkiego, co im przeszkadza.

Jednocześnie burmistrz zapewnił, że szkody zostaną bardzo szybko naprawione i teren wróci do stanu sprzed „inwazji”.

Do Dunajskiej Stredy dotarło 635 kibiców Cracovii, którzy mieli inne priorytety – nie wszczynanie awantur, ale dopingowanie swego zespołu. Tyle miejsce przeznaczyli organizatorzy meczu na MOL Arenie, dla fanów z Krakowa. Do tego doszło 200 miejsc na trybunie VIP. Kibice zachowywali się już wzorowo. Część osób weszło na stadion po kupnie biletów, które pojawiły się w wolnej sprzedaży. Miejscowi fani DAC przyjęli ich bardzo dobrze. Klub z Dunajskiej Stredy jest mocno wspierany przez Węgrów, którzy są pokojowo, a wręcz przyjaźnie nastawieni do Polaków.

Czytaj także

polecane: FLESZ: Nowy sezon ekstraklasy. Kiedy startuje liga?

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia. Dwa światy na Słowacji: wojna w Bratysławie, pokój w Dunajskiej Stredzie [ZDJĘCIA KIBICÓW] - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Do rzeczy idioci czepiacie sie ortografii a kibole to zaraza i trzeba to tepic

G
Gość

pijany fotoreporter? Dziecko zrobiłoby ciekawsze i lepsze zdjęcia. ŻAL!!! Autokar - pierwszy "kibic" Cracovii

G
Gość

Psy szczekają, karawana idzie dalej!

1906

Jak kiedyś Grzegorz.D na derbach w hokeja w NEW TARGU rozbił szybę to o tym nic nikt nie pisał.

K
Ksc

O matko, co za dziennikarz, rozróba się piszę przez Ó, dramat :(

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3