reklama

Cracovia. Nowi stoperzy muszą dać sobie radę. Datković wypada na długo, Dytiatjew na dwa, trzy tygodnie

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Zaktualizowano 
"Pasy" będa grały z nową parą stoperów Andrzej Banaś
Cracovia przystępowała do sezonu mając czterech wyrównanych zawodników na pozycji środkowego obrońcy. Wydawało się, że jest to kłopot bogactwa, nawet biorąc pod uwagę konieczność gry na trzech frontach – ekstraklasa, Puchar Polski i eliminacje Ligi Europy.

Pucharowa przygoda w Europie skończyła się dość szybko – po dwóch meczach - zostały więc tylko krajowe rozgrywki. Wydawało się, że nadmiar stoperów będzie towarzyszyć „Pasom” przez długi czas, tymczasem życie okazało się brutalne i w tej chwili Cracovia nie ma już wentylu bezpieczeństwa na tej pozycji.

Przed ostatnim spotkaniem z Jagiellonią było wiadome, że Niko Datković wypadł z drużyny na dłużej niż się początkowo wydawało, może nawet do końca sezonu. Z kolei Ołeksij Dytiatjew doznał kontuzji mięśnia dwugłowego podczas sprintu w meczu z „Jagą” i już po 21 minutach musiał opuścić boisko. A ponieważ za kartki pauzował David Jablonsky, trener Michał Probierz musiał uciec się do wariantu zastępczego, przesuwając na środek obrony Michala Siplaka.
„Pasom” zostało więc dwóch nominalnych stoperów – Jablonsky i Michał Helik oraz w odwodzie Siplak, który podkreśla, że do Polski przyjeżdżał jako środkowy, a nie lewy obrońca.

Kibice Cracovii wspierali swój zespół w meczu z Jagiellonią ...

Co do powrotu Dytiatjewa, to kiedy to nastąpi, ostatecznie będzie można powiedzieć po badaniach, ale na pewno będzie miał dwa, trzy tygodnie pauzy. Opuści więc atrakcyjne i ciekawie zapowiadające się mecze Cracovii z Pogonią Szczecin (25.10), Lechią Gdańsk (2.11), Wisłą Płock (9.11).
O wiele bardziej poważna jest kontuzja Datkovicia. Piłkarz przebywa obecnie w Chorwacji.
- Tak, nie wygląda to dobrze – mówi. - Mam problem z prawym kolanem. Stało się to podczas meczu z Legią, w którym musiałem zejść z boiska. Przeszedłem artroskopię kolana trzy tygodnie temu, czekam na operację, która zostanie wykonana w najbliższym czasie. Trudno na razie powiedzieć, ile będę musiał pauzować. Jest problem z chrząstką w kolanie. Więzadła krzyżowe nie są zerwane, ale to nie znaczy, że kontuzja jest łagodniejsza. Bardzo chciałbym wrócić do gry jeszcze w tym sezonie. A czy będzie to realne? Wszystko zależy od tego, jak zareaguje organizm.

Piłkarz pojechał do rodzinnego kraju, by u specjalisty w Zagrzebiu przejść operację i cały żmudny proces rehabilitacji.
- W domu w Rijece będę bardzo mało – mówi zawodnik. - Głównie będę przebywał w stolicy. Znajomi, rodzina i moja dziewczyna Lorena bardzo mnie wspierają.
W czerwcu Datkoviciowi kończy się kontrakt. Co dalej? - Jeszcze nie rozmawialismy o tym z klubem – mówi.

„Pasy” zaczynały sezon w meczu z DAC Dunajska Streda z parą stoperów: Helik- Datković. Helik z Jablonskym zagrali tylko raz, w rewanżowym meczu z DAC, a potem Polak poszedł w odstawkę. Teraz polsko-czeska para będzie musiała stanowić główna oś obrony.

Fani "Pasów" i Wiślan Jaśkowice oklaskiwali zespoły rezerw

- Wypadła „Pasom” podstawowa para obrońców i to na pewno jest problem, ale bardzo cenię Michała Helika – uważa były trener Cracovii, obecnie ekspert TVP Robert Podoliński. - Może to piłkarz po przejściach, ale liczę na niego za chwilę jako na jednego z liderów Cracovii, tak więc byłbym spokojny. Fajnie, że jest po dwóch ludzi na każdą pozycje w zespole. To może trochę uspokoić trenera Michała Probierza. Czasem jest tak, że coś złego dla jednego zawodnika, jest początkiem dobrego dla innego. Nie ma co martwić się na zapas, co by się stało, gdyby przytrafiła się kolejna kontuzja stopera lub pauza za kartki. Na razie jest dwóch za dwóch.

Wprawdzie Siplak też może grać w środku, ale jest to raczej rozwiązanie ostateczne. Zgadza się z tym Podoliński: - On fajnie napędza grę, szkoda by go było, gdyby musiał grać jako środkowy obrońca. Ta dwójka tez musi dostać szansę. Ich poprzednicy spisywali się dobrze, ale uważam, że Helik nie jest piłkarzem słabszym, co do Jablonsky’ego to jeszcze wstrzymałbym się z oceną. Jeśli chodzi o ofensywę, to może jeszcze zyskać, bo Michał lepiej od Dytiatjewa gra do przodu.
Pierwszy test nowej obrony już w piątek w meczu ze szczecinianami.

Oceniamy piłkarzy Cracovii za mecz z Jagiellonią Białystok

Czytaj także

EL. ME 2020: Polska gra na wyjeździe z Izraelem

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia. Nowi stoperzy muszą dać sobie radę. Datković wypada na długo, Dytiatjew na dwa, trzy tygodnie - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
ksc miechuw

Ino pasy, ino krakowia, do bojó!

C
Cracus

Jak się w grudniu nie wzmocnimy to dupa blada z walki o tytuł...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3