Cracovia poległa w Szczecinie. Nie znalazła sposobu na lidera

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Pogoń - Cracovia 1:0 Sebastian Wołosz
W meczu 16. kolejki ekstraklasy Pogoń Szczecin pokonała Cracovię 1:0. To trzecia porażka podopiecznych trenera Michała Probierza z rzędu.

Bez Hanki i Szymonowicza

Po burzy , jaka przeszła nad Cracovią w ubiegłym tygodniu – dymisja Michała Probierza i brak dla niej akceptacji przez prof. Janusza Filipiaka, „Pasy” gościły u lidera ekstraklasy.

Nie mogli zagrać Sergiu Hanca oraz Dawid Szymonowicz, pauzujący za żółte kartki. Zastąpili ich Ivan Marquez oraz Thiago. Reszta bez zmian – zagrali ci, którzy wybiegli na boisko w przegranym meczu z Wartą Poznań.
Gospodarze na początku uśpili goście, by w 6 min o mało co nie zdobyć gola. Najmniejszy na boisku Sebastian Kowalczyk główkował z 4 m, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Widać było, że „Pasy” nie będą ryzykować, grały bardzo rozważnie w środkowej strefie.
Z kolei w 16 min szarżował LukaZahović, którego zamiary rozeznał Karol Niemczycki i wychodząc, zablokował jego strzał.

W 17 min po rzucie rożnym piłka trafiła do Mariusza Malca, bo podanie przedłużył Kamil Drygas, który z 7 m trafił w poprzeczkę! W rewanżu Ivan Fiolić zepsuł dobrze zapowiadającą się akcję. Pogoń była cały czas w ataku – po kolejnym stałym fragmencie, tym razem rzucie wolnym, strzelał Kowalczyk – nad spojeniem. Cracovia była w odwrocie, tylko starała się paraliżować ataki miejscowych, nie odpowiadając niczym. Goście byli schowani na własnej połowie, licząc na szybkiego Thiago, ale on nie dostawał podań. Z kilku rzutów wolnych krakowianie nie zrobili użytku, niecelnie dośrodkowując piłkę.

Gol Smolińskiego

W 41 min zakotłowało się w polu karnym Cracovii, było nieporozumienie między Thiago a Florianem Loshajem, żaden z nich nie interweniował, zostawiając piłkę partnerowi i wykorzystała to Pogoń, ale nie było konsekwencji dla „Pasów”. Za to po chwili, po wrzutce Alexandra Gorgona z lewego skrzydła piłka trafiła do Kacpra Smolińskiego, którego nie zablokował Michał Siplak i szczecinianin posłał głową kontrującą piłkę na bramkę Karola Niemczyckiego. Ten trochę pospieszył się z interwencją i padł gol. Smoliński sprawił sobie prezent na 20. urodziny, bo obchodzi je 7 lutego.

Dziwna optyka Niemczyckiego

- Do 40 min kontrolowaliśmy przebieg gry, Pogoń nie miała klarownych sytuacji. Jeden moment zadecydował - zawodnik rywali nie był pokryty i straciliśmy bramkę – ocenił w przerwie meczu Karol Niemczycki. - Realizowaliśmy założenia taktyczne, a teraz musimy zagrać bardziej ofensywnie.

Ciekawa optyka, bo Pogoń miała zdecydowaną przewagę… „Pasy” nie oddały ani jednego celnego strzału na bramkę Pogoni. To mówi wszystko.

Podwójna zmiana

Probierz w przerwie dokonał zmian, licząc na ożywienie w ataku. Ale to gospodarze w 50 min byli bliscy podwyższenia rezultatu. Zahović odebrał piłkę Rodinowi – popędził na bramkę, ale zwlekał ze strzałem, w końcu wyłożył ją Damianowi Dąbrowskiemu, ale pomocnika gospodarzy uprzedził Niemczycki i były zawodnik Cracovii nie miał miejsca na oddanie skutecznego strzału. Za to w 62 min uderzeniem popisał się Gorgon, ale także dobrze interweniował Niemczycki. Krakowianie w ogóle nie stwarzali sobie bramkowych okazji.

Okazja Rivaldinho

W 76 min goście wreszcie mieli okazję, ale Rivaldinho minimalnie minął się z piłką. Czas uciekał, a Cracovia była bezradna. Pogoń szanowała piłkę i grała bardzo mądrze. W 4 min doliczonego czasu gry na pole karne Pogoni powędrował nawet Niemczycki. Raz pomylił się Stipica, wychodząc i minął się z piłka, ale „Pasy” tego nie wykorzystały. Po chwili gwizdek arbitra wybrzmiał po raz ostatni.

Pogoń Szczecin – Cracovia 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 Smoliński 43.
Pogoń: Stipica – Bartkowski, Zech, Malec, Mata - Kowalczyk (80 Podsawski), Gorgon, Dąbrowski, Drygas (90 Łasicki), Smoliński (63 Kucharczyk) – Zahović (63 Benedyczak).
Cracovia: Niemczycki – Rapa, Rodin (80 Pik), Marquez, Siplak – Fiolić (46 Rivaldinho), Loshaj, van Amersfoort, Sadiković, Thiago – Alvarez (46 Piszczek).
Sędziowali: Bartosz Frankowski (Toruń) oraz Marcin Boniek (Bydgoszcz), Paulina Baranowska (Kijewo Królewskie). Żółte kartki: Kowalczyk (70, faul), Mata (76, faul) - Thiago (31, faul). Mecz bez publiczności.

Wideo

Materiał oryginalny: Cracovia poległa w Szczecinie. Nie znalazła sposobu na lidera - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie