Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Cracovia. Probierz nie wbija już szpilek przed derbami

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Michał Probierz (trener Cracovii)
Michał Probierz (trener Cracovii) Andrzej Banaś
Nie wiadomo, czy Cracovia przystąpi do derbów w optymalnym składzie. Kontuzjowani byli Marcos Alvarez, Karol Knap, Michal Siplak. Trwa walka z czasem o doprowadzenie ich do dyspozycji, z tym, że w przypadku Siplaka są na to małe szanse.

Kto w ataku Cracovii?

Największy problem „Pasy” miały z napastnikiem. W ostatnim meczu z Radomiakiem opcja z Pelle van Amersfoortem na szpicy nie wypaliła. Zmiennik Filip Piszczek zdobył natomiast gola.
Ten mecz Cracovia przegrała w 7 min doliczonego czasu gry, przerywając serię meczów bez porażki (ośmiu). Jak zespół zareagował na to?

- Złość była bardzo duża – mówi trener „Pasów” Michał Probierz. - Trzeba czekać tydzień, by się za to zrehabilitować. Zawodnicy dobrze zareagowali, każdy z nich walczy, by wskoczyć do jedenastki.

Wydaje się, że gdyby nie mógł zagrać Alvarez, to Piszczek wystąpi od pierwszej minuty. Zmiany można spodziewać się też na pozycji defensywnego pomocnika, bo Damir Sadiković nie przekonał i pewnie jego miejsce zajmie Florian Loshaj.

Dłuższa przerwa "Pasów"

„Pasy” mogły spokojnie przygotowywać się do meczu, a Wisła grała w środę w Tychach w Pucharze Polski (wygrała 3:1). Według szkoleniowca Cracovii nie ma żadnego znaczenia fakt, że Wisła zagrała w środku tygodnia takie spotkanie
- To profesjonalny zespół, który ma dużą kadrę – mówi. - Choć każdy ma większe, czy mniejsze problemy.

„Pasy” w tym sezonie zdążyły się już zahartować jeśli chodzi o „gonienie” wyniku w tym sezonie w wielu meczach.
- Zawsze w piłce jest to ważne, by strzelić jako pierwsi bramkę – mówi szkoleniowiec Cracovii. - Nie tak sobie to wyobrażaliśmy, że tyle razy będziemy gonić ten wynik. Mamy wielu zawodników, którzy są mocni mentalnie i będziemy próbowali wygrać. Spodziewam się, że Wisła przez pierwsze 15 minut zaatakuje nas agresywnie pressingiem.

Generalnie Probierz, nie tak jak przed wieloma derbowymi spotkaniami, jest mniej emocjonalny, nie wbija już „szpileczek” w przeciwników.

- Nastąpiła u mnie zmiana – mówi. - Dodam, że bardzo często między krytyką, a kopaniem jest kolosalna różnica. U nas gdy ktoś powie, że chce o coś walczyć, to jest mu to wypominane, mówi się, że jest oszołomem. Gdy ja skakałem przy linii bocznej to mówili, że wariat, a gdy ktoś tak robił za granicą, to mówiono, że fenomenalnie gra z drużyną. Kiedyś powiedziałem po czterdziestce coraz więcej ludzi może mnie pocałować gdzieś. Mam 49 lat i to jest dalej aktualne.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Cracovia. Probierz nie wbija już szpilek przed derbami - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski