Cracovia. Rewelacyjne "Pasy" liderem w Centralnej Lidze Juniorów U-18. W sobotę gościem wicelidera Lecha Poznań [ZDJĘCIA]

Jerzy Filipiuk
Jerzy Filipiuk
Dolny rząd od lewej: Kamil Płonka, Jakub Gut, Igor Chludziński, Konrad Stańczyk, Wojciech Ankowski, Tadeusz Kapuściński, Piotr Doncer, Michał Zakrzewski, Maciej Mrozik.Środkowy rząd od lewej: Adam Kapusta, Jan Mróz, Przemysław Kapek, Kacper Puchalski, Patryk Pernal, Kasper Hamulewicz, Filip Kramarz, Wiktor Zarzycki, Dominik Janeczek, Bartłomiej Kolec, Witalij Tkaczuk, Jakub Gajos.Górny rząd od lewej: Wiktor Łuczyk, Aleksander Ciesielski, Jakub Wojtysko, Krystian Bociek, Mikołaj Kociołek, Kamil Konieczny, Jan Ziewiec, Aleksander Hołda, Oskar Wójcik, Oliwier Hyla.
Dolny rząd od lewej: Kamil Płonka, Jakub Gut, Igor Chludziński, Konrad Stańczyk, Wojciech Ankowski, Tadeusz Kapuściński, Piotr Doncer, Michał Zakrzewski, Maciej Mrozik.Środkowy rząd od lewej: Adam Kapusta, Jan Mróz, Przemysław Kapek, Kacper Puchalski, Patryk Pernal, Kasper Hamulewicz, Filip Kramarz, Wiktor Zarzycki, Dominik Janeczek, Bartłomiej Kolec, Witalij Tkaczuk, Jakub Gajos.Górny rząd od lewej: Wiktor Łuczyk, Aleksander Ciesielski, Jakub Wojtysko, Krystian Bociek, Mikołaj Kociołek, Kamil Konieczny, Jan Ziewiec, Aleksander Hołda, Oskar Wójcik, Oliwier Hyla. Łukasz Żołądź/Cracovia
- Drużyna ma duży potencjał, zawodnicy pokazują charakter, ale wszyscy czujemy, że nasza gra nie jest jeszcze taka, jakiej oczekujemy – mówi Wojciech Ankowski, trener młodych piłkarzy Cracovii, którzy po pięciu kolejkach Centralnej Ligi Juniorów U-18 prowadzą w tabeli.

„Pasy” mają na koncie cztery zwycięstwa (2:1 z Górnikiem Zabrze, 3:1 z Arką Gdynia, 2:0 z UKS SMS Łódź, 2:1 ze Śląskiem Wrocław) i – na inaugurację rozgrywek - jeden remis (1:1 z Pogonią Szczecin). Wyprzedzają Lecha Poznań o punkt oraz Legię Warszawa, Zagłębie Lubin i Jagiellonię Białystok o trzy „oczka”.

Są liderami tabeli, choć strzelili o połowę mniej bramek od Lecha (20 trafień) oraz dużo mniej od szóstej w tabeli Polonii Warszawa (18) i Jagiellonii (15). Stracili natomiast najmniej goli (4).

- Drużyna ma duży potencjał, potrafi dobrze reagować na wydarzenia na boisku, nawet gdy jej nie wychodzi, być efektywna w akcjach ofensywnych. Zawodnicy pokazują charakter. Tworzą prawdziwy zespół a nie zlepek indywidualności. Są nieźle zorganizowani w defensywie, dlatego tracą mało bramek – chwali swych podopiecznych Wojciech Ankowski.

Szkoleniowiec „Pasów” doskonale zdaje sobie jednak sprawę także z ich mankamentów: - Nie rozegraliśmy jeszcze żadnego meczu, o którym z pełną odpowiedzialnością moglibyśmy powiedzieć, że był bardzo dobry w naszym wykonaniu. Wszyscy czujemy, że nasza gra nie jest jeszcze taka, jakiej oczekujemy. Gramy bardzo nierówno – mówi.

I precyzuje: - Są fragmenty spotkań, w których dobrze rozgrywamy piłkę od własnej bramki, ale na przykład w ostatnim meczu, ze Śląskiem, mieliśmy z tym problemy. Było też mało ruchu, błędy indywidualne. Stąd się wzięło mniejsze procentowo posiadanie piłki. Nie wychodził nam też odbiór piłki. Zaryzykuję stwierdzenie, że pierwsza połowa tego spotkania była naszą najgorszą w tym sezonie. Chłopcy wiedzą jednak, że co mogą poprawić.

W ubiegłym sezonie drużyna juniorów młodszych Cracovii awansowała do półfinału CLJ U-17, w których nie dała rady Lechowi (0:3 w Popowie i 3:3 w Rącznej). Teraz na niej (chłopcy z rocznika 2004) opiera się kadra drużyny U-18 (uzupełniona zawodnikami z rocznika 2003 i 2005), która tak świetnie wystartowała w rozgrywkach CLJ U-18. Przykład dobrej pracy z juniorami w Cracovii?

- Chłopcy muszą szybko dostosować się do gry w starszym roczniku. Zdobywanie przez nich punktów na pewno cieszy, ale najważniejsze jet realizowanie polityki klubowej, aby zawodnicy się rozwijali i trafiali do pierwszej drużyny. Chodzi o to, żeby płynnie przechodzili z poziomu juniorskiego na seniorski, a potem debiutowali w ekstraklasie. Do tego zmierzamy – podkreśla szkoleniowiec.

Szansę występu w najwyższej klasie rozgrywkowej – po kilka minut w ubiegłym sezonie – od trenera pierwszej drużyny „Pasów” Michała Probierza otrzymali pomocnicy Jakub Gut i Jan Ziewiec oraz napastnik Przemysła Kapek.

- Myślę, że coraz bliżej takiej szansy są także obrońcy Oliwier Hyla, który był na obozie z pierwszą drużyną, oraz Oskar Wójcik, który też uczestniczył w treningach z nią i pozostawił po sobie dobre wrażenie – zaznacza trener Ankowski.

Cracovia w sobotę, 18 września 2021 roku, we Wronkach będzie gościem wicelidera tabeli Lecha. Kto wygra szlagierowo zapowiadające się spotkanie (początek o godz. 12)?

- Nasza ostatnia gra (3:1 na wyjeździe z obrońcą tytułu Pogonią Szczecin – przyp. J.F.) była bliska piłce seniorskiej, a Centralna Liga Juniorów to przedsionek tego futbolu. Preferujemy ofensywny styl gry, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że nie w każdym meczu strzelimy po pięć, sześć czy siedem goli, czasem będziemy musieli umieć wygrać 1:0 i do ostatniej minuty bić się o zwycięstwo – podkreśla trener poznaniaków Hubert Wędzonka.

I dodaje: - Oglądaliśmy spotkania Cracovii i wiemy, że jej gracze chcą odbierać piłkę wysoko. To trudny do scharakteryzowania rywal, a wszystko zweryfikuje boisko. Mamy swoje pomysły, w jakich sektorach budować i rozwijać nasze akcje, żeby zbliżyć się do jego bramki. Oby ta analiza przyniosła odpowiednie efekty (oba cytaty za lechpoznan.pl).

Szkoleniowiec „Pasów” jest ostrożnym optymistą przed wyprawą do Wronek: - Jedziemy po trzy punkty. To nie utarty slogan, ale nasz cel. Liczę, że rozegramy dobry mecz, a wtedy możemy myśleć o pozytywnym wyniku. Wierzę, że jeśli zaprezentujemy formę na swoim poziomie, możemy odnieść zwycięstwo.

PZPN ukarany za zachowanie kibiców!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie