Czajka. Specjalista od podniebnych akrobacji

Grzegorz Tabasz
Czajkę trudno przeoczyć. Ptak nieco większy od gołębia domowego, z czarny grzbietem i białymi plamami na piersiach. Plus elegancki czub na głowie, którego w locie nie widać.

No właśnie, podniebne akrobacje: szybki lot pełen gwałtownych zwrotów, przepadów, beczek, świec i kończących się niebezpiecznie blisko ziemi pik. I nie są to żadne celebryckie popisy w celu zwrócenia na siebie uwagi. Czajki taką już mają naturę. Naturę urodzonego akrobaty.

W locie ptak wydaje głośne okrzyki, jakby koniecznie chciał zwrócić na siebie uwagę. To też nie są czcze popisy jedno zachowania godowe. Trzeba zwrócić na siebie uwagę, dobrać się w pary.

Tak właśnie zachowywała się pierwsza czajka, jaką zobaczyłem kilka dni temu. Dam sobie głowę uciąć, że dosłownie przed chwilą wróciła na stare śmieci. Z zimowych wakacji na pola pokryte oziminą. Żadnych oznak zmęczenia, wigor i absolutne ignorowanie paskudnej pogody. Na przemian deszcz, śnieg i słońce.

Ptasia drobnica zamilkła w tumanach niskich mgieł, a czajka darła się jak oszalała. Powinna siedzieć cicho przytulona do bruzdy zaoranego pola, co najwyżej uprawiać spacerki za chlebem z dziobem przy ziemi. Gdzie tam! Jest tylko jedno wytłumaczenie: czajka postanowiła ogłosić nadejście wiosny. Co prawda tylko kalendarzowej, ale dobre i tyle.

Jeden aktor, jeden widz i początek wiosny. Rozglądajcie się po okolicy.

Jak zmieniły się tendencje zakupowe w czasie pandemii?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie