Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

"Czarne owce" są wśród nas. I całkiem nieźle sobie radzą. Mastercard OFF CAMERA 2024 ogłasza pierwsze filmy sekcji "Czarne owce"

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
"Rosalie"
"Rosalie" Materiały prasowe
Od greckiej komedii „The Summer with Carmen”, przenoszącej nas w świat queerowych romansów, po „The Practice”, w którym życiowe zawirowania instruktora jogi odsłaniają głębsze warstwy ludzkiej egzystencji. To przykłady „Czarnych owiec”, które są wśród nas i które zobaczymy w specjalnej sekcji pod takim właśnie hasłem w Krakowie w czasie festiwalu kina niezależnego Mastercard OFF CAMERA 2024 na przełomie kwietnia i maja.

Ile wynosi najwyższa i najniższa emerytura w Polsce?

od 7 lat

- Nie trzeba już wcale jechać do Kalifornii, by zostać dziwakiem i spokojnie żyć jako czarna owca, jak śpiewa w jednym ze swych numerów Lana Del Rey – mówi Grzegorz Stępniak, dyrektor artystyczny Mastercard OFF CAMERA. - Wystarczy dobrze rozejrzeć się dookoła, żeby stwierdzić, że we współczesnym krajobrazie kulturowym pełno jest różnego typu freaków, którzy na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat stali się ulubionymi postaciami i bohaterami różnych produkcji. Nic w tym dziwnego - przecież dziwak skrywa w sobie niebezpieczeństwo, tajemnicę, podaje w wątpliwość, a często - obala - skostniałe normy społeczne i obyczajowe – dodaje dyrektor Stępniak, zapraszając tym samym na filmową majówkę do Krakowa.

W drugiej z czterech specjalnych sekcji, które zostały przygotowane na tegoroczną odsłonę Festiwalu Mastercard OFF CAMERA, organizatorzy będą przyglądać się trudnościom i przeciwnościom zarówno losu, jak i systemu, z jakimi muszą mierzyć się postacie o niekonwencjonalnych modelach życia - które można by potocznie określić właśnie jako – „dziwaczne” czy „cudaczne”. Oto wybrane filmy z sekcji "Czarne owce":

The Summer with Carmen
Demos i Nikitas, dążący do aktorskiego sukcesu jako przyjaciele i geje, tworzą własny film - queerową komedię romantyczną. Pracują nad scenariuszem w greckim letnim klimacie, tworząc dzieło pełne humoru, gdzie fikcja splata się z rzeczywistością.

Zacharias Mavroeidis proponuje inteligentny i dowcipny „film w filmie”, pogrywając przy tym z konwencjami tzw. gejowskiego kina. Nie skupia się przy tym na ukazaniu wykluczenia czy niedopasowania w dojmującym hetero świecie, ale zamiast tego oferuje radosną wakacyjną eskapadę, w której granice między jawą a snem się zacierają.

The Practice
W nowym filmie Martina Rejtmana, Gustavo z Buenos Aires, instruktor jogi, zmaga się z życiowymi przeciwnościami w Chile. Po rozstaniu z żoną i przejęciu studia jogi, doświadcza kontuzji kolana, która wymusza na nim długotrwałą rehabilitację. Jego życie komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w mieście pojawia się jego zaniepokojona i apodyktyczna matka.

Rejtman nie tylko w dowcipny sposób pokazuje zawirowania wokół kryzysu wieku średniego, ale wykpiwa też szereg męskich fiksacji. Równocześnie z empatią i zrozumieniem spoglądając na swego pogubionego bohatera, miotającego się pomiędzy dwoma światami kulturowymi.

The Dreamer
W pełnometrażowym debiucie Anaïs Tellenne, przedstawionym na festiwalu w Wenecji, Raphaël, jednooki mężczyzna zbliżający się do sześćdziesiątki, mieszka z matką w odosobnionej willi, gdzie pracuje jako ogrodnik. Wiodąc samotne życie, jego rutynę zmienia przybycie Garance, wyzwolonej artystki z tatuażami, która namawia go do wzięcia udziału w swoim nowym projekcie artystycznym. Ich spotkanie wprowadza chaos i nowe emocje do życia Raphaëla.

Tellenne opowiada o cyklopicznym, mitycznym niemal Innym, poruszając się pomiędzy poetyką baśni a dramatu psychologicznego. Na pierwszy plan wysuwając problemy etyczne wokół sztuki współczesnej, balansującej często na granicy między uprzedmiotowieniem a wyzwoleniem i przydaniem podmiotowości Obcym pokroju jej fascynującego bohatera.

Rosalie
W filmie Stéphanie Di Giusto, umiejscowionym w XIX-wiecznej Francji, Rosalie, odtwarzana przez Nadię Tereszkiewicz, poślubia Abla, właściciela zadłużonej knajpy. Nieświadomy jej tajemnicy, odkrywa, że jej ciało pokrywa gęste owłosienie. Po początkowym odrzuceniu, Rosalie postanawia wykorzystać swoją unikalność, stając się atrakcją lokalnej społeczności i przyciągając nowych klientów do knajpy męża.

Rosalie to brawurowo zagrana, zilustrowana klimatyczną muzyką Hani Rani pochwała odmienności. Reżyserka snuje swoją emancypacyjną opowieść, pokazując, że lęk przed tym, co obce. jest jak najbardziej współczesny i aktualny. Jednak w ślad za swoją bohaterką w inności dopatruje się źródła siły i mocy, która ma wielki potencjał zmieniania otoczenia i rzeczywistości.

Czarny kos, czarna jeżyna
Film Eleny Naveriani, przedstawiony na festiwalu w Cannes i oparty na gruzińskiej powieści, skupia się na postaci Etero (Eka Chavleishvili), mieszkającej w małej wiosce i prowadzącej samotne życie. Pomimo braku rodziny i zainteresowania miłością, Etero doświadcza gwałtownego seksualnego przebudzenia po przebytym wypadku. To wydarzenie prowadzi do zmiany jej postrzegania przez otoczenie i samej siebie.

Naveriani w swoim na wskroś feministycznym filmie ostro rozprawia się nie tylko ze stereotypami na temat dojrzałej kobiecej cielesności i seksualności, ale też drwi z konserwatywnych reguł i norm, jakie wyznaczają otaczającą jej bohaterkę rzeczywistość, która wbrew wszystkim i wszystkiemu zamierza delektować się życiem i czerpać z niego garściami.

Gala otwarcia festiwalu odbędzie się w kinie Kijów 26 kwietnia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wideo

Materiał oryginalny: "Czarne owce" są wśród nas. I całkiem nieźle sobie radzą. Mastercard OFF CAMERA 2024 ogłasza pierwsze filmy sekcji "Czarne owce" - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski